Retro. FC Barcelona – Skonto Ryga 3:2. El. Ligi Mistrzów. 13.VIII.1997
Kajrat Ałmaty, Shkëndija Tetowo, Valur Rejkawik. To nazwy zaledwie kilku ekip, które w bieżącej edycji europejskich pucharów eliminowały zespoły z krajów nadbałtyckich. Tymczasem równe dwie dekady temu pewien przedstawiciel postsowieckich republik potrafił napędzić stracha jednemu z największych mocarzy piłkarskiego świata. Czytaj dalej...







