Derby (29). Legia Warszawa – Polonia Warszawa

Dziś w naszym cyklu derby Warszawy, w których, statystycznie rzecz ujmując, mamy remis…

Warszawa to stolica i największe polskie miasto, liczące ponad 1,7 mln mieszkańców. To ważny ośrodek gospodarczy, kulturalny, naukowy i polityczny w skali Europy.
Wbrew obiegowej opinii, jest tu kilka naprawdę pięknych i klimatycznych miejsc. Warszawa da się lubić…

Znalazłem ciekawe foto. Jak mawia mój dobry znajomy; Kanada, panie:

6265288

„Wojskowi” i „Czarne Koszule”
Legia Warszawa powstała w marcu 1916 r. na wniosek chorążego Zygmunta Wasseraba, w kancelarii kompanii sztabowej Komendy Legionów Polskich w lasach niedaleko Maniewicz na Wołyniu. Pierwszym prezesem klubu został chorąży Władysław Groele. Pomysłodawcą nazwy był plutonowy Stanisław Mielech, w przeszłości gracz m.in. Wisły i Cracovii. Pierwszą nazwą była „Drużyna Legjonowa” (niektóre źródła podają, iż była to „Drużyna Sportowa Legia”).
Pod koniec 1916 r. Legiony Polskie przesunęły się na zachód i dotarły do Warszawy. Po zakończeniu I wojny światowej drużynę rozwiązano, by wskrzesić ją 14 marca 1920 r. w salach kasyna oficerskiego warszawskiego Zamku Królewskiego. Reaktywowaną drużynę nazwano Wojskowy Klub Sportowy Warszawa. „Legia” pojawiła się w nomenklaturze klubowej w lipcu 1922 r.

Przydomki klubu to „Wojskowi” i „Legioniści”.

Barwy klubu to kolory czerwony, biały, zielony i czarny. Biały i czerwony nawiązują do Ojczyzny, zielony oznacza wojskowe pochodzenie, czarny natomiast nawiązuje do Czarnych Lwów.

Klub swoje mecze rozgrywa na Stadionie Wojska Polskiego, który może pomieścić ponad 31 tys. widzów. Marketingowa nazwa obiektu to „Pepsi Arena”.

ref_ob_uz_publ_1_d

Polonia Warszawa została założona jesienią 1911 r. 19 listopada tegoż roku drużyna pierwszy raz pod swoją nazwą zagrała mecz z warszawską Koroną i ten fakt śmiało można przyjąć za początek klubu.
Założycielem, pomysłodawcą nazwy i pierwszym kapitanem był Wacław Denhoff-Czarnocki, późniejszy działacz Polskiej Organizacji Wojskowej. Wśród założycieli byli także m.in. przedstawiciele znanych warszawskich rodów Gebethnerów i Lothów. Klub powstał z połączenia kilku warszawskich drużyn szkolnych, m.in. „Merkurego” i „Stelli”.
Nazwa klubu, to w jęz. łacińskim „Polska”. W czasach zaboru rosyjskiego nadanie takiej nazwy drużynie było wyjątkowym aktem patriotyzmu i odwagi.
Klub oficjalnie sformalizowano w 1915 roku.

Przydomki: „Czarne Koszule” i „Duma Stolicy”.

Barwy klubu: czarno-biało-czerwono-czarne. Biały i czerwony, podobnie jak u rywali ma wymiar patriotyczny, natomiast co do czarnych barw, to zrodziło się kilka legend. Najprawdopodobniej jednak odpowiedzialny za zdobycie koszulek w Łodzi Janusz Mück zdołał kupić tylko takie…

Drużyna swoje mecze rozgrywa na stadionie im. gen. Kazimierza Sosnkowskiego i może pomieścić ponad 7 tys. fanów. Pewną ciekawostką jest fakt, iż patron stadionu w latach 1928-1939 był prezesem warszawskiej Polonii.

stadion-1024x6401

Odległość między stadionami w linii prostej wynosi ok. 4,5 km.

