Derby (46). Nacional – Peñarol

Najwyższy czas, by wyskoczyć gdzieś poza Europę…

Po raz szósty odwiedzimy Amerykę Południową zatrzymując się w Urugwaju. W tym kraju jeszcze nas nie było, czas więc najwyższy. To dwukrotny Mistrz Świata, pierwszy gospodarz tej imprezy oraz 15-krotny zwycięzca Copa America! Szacunek dla tej federacji mam ogromny. Wielkie też uznanie dla tamtejszych klubów, a w szczególności dla dwóch najbardziej utytułowanych. Nacional i Peñarol, to wielkie i sławne firmy, a mecze rozgrywane między nimi to jedne z największych i najważniejszych derbów na świecie. Owe mecze znane są pod nazwą „Clásico del fútbol Uruguayo”. Zapraszam na wycieczkę.

La Ciudad de San Felipe y Santiago de Montevideo
Montevideo to największe miasto, główny port i stolica Urugwaju. Liczy ponad 1,3 mln mieszkańców i leży nad estuarium La Platy (o tym ciekawym zagadnieniu geograficznym szerzej pisałem w derbach nr 8; Boca-River).

Miasto założył w roku 1726 Hiszpan Bruno Mauricio de Zabala. Początkowo był to fort, który z biegiem czasu rozrastał się o kolejne osady i zyskiwał na znaczeniu. Dziś jest prężnie działającym zespołem miejskim, w którym mieszka ponad 1/3 mieszkańców całego kraju.

Bolso & Manyas
Club Nacional de Football został założony 14 maja 1899 r. poprzez połączenie klubów Montevideo Football Club i Uruguay Athletic Club. Był to pierwszy w Urugwaju i w całej Ameryce Łacińskiej klub, który był kontrolowany przez miejscowych działaczy, klub niezależny, w stu procentach urugwajski. Stąd nazwa Nacional (Narodowy).

Barwy to kolory czerwony, niebieski i biały. Były to barwy historycznie związane z postacią który zwał się Jose Gervasio Artigas. To urugwajski bohater narodowy.

Przydomki klubu: „Tricolores”, „Bolsilludo”, „Bolso”, „Albos”, „Nacionalófilos”, „Parquenses” i „Rey de copas”.

Klub swoje mecze rozgrywa na Estadio Gran Parque Central, który mieści 28 tys. widzów. Jest to stadion historyczny – na nim rozegrano (równolegle z meczem Francja – Meksyk na nieistniejącym już Estadio Pocitos) pierwszy mecz Mistrzostw Świata: USA – Belgia.

Club Atlético Peñarol powstał 28 września 1891 r. jako Central Uruguay Railway Cricket Club. Klub założyło 118 pracowników kolei, wśród których było 72 Brytyjczyków, jeden Niemiec i 45 Urugwajczyków. Pierwszym prezesem klubu został Frank Henderson.
W roku 1914 CURCC przestał istnieć, w jego miejsce powołano CA Penarol (od nazwy dzielnicy na obrzeżach Montevideo). Według historyków futbolu jest to kontynuator tradycji klubu z 1891 r. Inaczej sprawę przedstawiają ludzie związani z Nacionalem…

Barwy klubu to kolory żółty i czarny (od kolorów na tamtejszych szlabanach kolejowych).

Przydomki: „Carboneros”, „Aurinegros”, „Mirasoles”, „Manyas”, „Campeon del Siglo”.

Klub do ub. roku grał na niewielkim (12.000) i zaniedbanym Estadio Jose Pedro Damiani.
Ta załużona firma doczekała się jednak nowoczesnego obiektu i korzysta z Estadio Campeón del Siglo, na którym może zasiąść 40.000 kibiców.

Odległość między stadionami w linii prostej wynosi ok. 12,6 km.

***

Ważniejsze mecze, w tym i derby, oba kluby rozgrywają na Estadio Centenario (ponad 65 tys. miejsc). Na stadionie tym rozegrano aż 10 meczów pierwszych w historii MŚ, w tym oba półfinały i finał.

