4 x 4, czyli w komplecie do Ligi Konferencji Europy!
To historyczny sezon dla polskiego futbolu. Pierwszy raz wprowadziliśmy do fazy ligowej europejskich pucharów aż cztery zespoły!
W lipcu pytałem, czy mamy mocną ekipę na europejskie puchary sezonu 2025/26. Okazało się, że jest wystarczająco mocna, by w komplecie zameldować się w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy. Co prawda mistrz Polski, poznański Lech, odbił się od Ligi Mistrzów (porażka z Crveną zvezdą Belgrad) i Ligi Europy (baty w Poznaniu od KRC Genk), ale już aby awansować do LKE, wystarczyło wygrać dwumecz z islandzkim Breiðablik Kópavogur. Legia Warszawa nie weszła do Ligi Europy, bowiem skompromitowała się na Cyprze w meczu z AEK Larnaką. Pozbierała się jednak i po dramatycznym boju odprawiła z kwitkiem szkocki Hibernian FC. W eliminacjach Ligi Konferencji Europy swoje chwile słabości miały też częstochowski Raków i białostocka Jagiellonia, ale ostatecznie nasz kwartet w komplecie zagra sześć jesiennych spotkań o punkty w Europie.
Oto – informacje w pigułce – jak polskie drużyny grały o fazę ligową Ligi Konferencji Europy:

Lech Poznań
Mistrzowie Polski przystąpili do gry w eliminacjach praktycznie nowym zespołem, który naprędce musiał klecić Duńczyk Niels Friedriksen. Dlaczego? Wszystko przez plagę kontuzji, które wyeliminowały z gry Radosława Murawskiego, Szweda Patrika Wålemarka, Fina Daniela Håkansa oraz Irańczyka Alego Gholizadeha. Fochy stroił najlepszy piłkarz ubiegłego sezonu, Portugalczyk Afonso Sousa, którego wreszcie udało się wytransferować do Turcji.
Tak jak wyżej napisałem, mistrzom Polski wystarczyło wygrać dwumecz z islandzkim Breiðablik Kópavogur, by jesienią zapewnić sobie grę w fazie ligowej LKE. Dobre i to.
Jak grali?
II runda el. Ligi Mistrzów: Breiðablik Kópavogur 7:1 (gole: Antonio Milić 4., Mikael Ishak 37., k., 45., k., 85., k., Joel Perreira 42., Leo Bengtsson 45., Filip Jagiełło 77. – Höskuldur Gunnlaugsson 28., k.) i 1:0 (Ishak 29.)
III runda el. Ligi Mistrzów: Crvena zvezda Belgrad 1:3 (Ishak 34. – Rade Krunić 9., 51., Bruno Duarte 73.) i 1:1 (Cherif N’Diaye 45., k. – Ishak 90.)
IV runda el. Ligi Europy: KRC Genk 1:5 (Filip Jagiełło 19. – Patrik Hrošovský 10., 25., Bryan Heynen 33., Oh Hyeon-gyu 40., Michał Gurgul 48., s.) i 2:1 (Junya Itō 31. – Kornel Lisman 43., Bengtsson 56.).
Z kim zagrają?
Rapid Wiedeń (dom), Lincoln Red Imps FC (wyjazd), Rayo Vallecano (wyjazd), FC Lausanne-Sport (dom), 1. FSV Mainz (dom), Sigma Ołomuniec (wyjazd).

Raków Częstochowa
Tylu dziwnych zdarzeń, ile mieli w tych eliminacjach podopieczni Marka Papszuna, nie miał chyba żaden polski zespół. W każdej rundzie rywal jeden mecz grał w osłabieniu, a w ekipie Ardy Kyrdżali wyleciało z boiska nawet dwóch piłkarzy. Przy okazji dwumeczu z Maccabi Hajfa doszło do wymiany transparentów, przy czym izraelscy fani grubo przesadzili, pisząc, że od 1939 roku Polacy są mordercami. Wreszcie boisko, na którym Raków grał w Bułgarii, przypominało polskie klepiska z A-klasy lub… tor motocrossowy. Do tego wszystkiego doszły szaleństwa trenera Papszuna, który za wszelką cenę usiłował pokazać, że ma tak szeroką kadrę, że w każdym meczu wystawiał inny skład. Jak na taki splot okoliczności, bilans pięciu zwycięstw i tylko jedna porażka w sześciu meczach eliminacyjnych zasługuje na szacunek.
Jak grali?
II runda el. Ligi Konferencji Europy: MŠK Žilina 3:0 (Ľubomír Belko 48., sam., Jonatan Brunes 58., k., Lamine Diaby-Fadiga 73.) i 3:1 (Dávid Ďuriš 13. – Patryk Makuch 37., Brunes 52., Diaby-Fadiga 72.)
III runda el. LKE: Maccabi Hajfa 0:1 (Ethan Azoulay 61.) i 2:0 (Péter Baráth 45., Diaby-Fadiga 76., k.).
