Czeska jedenastka polskiej ekstraklasy

Kilkudziesięciu Czechów przewinęło się przez naszą najwyższą klasę rozgrywkową. Postanowiłem utworzyć z nich drużynę…

W znakomitej większości czescy piłkarze nie wyróżniali się w polskiej lidze. Byli co najwyżej solidni, jeśli nie słabi. Jakieś piętnaście lat po Czechów ochoczo sięgały m.in. bytomska Polonia, płocka Wisła, a ostatnio Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Dobrą markę futbolistom zza południowej granicy wyrobili nad Wisłą m.in. solidni do bólu Radek Mynář, Lumír Sedláček czy Radim Sáblík. W tej chwili jednym z najlepszych napastników grających w Polsce jest doświadczony legionista Tomáš Pekhart.

Byli też piłkarze z niezłym CV, którzy w Polsce się nie sprawdzili. Mam na myśli choćby sprowadzonego za dużą kasę do Lecha Poznań Jana Sýkorę czy byłych napastników Legii: Michala Hubnika i Tomáša Necida. Jednak oni w tej drużynie nie zagrają. Na kogo zatem postawiliśmy?

Michal Václavík (ur. 1976) – na czeskich bramkarzy ochoczo stawiali w Anglii, ale nie w Polsce. U nas zbyt wielkiego wyboru nie było, ale Václavík nieźle spisywał się w Zagłębiu, z którym w 2007 roku wywalczył mistrzostwo Polski. Potem stracił miejsce na rzecz doświadczonego Aleksandra Ptaka i odszedł z Lubina. Jeszcze trochę pograł w Zabrzu i wrócił do ojczyzny.

Ekstraklasa: 40 meczów.

Radek Mynář (ur. 1974) – w 2001 roku wywalczył ze Spartą Praga tytuł mistrza Czech, lecz w kolejnych sezonach grał niewiele. Wykorzystała to Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski i ściągnęła prawego obrońcę przed batalią w Pucharze UEFA. Mynář pomógł wyeliminować Herthę BSC i Manchester City, a potem spędził w Polsce jeszcze siedem lat, po czym wrócił do Czech.

Ekstraklasa: 155 meczów/2 gole.

Tomáš Petrášek (ur. 1992) – niemal dwumetrowy stoper przeszedł z Rakowem drogę od drugiej ligi, przez zdobycie Pucharu Polski, po mistrzostwo Polski. Obecnie Petrášek kopie w Korei Południowej.

Ekstraklasa: 80 meczów/11 goli.

Adam Hloušek (ur. 1988) – kawał piłkarza. Przyszedł do Legii z VfB Stuttgart i zdobył z nią trzy mistrzostwa Polski i dwa puchary. Ze stołeczną drużyną zaliczył występy w fazie grupowej Ligi Mistrzów oraz w Lidze Europy.

Ekstraklasa: 115 meczów/5 goli.

Lumír Sedláček (ur. 1978) – trafił do Grodziska Wielkopolskiego razem z Mynářem. Grał na lewej pomocy, wykonywał swoje boiskowe obowiązki niezwykle solidnie. W Polsce występował jeszcze w Wiśle Płock, warszawskiej Polonii i gliwickim Piaście.

Ekstraklasa: 96 meczów/4 gole.

Tomáš Jirsák (ur. 1984) – trafił do krakowskiej Wisły już bez Macieja Żurawskiego i Tomasza Frankowskiego, ale wciąż piekielnie mocnej. Z „Białą Gwiazdą” wywalczył trzy tytuły mistrzowskie, trafił dla Wisły w meczu na White Hart Lane z Tottenhamem Hotspur w Pucharze UEFA. Nie był jakąś wielką gwiazdą, ale nie schodził poniżej niezwykle przyzwoitego poziomu.

Ekstraklasa: 109 meczów/6 goli.

Kamil Vacek (ur. 1987) – w Czechach miał za sobą kilka sezonów gry w praskiej Sparcie i kilka trofeów na koncie. Przychodził do Piasta Gliwice jako zawodnik do odbudowania i szybko złapał odpowiednią formę. Jako piłkarz „Piastunek” dostał powołanie do reprezentacji i błysnął w meczu przeciwko kadrze Adama Nawałki. Po udanym sezonie w Piaście odszedł do Izraela. Potem wrócił do Śląska Wrocław, ale to już nie było to samo, co w Gliwicach.

Ekstraklasa: 58 meczów/5 goli.

Petr Schwarz (ur. 1991) – piłkarz wciąż grający, obecnie w Śląsku Wrocław. W Polsce od pięciu lat – najpierw grał u boku Petráška w Rakowie (zdobył z nim Puchar Polski), teraz patrzy na ligę z góry wraz z kolegami z Wrocławia.

