Akcja zastopowana. Wiktor Saweljewicz Onopko

Stachanowiec reprezentujący Rosję, wyróżniony przez Ruuda Gullita, nagradzany i odznaczany. Centralna postać dosłownie i w przenośni.

Wiktor Onopko na świat przyszedł 14 października 1969 roku w Ługańsku (miasto położone jest na wschodzie Ukrainy, blisko granicy z Rosją). Wysoki, szczupły, łysawy piłkarz zaczynał wyrabianie normy w Stachanowcu Stachanow (jest wychowankiem tego klubu). Następnie krótko był zawodnikiem Szachtara Donieck i Dynama Kijów.

Tłuste lata zaczęły się w Spartaku Moskwa. Dobrze go już wtedy zapamiętali kibice Lecha Poznań; strzelił poznańskiej drużynie dwie bramki, a Lech poległ przy Bułgarskiej 1:5.
Grał ze Spartakiem w Lidze Mistrzów, kiedy te rozgrywki były jeszcze Ligą Mistrzów. W barwach Spartaka trzykrotnie zdobywał mistrzostwo kraju (1992, 1993, 1994), dwukrotnie Puchar (1992, 1994), raz dotarł do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów; 1992/93 Spartak – Royal Antwerp 1:0, 1:3.

Ôóòáîëèñò Âèêòîð Îíîïêî

Wcześniej, bo już w 1992 r., jego umiejętności docenił Ruud Gullit, który po zremisowanym bezbramkowo meczu Holandii z WNP na Mistrzostwach Europy 1992, powiedział, że wszyscy rywale tego dnia byli trudni do przejścia, ale najtrudniej było minąć właśnie Onopkę. Pochwały Gullita znalazły potwierdzenie. Onopko, po upadku Imperium (jakże pięknie opisał swoje przygody z terenów byłych republik Ryszard Kapuściński w książce o tym samym tytule), wybrał grę dla reprezentacji Rosji. Jest rekordzistą pod względem występów; łącznie 113 meczów (4 dla WNP plus 109 dla Sbornej) i siedem zdobytych bramek. Był na Mistrzostwach Świata w 1994 i 2002, a także na ME 1996. Dwukrotnie wybierano go najlepszym piłkarzem w Rosji (1993, 1994). Odznaczenia państwowe ma również dwa: Order Honoru (posiada go między innymi lekkoatletka Jelena Isinbajewa, hokeista Wiaczesław Fietisow, aktorka filmowa i teatralna Irina Kupczenko) i Order Zasług Dla Ojczyzny IV klasy.

100_4616

W klubowej piłce nie odniósł później sukcesów. Po kilku latach spędzonych w mroźnej Moskwie, Onopko przeniósł się do Realu Oviedo (klub z Asturii wychował m.in. Juana Matę, a całkiem niedawno można było za symboliczne 11 euro stać się akcjonariuszem tego klubu). W Oviedo nie mógł liczyć nawet na udział w europejskich pucharach. Drużyna zajmowała w ligowej tabeli dalsze miejsca. W sezonie 2000/01 (przedostatnim Onopki w Oviedo) klub spadł do Segunda Division. Onopko w Hiszpanii grał przez długie lata regularnie. Na koniec pobytu w tym kraju zaliczył jeszcze epizod w Rayo Vallecano. W sumie przez osiem lat był piłkarzem hiszpańskich klubów.

onopko-figo

Z tego wszystkiego rodzi się pytanie; dlaczego tak dobry piłkarz nie przeszedł do klubu walczącego o najwyższe cele? Czyżby działacze czołowych klubów zauważyli w Onopce wady, których nie potrafił dostrzec przeciętny widz? Przyznaję, że nie wiem. Przewertowałem kilka wywiadów przeprowadzonych z Onopko. Dziennikarze wysuwali podobne pytania. Sam piłkarz także nie potrafił jednoznacznie odpowiedzieć. Pojawił się przykład Jurija Nikiforowa (mistrz świata do lat 16 i Europy do lat 19), kolegi Onopki z czasów gry w Spartaku i reprezentacji, który znalazł się w podobnej sytuacji – też ze Spartaka przeszedł do przeciętnego klubu La Liga, Sportingu Gijon, ale na tym analogie się kończą. Nikiforow po dwóch sezonach spędzonych w Gijon trafił przynajmniej do holenderskiego potentata, PSV Eindhoven.

