Derby (40). Hamburger SV – FC St. Pauli

Niespełna 300 km od ostatnio omawianego Malmö znajduje się Hamburg. Odwiedzimy dziś to portowe miasto, drugi raz w cyklu zatrzymując się u naszych zachodnich sąsiadów, bowiem byliśmy już z wizytą w Monachium.

W Hamburgu odbywają się derby dwóch zwaśnionych klubów – utytułowanego i popularnego Hamburger SV oraz kultowego wśród organizacji „alternatywnych” FC St. Pauli. Tradycyjnie już – trochę zdjęć i ciekawostek. Startujemy.

Hammaburg
Hamburg jest miastem liczącym ok. 1,8 mln mieszkańców i jednocześnie największym portem Niemiec (drugim w Europie, po Rotterdamie). Leży na północy kraju, blisko ujścia Łaby do Morza Północnego. Ma status Wolnego Miasta i Kraju Związkowego („Kraj Związkowy” to część federacji, a takich w Niemczech jest 16).

2

W 2011 r. Hamburg otrzymał tytuł Europejskiej Stolicy Czystości. W mieście tym żyje ponad 100 tys. naszych rodaków, a tytułowy Hammaburg oznaczający dosłownie „wysunięty nad wodą cypel lądu”, to nazwa grodu warownego z IX w., który znajdował się rzecz jasna w miejscu dzisiejszego Hamburga. Dziś krótko o mieście, za to w ostatnim rozdziale szerzej o dystrykcie St. Pauli.

Przekłamania w datach powstania
Fussball-Club St. Pauli powstał 15 maja 1910 r. Początki sięgają jednak roku 1899, kiedy to nieformalna grupa entuzjastów grywała w piłkę pod szyldem Hamburg-St.Pauli Turn-Verein. Sformalizowała się jednak w rzeczonym 1910 r. i tę datę uznaje się za oficjalną powstania klubu.

Przydomki klubu: „Pauli” i „Freibeuter der Liga” (Piraci ligi).

Barwy FC St. Pauli to kolory brązowy i biały.

Drużyna swoje mecze rozgrywa na Millerntor-Stadion. Może na nim zasiąść ponad 29,5 tys. kibiców.

3

Hamburger Sport-Verein powstał 29 września 1887 r. Owa data wywołuje jednak sporo kontrowersji, jest ona bowiem datą powstania najstarszego spośród późniejszych klubów-założycieli. Dopiero 2 czerwca 1919 r. doszło do połączenia trzech drużyn z Hamburga – SC Germania von 1887, Hamburger FC 1888 i FC Falke 1906. Faktyczną więc datą powstania HSV powinna być ta późniejsza.

Przydomki klubu: „Rothosen”, „Hanseaten” i „Bundesliga-Dino”.

Barwy HSV to kolory niebieski, biały i czarny.

Klub swoje mecze rozgrywa na Volksparkstadion, który może pomieścić 57 tys. widzów.

4

Odległość między stadionami w linii prostej wynosi ok. 5,6 km.

Trofea
Hamburger SV to wielce utytułowany klub i renomowana firma w historii światowego futbolu. Ma na koncie najwięcej występów w Bundeslidze – jako jedyny gra w niej nieprzerwanie od początku istnienia (sezon 1963/64).

Krajowe i międzynarodowe klasyczne laury w zestawieniu poniżej, warto jednak opisać szerzej te drugie.
HSV ma na koncie zwycięstwa w Pucharze Europy (1983, wygrana 1:0 z Juventusem) oraz w Pucharze Zdobywców Pucharów (1977, zwycięstwo 2:0 z Anderlechtem).

Dwa trofea międzynarodowe, to niezły wyczyn, mogło być ich jednak więcej, wszak klub w finałach grał ośmiokrotnie!
Oto przegrane finały: Puchar Interkontynentalny (1983, przegrana 1:2 z brazylijskim Gremio Porto Alegre), Puchar Europy (1980, porażka 0:1 z Nottingham Forest), PZP (1968, 0:2 z AC Milan), Puchar UEFA (1982, klęska 0:4 z IFK Goeteborg) i dwukrotnie stracona szansa na Superpuchar Europy (1977, 1:1 i 0:6 z Liverpool FC, oraz rok 1983; 0:0 i 0:2 z Aberdeen).

FC St. Pauli nie ma na koncie żadnego klasycznego trofeum, za to jako trzecioligowiec wyeliminował w sezonie 2005/06 wielkie firmy (m.in. VfL Bochum, Herthę BSC oraz Werder) i doszedł do półfinału Pucharu Niemiec, gdzie trafił na późniejszego triumfatora tych rozgrywek – Bayern, i do finału nie dotarł…

FC St. Pauli grał osiem sezonów w Bundeslidze.