Trofea
Obie warszawskie drużyny tworzyły piękną historię polskiego futbolu; Legia, to jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów piłkarskich.
Polonia nie jest tak utytułowana, ale także ma kilka trofeów na swoim koncie i zasługuje na szacunek, choćby ze względu na rok 1946…

„Wojskowi”, to dziesięciokrotni zdobywcy mistrzostwa Polski, choć sympatycy Legii uważają, że klub ma 11 takich zdobyczy (kontrowersyjne odebranie mistrzostwa przez PZPN w sezonie 1992/93). Legię wyprzedzają w tej klasyfikacji Górnik, Ruch oraz Wisła.

Jeśli chodzi o Puchar kraju, tu Legia nie ma sobie równych. Zdobywała to trofeum aż 16 razy. Drugi w tej klasyfikacji Górnik, ma na koncie „zaledwie” sześć takich laurów.
Puchar Ligi rozgrywano tylko dziewięciokrotnie, jednak i to trofeum udało się Legii zdobyć – w 2002 r. po wygranej w dwumeczu finałowym z Wisłą (3:0 i 1:2).
Superpuchar Polski rozgrywa się od roku 1983, Legia ma na koncie cztery takie trofea i dzieli tym samym palmę pierwszeństwa z Lechem Poznań.

W europejskich pucharach klub z Łazienkowskiej reprezentował nas 39 razy. Dwukrotnie udawało się osiągnąć półfinały (1969/70 PE i 1990/91 PZP). Legia, jako jeden z dwóch polskich teamów reprezentował Polskę w LM (1995/96).

legia_vs._polonia_-_plakat

Polonia Warszawa, to dwukrotny mistrz Polski (1946, 2000). Na uwagę zasługuje szczególnie pierwszy z tytułów. W roku 1946, Warszawa leżała w gruzach, pamiętając jeszcze Powstanie. Polonia wtedy była naprędce złożoną drużyną bez stadionu i bez trenera!
Oto jak pisały ówczesne media o tym fakcie:
„(…) Obraz tamtej, tuż powojennej Warszawy, kikuty wypalonych murów, ruiny i zgliszcza… Drużyna z gruzów, ale przecież zwycięska, bo duch pokonał materię… Piętnastu młodych mężczyzn, którzy szczęśliwie przeżyli wojnę i nie zmogło ich Powstanie, głównie z Woli, ale też ze Starówki, Pragi, Śródmieścia…”.

W Pucharze Polski klub triumfował dwukrotnie (w 1952 r. pod nazwą Kolejarz pokonał w finale Legię 1:0, wtedy pod nazwą CWKS).
Puchar Ligi także Polonia ma na koncie. Miało to miejsce w 2000 r., kiedy to klub z Konwiktorskiej pokonał… Legię 2:1.
Superpuchar również Polonia zdobyła (2000 r.).

W europejskich pucharach Polonia grała pięciokrotnie bez większych sukcesów.

W tabeli wszech czasów Ekstraklasy, Legia Warszawa zajmuje pozycję lidera (łącznie 77 sezonów, rekord w Polsce), Polonia jest na 12. pozycji (31 sezonów w najwyższej klasie rozgrywek).

Oto dokonania obu warszawskich klubów:

Legia Warszawa
Mistrzostwo Polski – 10 razy
Puchar Polski – 16 razy
Puchar Ligi – 1 raz
Superpuchar Polski – 4 razy
Łącznie – 31 trofeów

Polonia Warszawa
Mistrzostwo Polski – 2 razy
Puchar Polski – 2 razy
Puchar Ligi – 1 raz
Superpuchar Polski – 1 raz
Łącznie – 6 trofeów

pic.php

Derby na remis
Derby Warszawy rozgrywano łącznie 78 razy (mowa o rozgrywkach oficjalnych). Obie drużyny mają na koncie po 29 zwycięstw, remisy odnotowano 20-krotnie.

Stosunek bramek minimalnie na korzyść Legii – 127:121.

Pierwszy mecz oficjalny między omawianymi klubami miał miejsce 10 czerwca 1921 r. (Klasa „A” – Warszawa). Polonia wygrała wtedy 8:0. Było to jednocześnie najwyższe zwycięstwo tej ekipy w derbach.