IV runda el. LKE: Arda Kyrdżali 1:0 (Tomasz Pieńko 28.) i 2:1 (Antonio Wutow 59., k. – Baráth 2., Ivi López 90., k.).
Z kim zagrają?
Universitatea Craiova (dom), Sigma Ołomuniec (wyjazd), Sparta Praga (wyjazd), Rapid Wiedeń (dom), Zrinjski Mostar (dom), Omónia Lefkossías (wyjazd).
Legia Warszawa
Aż osiem spotkań w pucharach rozegrali legioniści latem tego roku. Bilans? 5 zwycięstw – 2 remisy – 1 porażka. Ta wspomniana wyżej porażka, 1:4 w Larnace, była najbardziej bolesna dla Legii, ale też symboliczna. Pokazała polskim klubom, że nie są taką potęgą, na jaką kreują je media, ciągle podkreślając wielki postęp, jaki zrobiliśmy w rankingu UEFA. Pięć goli strzelił dla zdobywców Pucharu Polski Kameruńczyk Jean-Pierre Nsame; i wielka szkoda, że nie zobaczymy go w fazie grupowej (kontuzja). Jednocześnie wielkie wzmocnienia, których na papierze dokonała Legia (Arkadiusz Reca, Damian Szymański, Kacper Urbański, Kamil Piątkowski, Noah Weisshaupt), każą upatrywać legionistów jako czarnego konia tej edycji LKE.
Jak grali?
I runda eliminacji Ligi Europy: FK Aktobie 1:0 (Wahan Biczachczjan 25.) i 1:0 (Juergen Elitim 90.)
II runda eliminacji LE: Banik Ostrava 2:2 (Matěj Šín 13., Steve Kapuadi 65., sam. – Bartosz Kapustka 32., Jean-Pierre Nsame 88.) i 2:1 (Nsame 54., Karel Pojezný 74., sam. – Erik Prekop 15.)
III runda eliminacji LE: AEK Larnaka 1:4 (Nsame 18. – Pere Pons 16., Karol Angielski 48., Yerson Chacón 78., Mileta Rajović 85., sam.) i 2:1 (Nsame 11., Rajović 16. – Đorđe Ivanović 52.)
IV runda eliminacji Ligi Konferencji Europy: Hibernian FC 2:1 (Nsame 35., k., Paweł Wszołek 45. – Josh Mulligan 86.) i 3:3 (Biczachczjan 13., Elitim 90., Rajović 98. – Rocky Bushiri 50., Martin Boyle 59., Miguel Chaiwa 61.).
Z kim zagrają?
Samsunspor Kulübü (dom), Szachtar Donieck (wyjazd), NK Celje (wyjazd), Sparta Praga (dom), Noa Erewań (wyjazd), Lincoln Red Limps FC (dom).
Jagiellonia Białystok
Podopieczni Adriana Siemieńca dość pewnie awansowali do fazy grupowej, choć przydarzył im się remis u siebie z duńskim Silkeborgiem, choć „Jaga” prowadziła już 2:0. Czy powtórzenie sukcesu z ubiegłego sezonu, czyli awansu do ćwierćfinału LKE, jest możliwy? Na pierwszy rzut oka Jagiellonia wylosowała trzech rywali, których musi pokonać (maltański Hamrun Spartans, macedońska FK Škendija 79 i fiński Kuopion Palloseura), i trzech, którym urwanie punktów będzie traktowane jako sukces (RC Strasbourg, Rayo Vallecano, AZ Alkmaar). Skoro jednak w poprzedniej edycji udało się wygrać na wyjeździe z FC Kopenhagą, rozbić u siebie Molde FK i zremisować z Realem Betis Balompié, to dlaczego teraz zespół z Białegostoku miałby stać na straconej pozycji?!
Jak grali?
II runda el. Ligi Konferencji Europy: FK Novi Pazar 2:1 (Ejike Opara 19. – Dimítris Rállis 9., Afimico Pululu 90.) i 3:1 (Pululu 50., 73., k., Taras Romanczuk 90. – Abdulsamed Abdullahi 85.)
III runda el. LKE: Silkeborg IF 1:0 (Bernardo Vital 15.) i 2:2 (Jesús Imaz 29., 35. – Sofus Berger 87., Jens Martin Gammelby 90.)
IV runda el. LKE: Dinamo City Tirana 3:0 (Imaz 12., Pululu 34., Norbert Wojtuszek 50.) i 1:1 (Rállis 79.).
Z kim zagrają?
Hamrun Spartans FC (dom), RC Strasbourg (wyjazd), FK Škendija 79 Tetovo (wyjazd), Kuopion Palloseura (dom), Rayo Vallecano (dom), AZ Alkmaar (wyjazd).
Grzegorz Ziarkowski
Foto: facebook.com/Lech Poznań, Kamil Świrydowicz facebook.com/Jagiellonia Białystok, Jakub Ziemianin facebook.com/Raków Częstochowa