Hamburger SV
Mistrzostwo Niemiec – 6 razy
Puchar Niemiec – 3 razy
Puchar Ligi Niemieckiej – 2 razy
Puchar Europy – 1 raz
Puchar Zdobywców Pucharów – 1 raz
Łącznie – 13 trofeów (11 krajowych i 2 międzynarodowe)

8

Hamburger Stadtderby
Spotkania między omawianymi klubami nazywane są „Hamburger Stadtderby”. Lepszym bilansem może się poszczycić bardziej utytułowany z rywali; na 92 mecze, HSV wygrali aż 59! „Piraci” zwyciężali sąsiadów 19-krotnie, remisy zanotowano 14 razy.

Stosunek bramek – 292:105 dla HSV.

Najwyższe wygrane HSV, to 9:0 (aż trzykrotnie!), oraz 10:1.
Najwyższe zwycięstwo St. Pauli to wynik 8:1.

Pierwsze derby Hamburga zostały rozegrane 19 października 1924 r. Hamburger SV wygrali 3:1.

Najwięcej widzów zgromadziły derby w 1986 r. Była to 1/8 Pucharu Niemiec, HSV wygrali 6:0, a na trybunach zasiadło wtedy 58 tys. kibiców.

1

Grali w obu klubach
Kilkunastu piłkarzy reprezentowało oba hamburskie kluby. Oto trójka z nich:

Paul Caligiuri – Amerykański obrońca i pomocnik, ur. w 1964 r. w Westminster (California). W HSV w sezonie 1987/88, gdzie nie udało mu się przebić do pierwszego składu. W sezonie 1995/96 ponownie w Hamburgu, tym razem w FC St. Pauli, gdzie zagrał w 15 meczach, nie strzelając bramki. Znacznie lepiej radził sobie w kadrze USA, w której rozegrał aż 110 spotkań i zdobył pięć bramek. Był strzelcem gola w eliminacyjnym meczu do MŚ 1990 r. z Trynidadem i Tobago, dzięki któremu USA zagrali po 40 latach na mundialu! Zdobył także pierwszą od 40 lat bramkę dla Stanów w mistrzostwach świata. Mało strzelał, ale jak już trafiał, to… czapki z głów!

Peter Nogly – Obrońca i pomocnik ur. w 1947 r. w Travemuende. Legenda i ikona HSV, gdzie grał przez 11 lat; okres 1969-80. Dla tego klubu 320 meczów i 38 bramek. Po kilku latach gry w Ameryce Płn. wrócił do Niemiec i grał m.in. w FC St. Pauli; sezon 1984/85 (20/2). W reprezentacji RFN cztery mecze bez gola, srebrny medalista Euro 1976. Po zakończeniu kariery piłkarskiej został trenerem. Prowadził m.in. takie kluby jak: Victoria Hamburg, St. Georg Hamburg i VfL 93 Hamburg.

Piotr Trochowski – Pomocnik ur. w 1984 r. w Tczewie. Jeden z nieodżałowanych polskich piłkarzy grających w reprezentacji Niemiec. Wyjechał wraz z rodzicami z kraju, gdy miał pięć lat. Nigdy się nie wyrzekł Polski, w wywiadach często mówił o tym, że jest Polakiem i jego serce bije dla naszego kraju. Jego matka wysyłała listy do PZPN-u, gdzie informowała o utalentowanym synu. Niestety, „eksperci” z Miodowej nie wyrazili zainteresowania. W FC St. Pauli jako junior w latach 1997-99, w barwach rywali już jako senior w okresie 2005-11 (180/20). W reprezentacji Niemiec 35 meczów i dwie bramki. Srebrny medalista Euro 2008.

Zgody z fanami z Glasgow
Ruch kibicowski u naszych zachodnich sąsiadów przeżywa ostatnio swoisty renesans. Stadiony pękają w szwach, okazałe choreografie są normą, pojawia się tu i ówdzie zakazana pirotechnika, a i poza stadionami bywa „atrakcyjnie”. Nie inaczej jest w Hamburgu. Obie ekipy prezentują wysoki poziom, a między zainteresowanymi jest „kosa”…

15

St. Pauli, to część miasta znajdująca się w gminie Hamburg-Mitte. Jest to niewielki obszar liczący ponad 27 tys. mieszkańców. W Polsce nazwalibyśmy to dużym osiedlem, w Niemczech można użyć określenia „dystrykt”. Aby poznać fanów FC St. Pauli, dobrze jest znać specyfikę owego miejsca. St. Pauli, to dość rozrywkowa część miasta. Wieść niesie, że marynarze przybijający do Hamburga, najchętniej spędzali wolny czas właśnie tam, ze względu na „dzielnicę czerwonych latarni” i liczne domy publiczne.

