Wczorajszy mecz. Japonia – Polska 0:1
Tradycji stało się zadość: wygraliśmy mecz o honor. Końcówka tego spotkania zapewne przejdzie do legendy… Czytaj dalej...
Tradycji stało się zadość: wygraliśmy mecz o honor. Końcówka tego spotkania zapewne przejdzie do legendy… Czytaj dalej...
Bez goli Neymara też da się wygrywać na mundialu. „Canarinhos” rozkręcają się z meczu na mecz i grają dalej w Rosji. Czytaj dalej...
Czwartek, godz. 16.00, Wołgograd Arena: Japonia – Polska w ostatniej kolejce spotkań w grupie H. Czytaj dalej...
„Albicelestes” rzutem na taśmę wywalczyli awans do fazy pucharowej… Czytaj dalej...
Chyba żaden zespół nie zrobił tak wiele jak Iran, by znaleźć się w 1/8 finału. Futbol, niestety, jest brutalny. Czytaj dalej...
Polska – Kolumbia 0:3 (0:1). Jako pierwsza europejska drużyna pożegnaliśmy się z mundialem. Czytaj dalej...
10. 3:1! Lukaku w doliczonym czasie pierwszej połowy dostał świetne podanie od Thomasa Meuniera i lekką podcinką skierował piłkę do siatki.
11. 4:1! W 52. minucie Toby Alderweireld zagrał do Hazarda, ten przyjął piłkę, minął bramkarza i kopnął do pustej bramki.
12. Tunezyjczycy próbowali coś zmienić, ale Anice Badri w środku pola karnego nie trafił w piłkę.
13. W 67. minucie Badri trafił w futbolówkę, ale na posterunku był Courtois.
14. Ależ mocna jest reprezentacja Belgii. Trener Roberto Martínez mógł sobie pozwolić na rezygnację z usług m.in. Radji Nainggolana, Kevina Mirallasa czy Christiana Benteke.
15. W 76. minucie Batshuayi minął już bramkarza, ale jego strzał z linii bramkowej wybił Yassine Meriah.
16. Po strzale Carrasco bramkarz „wypluł” piłkę przed siebie, a Batshuayi z pięciu metrów trafił w poprzeczkę. „Gdyby było 1:1, to pewnie by go ukrzyżowali” – Jacek Jońca, komentator TVP.
17. Znów Batshuayi, tym razem po podaniu De Bruyne, mocno strzelił, ale Ben Mustapha jakimś cudem odbił piłkę.
18. 5:1! W 90. minucie dopiął swego Batshuayi, zamykając świetne podanie z prawej strony Youriego Tielemansa.
19. W doliczonym czasie gry z 16. metrów minimalnie chybił Batshuayi.
20. 5:2! Khazri z sześciu metrów trafił w róg bramki, po centrze Hamdiego Nagueza z prawej strony.
23 czerwca 2018, Otkrytije Ariena w Moskwie
Faza grupowa MŚ
2. kolejka
Grupa G
Belgia – Tunezja 5:2 (3:1)
Gole: Hazard 6., k., 52., Lukaku 16., 45+3., Batshuayi 90. – Bronn 18., Khazri 90+3.
Belgia: Thibaut Courtois – Toby Alderweireld, Jan Vertonghen, Dedryck Boyata – Thomas Meunier, Axel Witsel, Yannick Carrasco – Kevin De Bruyne, Eden Hazard (68. Michy Batshuayi), Dries Mertens (86. Youri Tielemans) – Romelu Lukaku (59. Marouane Fellaini).
Tunezja: Farouk Ben Mustapha – Ali Maâloul, Syam Ben Youssef (41. Yohan Benalouane), Yassine Meriah, Dylan Bronn (24. Hamdi Nagguez) – Ellyes Skhiri, Ferjani Sissi (59. Naïm Sliti), Saif-Eddine Khaoui, Anice Badri – Wahbi Khazri.
Żółta kartka: Sassi.
Sędziował: Jair Marrufo (USA)
Widzów: 44 190
Grzegorz Ziarkowski Czytaj dalej...
Niedziela, godz. 20.00, Kazań Arena: Polska – Kolumbia w 2. kolejce fazy grupowej mistrzostw świata. Czytaj dalej...
Szwajcarska „Bałkanica” lepsza od ekipy Mladena Krstajicia. Serbów załatwili gracze z albańską przeszłością. Czytaj dalej...