Najwyższa wygrana Legii to 8:1. Był to mecz ligowy rozegrany 20 czerwca 1931 r.

Najwięcej bramek w derbach Warszawy, kibice zobaczyli 5 października 1930 r. (takoż mecz ligowy). Legia zwyciężyła wtedy rywali 8:4.

derby_xx-lecie1

Grali w obu klubach
Piłkarzy grających w obu stołecznych klubach było mnóstwo i są to nazwiska tak zacne, że ciężko mi się było zdecydować, kogo omówić… Kryterium mogło być tylko jedno – reprezentacja narodowa:

Marek Citko – Pomocnik, ur. w 1974 r. w Białymstoku. W Legii dwukrotnie (1999-01 i jesień 2002), tam łącznie 36 meczów i sześć bramek. W Polonii w okresie 2005-07 (36/7). Wychowanek Włókniarza Białystok, najbardziej kojarzony jednak z Widzewem, z którym grał w LM. Fantastyczny zawodnik, człowiek niesamowicie skromny i religijny. W mojej opinii jeden z największych talentów polskiej piłki ostatniego ćwierćwiecza. Karierę przerwała mu kontuzja ścięgna Achillesa, po której nie wrócił już do dawnej formy. W reprezentacji niestety tylko 10 meczów i dwa gole (obie bramki na wyjeździe i obie z renomowanymi rywalami: z Anglią i Brazylią).

Dariusz Dziekanowski – Napastnik, ur. w 1962 r. w Warszawie. Wychowanek Polonii, gdzie grał w latach 1973-79 oraz 1996-97. W Legii także dwukrotnie (1985-89 i 1993-94). Utytułowany i kontrowersyjny zawodnik, z Polonią rozstawał się w atmosferze skandalu. Niemniej jednak był solidnym napastnikiem, który dla kadry zagrał 63 mecze, trafiając do siatki rywali 20 razy. Był na MŚ w Meksyku, gdzie zagrał we wszystkich czterech meczach, lecz bramki nie zdobył (zdobyliśmy tylko jednego gola w tamtym turnieju). Był również piłkarzem m.in. Gwardii Warszawa, Widzewa, Celtiku i Bristol City FC. Po zakończeniu kariery piłkarskiej trener reprezentacji juniorów U-17, później jako asystent Leo Beenhakkera w reprezentacji, a obecnie przewodniczący Klubu Wybitnego Reprezentanta.

Józef Nawrot – Napastnik, ur. w 1906 r. w Krakowie. Wychowanek Wawelu Kraków, w barwach „Wojskowych” w latach 1927-36 (175/107), później w Polonii w okresie 1937-39 (15/10). We wrześniu 1939 r. był we Lwowie, po wybuchu wojny znalazł się w sowieckiej niewoli, z której udało mu się wydostać. Był w armii Andersa, brał udział w bitwie o Arnhem. W reprezentacji 19 meczów i aż 16 bramek. Zmarł w 1982 r. w Wielkiej Brytanii.

Edmund Zientara – Pomocnik, ur. w 1929 r. w Warszawie. Wychowanek „Czarnych Koszul”, tam lata 1947-50 (30/0), w Legii dwukrotnie; 1950-52 i 1956-62 (169/3). Jedyny w historii Legii mistrz Polski jako zawodnik i trener. Był na IO w Rzymie w 1960 r. Trener, członek honorowy PZPN, postać wybitna w polskim futbolu. Wystąpił w meczu otwarcia stadionu Camp Nou w Barcelonie, był asystentem selekcjonera Piechniczka, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Jego wychowankiem był m.in. Kazimierz Deyna. W reprezentacji 40 meczów i jedna bramka (19 spotkań w roli kapitana). Pan Zientara zmarł w 2010 r. w Warszawie.