10

W St. Pauli mieszka uboższa część społeczeństwa, robotnicy, pracownicy fabryk i stoczni. Ok. 30% społeczeństwa stanowią imigranci, wielu jest więc ludzi o różnym kolorze skóry, tzw. „squattersów” oraz przedstawicieli mniejszości seksualnych.

9

Tak jest na trybunach Millerntor; struktura społeczna jest wielce zróżnicowana. Kibice „Piratów”, to głównie lewicowy elektorat, choć sami określają siebie mianem antyfaszystów…
Klub jest bardzo popularny zarówno w Hamburgu, jak i na całym świecie, ze względu na swój alternatywny, tolerancyjny i „kolorowy” charakter. Fani opowiadają się przeciwko antysemityzmowi, seksizmowi, rasizmowi, homofobii itd.

11

Klub jest jednym z symboli kultury punkowej i jej pochodnych. Wielu wykonawców i kapel muzycznych utożsamia się z tym klubem, że wymienię choćby Asian Dub Foundation, Gaslight Anthem, Panteon Rococo, Turbonegro, Sigur Ros, polski Psy Wojny i wiele innych.

Oficjalnych fan-klubów FC St. Pauli jest ponad 500, co czyni go jednym z najpopularniejszych ekip w Niemczech!
Długo by pisać o tej ciekawej, choć nie do końca „w moich klimatach” grupie. Napiszę więc jeszcze, że na trybunach Millerntor jest prawie zawsze komplet, fani trzymają się z kibicami szkockiego Celtic FC, a główna ekipa na stadionie, to skrajnie lewicowa „USP” (Ultra St. Pauli).

GW482H346

Hamburger SV, to fani z przeciwnej strony sceny politycznej. Nienawiść między klubami jest spora i nierzadko dochodzi do awantur, nie tylko w dniu derbów… Więcej fanów w mieście ma HSV, ale FC St. Pauli także ma opanowanych kilka miejsc w Hamburgu.

12

Główne grupy fanatyków HSV, to „Ultras Hamburg” i „Die Loewen”. To prawicowe i skrajnie prawicowe ekipy, niebezpieczne i świetnie zorganizowane. Zajmują północną trybunę na Imtech Arena, a wszystkie ich miejsca są stojące! Jedynie podczas meczów międzynarodowych (reprezentacja lub puchary) instalowane są krzesełka…

13

Hamburger SV, to ponad 700 oficjalnych fan-klubów i 54 tys. karnetowiczów, co stawia klub w pierwszej piątce pod tym względem w Niemczech. Na uwagę zasługuje najstarsza zorganizowana grupa kibiców – HSV Fanclub założona w kwietniu 1972 r. Ekipa istnieje i działa do dziś! Liczy sobie 40 członków.

14

Konkretny doping, ciekawe choreografie i komplet publiki u siebie – oto kibicowskie wizytówki tego utytułowanego klubu. Fani HSV przyjaźnią się z sympatykami klubów: Arminia Bielefeld, Hannover 96 oraz… szkockim Rangers FC…

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    Porządne derby; całe zróżnicowanie obecne… 😉

    Całkiem ładne miasto, obiekty też ciekawie położone.

    Świetnie, że dodałeś fotkę nr 5. Naszywki na kamizelkach (i nie tylko na nich) były i są – choć pewnie w mniejszym stopniu – znakiem rozpoznawczym niemieckich kibiców piłkarskich. Z jednej strony komuś takie „obwieszanie” może kojarzyć się z tandetą, a mnie (minimaliście przecież…) właśnie się podobają takie elementy, które są częścią tamtejszego „folkloru”.

    Ani nie byłem nigdy szczególnym fanem TSV 1860, ani – już ściśle trzymając się tematu – FC St. Pauli. Oba kluby mają jednak coś takiego w sobie, że przyciągają sporą publikę i nie sposób ich ot tak zignorować… Dlatego też w jakiś sposób je cenię…

    Chciałbym także powrotu „Piratów” do Bundesligi. Nie tak dawno, będący wcześniej na wypożyczeniu w tym klubie, Waldemar Sobota podpisał z nimi kontrakt. W tym sezonie jest to jednak już niemożliwe…

    Pozdrawiam

  • Piciarm

    witam
    Ciekawe kluby, wiec i jeszcze ciekawszy odcinek derbowy…
    Ja jakos zawsze lubilem HSV nawet ciezko mi napisac za co ,chyba za kibicow i ich oprawy i szacunek ze graja od poczatku bundesligi,choc niekiedy malo brakowalo che che
    pozdrawiam