Trofea
Oba kluby z Montevideo, to najbardziej utytułowane firmy w swoim kraju i jedne z najbardziej utytułowanych w Ameryce Południowej.
Jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie rozgrywki i turnieje, wliczając również te nieoficjalne i towarzyskie, to łączna liczba trofeów obu klubów wyniesie ok. 500!

My jednak zajmiemy się tylko tymi oficjalnymi…

Mistrzostwa Urugwaju były rozgrywane dotychczas 116 razy. Oba kluby mają łącznie na swoim koncie aż 96 tych tytułów.

W rozgrywkach międzynarodowych, również spisywały się znakomicie; aż osiem triumfów w Copa Libertadores oraz sześć Pucharów Interkontynentalnych świadczy o potędze obu firm.

Nacional
Mistrz Urugwaju – 46 razy
Copa Libertadores – 3 razy
Puchar Interkontynentalny – 3 razy
Copa Interamericana – 2 razy
Recopa Sudamericana – 1 raz
Łącznie – 55 trofeów (46 krajowych, 9 międzynarodowych)

Peñarol
Mistrz Urugwaju – 50 razy
Copa Libertadores – 5 razy
Puchar Interkontynentalny – 3 razy
Supercopa de Campeones del Mundo – 1 raz
Supercopa de Campeones de América – 1 raz
Łącznie – 60 trofeów (50 krajowych, 10 międzynarodowych)

Clásico del fútbol uruguayo
Derby Montevideo były rozgrywane 529 razy!

Więcej zwycięstw ma na koncie Peñarol – 184. Nacional ogrywał rywala 176 razy, remisów zanotowano 169.

Stosunek bramek – 669:643 na korzyść „Carboneros”.

Pierwszy mecz między drużynami odbył się 15 lipca 1900 r. Peñarol wygrał 2:0.

Najwyższe zwycięstwo Nacional, to wynik 6:0 (1941 r.). Najwyższa wygrana Peñarolu, to rezultat 5:0 (1953 r.).

Najwięcej meczów derbowych ma na swoim koncie José Piendibene – 62. Występował w żółto-czarnym trykocie.

Najwięcej bramek w omawianym klasyku strzelił Atilio Garcia. Trafiał 34 razy, reprezentował barwy Nacionalu.

Najwięcej goli w jednym meczu derbowym, to również zasługa Garcii – cztery bramki w spotkaniu rozegranym w 1940 r. Nacional ograł wtedy rywali w stosunku 5:1.

I na koniec najwięcej bramek w meczu – 1 listopada 1911 r. Nacional – Peñarol (wtedy pod szyldem CURCC) 3:7.

Grali w obu klubach
Wielu było takowych. Oto trójka wybrańców:

Pablo Forlan – Obrońca ur. w 1945 r. w Soriano. Wychowanek Peñarolu, gdzie spędził łącznie dziewięć lat, w Nacionalu przez rok. Z tym pierwszym klubem czterokrotny mistrz kraju i zdobywca wielu innych trofeów, w tym Copa Libertadores i Pucharu Interkontynentalnego. W reprezentacji 17 meczów bez gola. Z kadrą był na MŚ 1966 i 1974. Ojciec słynnego napastnika Diego Forlana.

Luis Alberto Romero – Napastnik ur. w 1968 r. w Barros Blancos. Wielki kibic Nacionalu, choć większość kariery spędził w barwach rywali. Stało się o nim głośno w 1994 r., kiedy awansował z klubem Basanez do I ligi. Awans, to w głównej mierze postawa „zabójczego ataku” jak nazywano parę Romero-Juanchi. Po tym zdarzeniu po obu zawodników sięgnęły omawiane kluby. Romero trafił do Peñarolu (tam trzykrotnie łącznie przez pięć lat), Juanchi natomiast do Nacionalu.
Romero odszedł z „Mirasoles” w 2001 r. po skandalu finansowym i „sądowej wojnie” z ówczesnym prezydentem klubu Jose Pedro Damianim (patrz: stary stadion Penarolu). W swoim ukochanym Nacionalu w sezonie 2004/05. Łącznie w derbach trafiał 12 razy (10 dla Peñarolu, dwa gole dla „Tricolores”).