Michał Żewłakow – Obrońca, ur. w 1976 r. w Warszawie. Znakomity defensor, pewny, inteligentny, ze świetnym przeglądem pola. W barwach Polonii dwukrotnie; 1993-95 i 1996-98 (łącznie 100/6). W Legii w latach 2011-13 (44/0). Rekordzista pod względem występów w reprezentacji (102/3). Był na dwóch mundialach (2002, 2006) i na Euro 2008. Oprócz obu omawianych ekip, grał także w Hutniku Warszawa, a jako junior w Drukarzu Warszawa i Marymoncie Warszawa.

Kibicowska Warszawa
Oba warszawskie kluby posiadają swoje grupy fanów w stolicy i poza nią. Oczywiście o wiele więcej kibiców ma Legia. Nie oznacza to jednak, że „Polonii nie ma w Warszawie”. Polonia swoich sympatyków posiada głównie na Muranowie, Starym Mieście, Nowym Mieście, Starym Żoliborzu, na Bielanach i na Pradze. Są również fani „Czarnych Koszul” w innych częściach miasta, jednak na tych wymienionych jest ich najwięcej.

09ns17_polonia

Legia, to fani we wszystkich wymienionych już dzielnicach oraz pozostałe rejony Warszawy i miejscowości wokół stolicy oraz ogromna ilość fan-clubów w całej Polsce.

217319_468444869899284_293023180_n

Fani „Wojskowych”, to absolutna czołówka kibicowska w Polsce i ceniona grupa sympatyków w Europie. Zarówno na starej „Żylecie” jak i na nowej trybunie za bramką, młyn Legionistów potrafi stworzyć niesamowity hałas i zaprezentować ciekawe oprawy.

legia2

14slask1_f13

Polonia ma swoją trybunę: „Kamienną”, gdzie zasiadają najbardziej zagorzali fani klubu i mimo, że liczbowo nie dorównują rywalom, potrafią głośno dopingować swój zespół i prezentować ciekawe oprawy, zwłaszcza tzw. „flagowiska” i kurtyny podwieszane pod dachem trybuny Kamiennej.

polonia-choreo-10

Kibice Legii pozostają w przyjaznych stosunkach z kibicami Olimpii Elbląg i Zagłębia Sosnowiec oraz z holenderskim Den Haag.
Zgody Polonii to Cracovia (najstarsza zgoda w Polsce), Sandecja Nowy Sącz i hiszpańska grupa Ligallo Fondo Norte (Real Saragossa).

11legia-polonia44

Kibice obu klubów szczerze się nie lubią. Sympatycy Legii wypominają sąsiadom zakup licencji od Dyskobolii i pogardliwie nazywają ich „Dysko-Polo”. Bojkotują oni również mecze derbowe rozgrywane na Konwiktorskiej, ze względu na zbyt niską liczbę biletów przeznaczonych dla kibiców gości. Mówią żartobliwie, że derby Warszawy są tylko na Służewcu…

11ns26_legia

Fani Polonii nie pozostają dłużni rywalom i wypominają im komunistyczną przeszłość, oraz „podkradanie” zawodników innych klubów pod przykrywką zaciągania ich do armii…

523449994e3b2

W dzisiejszych czasach wyższą frekwencją może się pochwalić Legia, jednak w historii bywało różnie. Był taki okres, kiedy to na Polonię chodziły tłumy, podczas gdy Legia miała garstkę sympatyków. Sukcesy sportowe zrobiły swoje i Legia przybrała na sile i jest wiodącą ekipą w Warszawie.

14steaua2_f17

Oprócz akcji typowo kibicowskich, obie grupy fanów uczestniczą w różnego rodzaju innych przedsięwzięciach; organizują zbiórki pieniędzy, żywności i odzieży dla Domów Dziecka i ludzi potrzebujących. Propagują również akcje patriotyczne, uczestnicząc w uroczystościach związanych z ważnymi Świętami i rocznicami, a także dbają o groby i pomniki bohaterów Powstania Warszawskiego.