Ekstraklasa: 130 meczów/19 goli.

Zdeněk Ondrášek (ur. 1988) – rosły napastnik był nawet królem strzelców w norweskiej ekstraklasie. W barwach Wisły grał niemal cztery lata – najlepsza w jego wykonaniu była runda jesienna sezonu 2018/19, gdy jedenastoma golami zapracował na transfer za Ocean. Pod Wawel wrócił na chwilę, wiosną 2022 roku, ale nie pomógł ekipie Jerzego Brzęczka utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Ekstraklasa: 80 meczów/22 gole.

Tomáš Pekhart (ur. 1989) – trafił do Legii, mając za sobą sukcesy w Czechach, grę w Niemczech, trofea w Grecji i Izraelu. Z warszawskim klubem ma na koncie dwa tytuły mistrza kraju, w sezonie 2020/21 został królem strzelców. Mimo 34 lat na karku, zalicza się do najlepszych napastników w ekstraklasie – ten sezon rozpoczął od hat-tricka w meczu z ŁKS-em Łódź.

Ekstraklasa: 93 mecze/47 goli.

Michal Papadopoulos (ur. 1985) – gość, który w Polsce spędził aż osiem sezonów. Papadopulos miał za sobą grę m.in. w Bayerze Leverkusen i sc Heerenveen. W pierwszym sezonie w Lubinie strzelił jedenaście goli, a przez kolejne siedem sezonów trafił 29 razy w ekstraklasie i dziewięć w pierwszej lidze. Strzelał też dla Piasta (tytuł mistrza Polski w 2019 roku) oraz dla kieleckiej Korony.

Ekstraklasa: 205 meczów/40 goli.

Rezerwowymi mogli by być:

Bramkarz: Ivo Schmucker (ur. 1968) – zagrał osiem meczów dla Szczakowianki Jaworzno w sezonie 2002/03.

Obrońcy: Tutaj gracze niezwykle solidni – Radek Dejmek (ur. 1988) w kieleckiej Koronie wystąpił 133 razy i strzelił osiem goli, a Radim Sáblík (ur. 1974) swoją postawą w wodzisławskiej Odrze zapracował na transfer do Dyskobolii, dla której strzelił gola w Pucharze UEFA przeciwko RC Lens. W Polsce zagrał 80 razy, zdobył sześć goli. Linię defensywną uzupełnią związani z Cracovią Jakub Jugas (ur. 1992), który dla „Pasów” gra do dziś (55 spotkań/1 gol) oraz ukarany swego czasu za korupcję w rodzimym kraju David Jablonský (ur. 1991).

Pomocnicy: prym będą wiedli dwaj zawodnicy, którzy dla Jagiellonii zagrali ponad sto spotkań, czyli Martin Pospíšil (ur. 1991) – aż 182 mecze i dziewięć goli oraz były mistrz Czech ze Spartą, Tomáš Přikryl (ur. 1992) – 107 meczów i 11 bramek. Drugą linię uzupełnią solidny swego czasu w barwach Polonii Warszawa i chorzowskim Ruchu Pavel Šultes (ur. 1985) oraz Jiří Bílek (ur. 1983), który po średnio udanej przygodzie z Zagłębiem Lubin (71 meczów/1 gol) poszedł do Slavii Praga, z którą sięgnął po mistrzostwo kraju.

Zmiennikami napastników będą Martin Nešpor (ur. 1990), swego czasu autor 11 bramek dla Piasta, który przerwę w występach w Lubinie wykorzystał na zdobycie dubletu (mistrzostwo + puchar) w… Albanii oraz Tomáš Došek (ur. 1978). Ten drugi średnio sprawdził się w płockiej Wiśle (17 meczów/3 gole), ale CV miał niezłe – sporo strzelał dla Slavii, a z Rapidem Wiedeń zdobył tytuł mistrza Austrii.

Warto też wspomnieć o czeskich trenerach pracujących w Polsce. Jaroslav Vejvoda jest legendą warszawskiej Legii, z którą pracował pod koniec lat 60. I w latach 70. XX wieku (zdobył mistrzostwo i Puchar Polski). Piasta Gliwice do wicemistrzostwa Polski poprowadził Radoslav Látal, w Zagłębiu Lubin pracował Pavel Hapal, Oresta Lenczyka w Śląsku zastąpił Stanislav Levý. Na polskim rynku trenerskim obecny był także Petr Němec (Widzew Łódź, Flota Świnoujście).

Grzegorz Ziarkowski