Carlos Scarone – Napastnik ur. w 1888 r.(!) w Montevideo. Wychowanek River Plate, ale tego z Montevideo (klimatyczny stadion na 6 tys. widzów). Fantastyczny piłkarz, legenda przedwojennego futbolu w Urugwaju.
W Peñarolu (wtedy CURCC) w latach 1909-12, w Nacionalu w okresie 1914-27 (227/152). W barwach żółto-czarnych mistrz kraju, w Nacionalu takoż, tyle że aż ośmiokrotnie.
W reprezentacji Urugwaju 25 meczów i 18 bramek. W derbach zdobył 18 goli (po dziewięć na każdy z klubów).

Hinchada
Byliśmy już w Chile, Brazylii i w Argentynie. We wszystkich odcinkach cyklu, w których opisywałem derby z tych krajów, ostatnie rozdziały były przyozdobione zdjęciami kolorowych trybun, z efektami pirotechnicznymi i licznymi flagami.
Nie inaczej jest w przypadku stolicy Urugwaju. Południowy temperament, fanatyczne oddanie klubom, niezmiernie głośny doping i liczne awantury. Tak pokrótce wygląda kibicowska Ameryka Południowa.

Oba kluby mają największe rzesze fanów w swoim kraju. Wg różnych badań Peñarol, to ok. 41% wszystkich kibiców w Urugwaju. Nacional to mniej więcej 38% sympatyków. Łatwo więc zauważyć, że obu klubom kibicuje prawie 80% ludzi. Imponujący wynik.

Derby rozgrywa się na Estadio Centenario. Jest to wydarzenie nr 1 w klubowej piłce w Urugwaju – tylko mecze reprezentacji na wielkich turniejach wzbudzają podobne emocje. Stadion jest wtedy podzielony mniej więcej w stosunku 60:40, co oznacza, że gospodarzy jest na trybunach prawie 40 tys., a gości niecałe 30. Efekt jest niesamowity. Dodatkowo, jeśli derby są rozgrywane w świetle jupiterów, można doświadczyć chyba wszystkich możliwych efektów świetlnych. Dźwiękowych zresztą również.

Główne grupy obu klubów zwą się tak samo, jak brzmią przydomki obu firm – Nacional to „Bolsos” i „Tricolores”, natomiast ekipy Penarolu to „Manyas”, „Carboneros” i „Aurinegros”.

Oba kluby posiadają także swoje „Barra Bravas”, czyli grupy najbardziej krewkich fanów. To po prostu chuligańskie ekipy, które na stadionach i poza nimi wyjaśniają swoje sprawy w sposób nie do końca zgodny z zasadami „nowoczesnego futbolu”…

Kończąc już wątek, polecam obejrzeć sektorówki obu klubów – Nacional, Peñarol.

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    Bogata derbowa historia. Kluby oczywiście znane, ale bardziej szczegółówe przedstawienie ich jest sprawą bezcenną…

    Tak się składa, że wczoraj trafiła do mnie książka Beaty Pawlikowskiej – „Blondynka w Urugwaju”. Autorka nawiązuje w niej między innymi do stolicy, Montevideo. Dość ciekawie i oryginalnie wydana. Czasami lubię oderwać się od standardowych lektur, sięgając po książki – ogólnie mówiąc – podróżnicze.

  • Piciarm

    cześć
    Fajny odcinek , jak zwykle barwnie pisany z historią w tle 🙂
    Lubię piłkarzy z tego kraju, a mieli zawsze dobrych ze względu na szkoły o profilu piłkarskim…. mam szacunek ,mały kraj jeśli chodzi o liczebność a duży potencjał w piłce nożnej !
    Pierwszy MŚ ! a wcześniej już w Olimpiadach złoto 2 razy z rzędu !
    Jeśli chodzi o derbowy odcinek to kluby wielce znane i na pewno słyszane nawet u tych co z piłki nie kochają…
    przydaje się wielki 65tys. Estadio Centenario zbudowany na MŚ i tak za mały w dniu derbowym 🙂
    ps: sektorówki piękne
    pozdrawiam