Dariusz Kimla

  • psycholKSP

    świetny tekst bardzo obszerny . kawał dobrej roboty . Przypomniany ogromny kawałek histori, POLONIA NIGDY NIE ZGINIE

    • Dariusz Kimla

      Dzięki. Pewnie, że nie zginie 🙂

  • Paweł Król

    Nie przypuszczałem, że Polonia ma taki dobry bilans w meczach z Legią… Choć nie spodziewałem się też miażdżącej przewagi. W końcu to Derby… 🙂

    W jeszcze wtedy… prawdziwej Lidze Mistrzów brała udział. Obok, rzecz jasna, Widzewa… 🙂 Grzesiu nas może wkrótce zresztą uraczy „LM po polsku”.

    Nawrot musiał wymiatać… Inni w sumie także. Przed wojną, po…
    Piotr Rocki pamiętam, że grał dla obu klubów. Mnóstwo innych piłkarzy również, tak jak napisałeś. „Rocky’ego” staram się wspominać przy każdej możliwej okazji, bo to bardzo sympatyczny gość… Nie zaakceptowali go jednak, z tego co pamiętam, na Łazienkowskiej.

    Dobra robota, zgadzam się.

    Pozdrowienia

  • Paweł Król

    Co do obecnej sytuacji w jakiej znajduje się Polonia Warszawa, to trzeba powiedzieć, że pewnie różni ludzie przyczynili się do zrujnowania klubu. Za jakiś czas zapewne „Czarne Koszule” się odrodzą, ale to bardzo niepokojące, że „padają” zasłużone firmy. Niedługo może los ŁKS-u podzieli Widzew. Kto wie… Wstyd. Uważam, jak Harry Redknapp, że do działalności w klubach piłkarskich dopuszczani są ludzie, którzy niekiedy kompletnie nie znają historii. Lekcją obowiązkową dla każdego z nich, powinna być odpowiednia edukacja w tym temacie. Chociaż wiem, że jedną z głównych ról w zarządzaniu stanowią finanse, umiejętność pozyskiwania takich środków… Ale powinna być, mimo to, większa odpowiedzialność spoczywająca na takich osobach w strukturach klubu. Do niedawna nie byłem w stanie pojąć, jak można było doprowadzić do karnej degradycji „Rangersów”. Teraz już wiem, że cienka jest ta linia, a osób szkodliwych w środowisku nie brakuje…

  • Piciarm

    tez jestem zaskoczony bilansem meczow obu ekip !
    szkoda mi Polonii musza grac w nizszych ligach….tak jak pisal Pavel -LKS a teraz Widzew co sie dzieje z takimi zacnymi klubami???
    fajny odcinek derbowy -Legia wiadomo ruch kibicowski- czolowka w polsce!
    oprawy naprawde swietne i doping!
    pozdrawiam

  • Przemek

    Pewnie wiele osób się obrazi, ale dla mnie Legia to klub reprezentujący typową „warszafkę”. Poznałem paru kibiców i ten stereotyp się nasilił. Szanuje to co robią w gestii opraw i tematów okołokibicowskich, ale jakoś zawsze żywię do nich niechęć. To samo mam z Lechem Poznań. Co innego Polonia. Tradycja i nieustąpliwość mimo przewagi przeciwnika. Zawsze lubiłem takie ekipy. Arka, Polonia Bdg, Cracovia, Hutnik Nowa Huta, Stal Rzeszów, teraźniejszy ŁkS, Tarnovia, Polonia Bytom, Piast Gliwice, Górnik Łęczna. Za granicą Torino, West Ham, Atl. Madryt, Dinamo Moskwa, stare Man City. A jak ktoś za bardzo zaczyna wygrywać to traci moje zainteresowanie. Chyba against modern football mam we krwi. To mówił kibic Stomilu Olsztyn i calcio.

    • Dariusz Kimla

      W takim razie slowfoot to strona dla Ciebie 🙂
      Dzięki, pozdrawiam.

      • Paweł Król

        🙂

    • Paweł Król

      Najważniejsza jest opinia, a każdą z uszanowaniem przeczytamy. Myślę, że bywalcy tej strony również… Tutaj chcemy budować szacunek, tolerancję w najlepszym znaczeniu tego słowa… Pozdrawiamy.