Onopko wrócił na koniec kariery do Rosji. Występował jeszcze w Ałanii Władykaukaz i Saturnie Ramienskoje. Od 2009 r. jest asystentem Leonida Słuckiego w CSKA Moskwa.

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Epilogiem dla tej opowieści niech będzie utwór grupy White Lies, bo ludowych pieśni nie szukałem. Wideoklip został zrealizowany w okolicach Murmańska. Jak komuś nie przypadnie do gustu muzyka, to może chociaż teledysk się spodoba, którego autorem jest piłkarz ręczny, Szwed Andreas Nilsson.

Paweł Król

  • Grzegorz Ziarkowski

    Ze składu Spartaka, który wyeliminował Lecha, nikt nie zrobił kariery w poważniejszym klubie za granicą, choć utrzymać się w Primera Division przez tyle lat to też nie lada wyczyn. Ze spartakowców w Hiszpanii od Onopki dłużej grał chyba tylko Walerij Karpin. W latach 90-tych w reprezentacji Rosji rządziła mocna ekipa z zagranicy: Juran, Koływanow, Kanczelskis, Dobrowolski, Kiriakow… I to były w Europie naprawdę znaczące nazwiska, piłkarze grający w solidnych ligach. Odnoszę wrażenie, że graczy Spartaka traktowano trochę jak graczy drugiego sortu, należne miejsce w kadrze znaleźli dopiero po wyjeździe za granicę.
    Paweł, zresztą wyeliminowanie Lecha z pucharów nie daje przepustki na europejskie salony. Czy któryś z piłkarzy AIK Solna lub Żalgirisu Wilno zrobi karierę podobną do Onopki? A daj im Panie Boże 🙂

  • Paweł Król

    Mostowoj jeszcze był świetny, ale on grał dla Spartaka trochę wcześniej…
    Wiem, wspomniałem bardziej ze względu na polski akcent – zawsze staram się tak robić. A tak w ogóle, to przeciwko naszej kadrze zagrał raz, w wygranym meczu w Moskwie przez Rosję 2:0 (był to jego 39. mecz w reprezentacji).
    Widziałem tego piłkarza w grze nie tylko z Lechem. O charakterystykę się nie pokusiłem, więc zrobię to teraz. Nie dość, że niezwykle czysto potrafił wygarnąć piłkę przeciwnikowi, to jeszcze miał umiejętność wejścia z drugiej linii do akcji ofensywnej, szczególnie za czasów gry w… Spartaku. Może powód, dla którego nie zagrał w lepszym klubie od Oviedo, był bardziej prozaiczny… Obstawiam, że drużyna z Moskwy w tamtym czasie rozumiała się doskonale – każdy z osobna wiedział co ma na boisku robić, a w innych warunkach, po transferze do innego klubu, już nie bardzo wychodziło… Zresztą, nie oszukujmy się, Rosjanom jest dobrze w rodzimej lidze, Ukraińcom także. 🙂

    Pozdrawiam

  • Piciarm

    Pilkarza kojarze,oczywiscie 8 lat w hiszpanskich klubach,choc w nizszych ligach-moze chcial zostac bardziej anonimowym i nie isc do lepszago klubu……dobre czasy mial w Moskwie,i musial odpoczac che che

    muzyka dobra! Murmansk to niezla polnoc i 3/4 roku zimno i to porzadnie…tak pamietam cos z gegry….
    pozdro

  • Paweł Król

    W 2. lidze grał tylko przez chwilę, bo dość szybko odszedł do Rayo… Pewnie chciałeś napisać w słabszych klubach…
    Tak, Północ.
    Dzięki. Pozdrawiam.

  • Piciarm

    tak zgadza sie slabszych,sorka

  • Paweł Król

    W porządku. 🙂