Dronowanie

Czym jest i do czego może służyć…

Z definicji tytuł oznacza posługiwanie się bezzałogowym statkiem latającym (dronem). Dzisiaj dron nie jest już żadną nowinką techniczną, ale wciąż odgrywa dość istotną rolę.

W filmie Petra Zelenki „Modelarz” urządzenie to było narzędziem, które miało pomóc zamanifestować sprzeciw wobec nieuczciwości elit politycznych w Czechach; wpisywało się na ekranie w fikcyjną kampanię prezydencką, a mówiąc dokładnie – miało ją zaburzyć, ośmieszyć.

Mniej komediowo robi się, gdy służy do niszczenia celów dosłownie, fizycznie: ludzi oraz przeróżnych obiektów, często rangi strategicznej – infrastruktury krytycznej. Może być więc śmiercionośną bronią zarazem. Niepozorny, lecz możliwości (bądź co bądź człowiekowi…) stwarza uniwersalne. A jak służy piłce nożnej, o tym krótko poniżej.

Temat był również poruszony w ostatnim wydaniu magazynu „Gol” w TVP Sport. W programie Marek Wasiluk (były polski obrońca) i Michał Zachodny omawiali sprawę współczesnego szpiegowania w futbolu, w tym z wykorzystaniem dronów. Kluby, często nawet z niższego poziomu, używają ich do możliwie jak najdokładniejszego rozpracowywania rywali. Rakowowi zarzucał taką praktykę były trener Legii, Gonçalo Feio. Teraz, tuż przed startem ligi, Motor Lublin znalazł latającą maszynę tego typu, której właścicielami okazali się najbliżsi przeciwnicy z Arki Gdynia.

Zapis z góry przygotowanych na najbliższą okazję zagrań (np. stałych fragmentów gry) stanowi zatem pokusę dla niektórych. Lotnicza rejestracja może zawierać więcej, dajmy na to z grania wewnętrznego, podporządkowanego najbliższemu spotkaniu.

Mądrze skomentował sprawę wspomniany Wasiluk, który zaznaczył, że stawiałby w pierwszej kolejności na rozwijanie własnej drużyny.

Sprawa przenikania nie jest nowa. Było głośno o Marcelo Bielsie w czasach pracy w Leeds United. Argentyński trener w odpowiedzi na zarzuty o infiltrację Derby County odparł, że popularni The Whites starali się przenikać w szeregi wszystkich przeciwników. Na marginesie, nawiązywałem do tego w pewnym stopniu w tym miejscu.

Słowem podsumowania. Nasuwa się wniosek, że wraz z rozwojem technologicznym dynamicznie zmienia się piłka. Niekiedy nie wystarczają dostępne zapisy wyczynów piłkarskich z kamer taktycznych, część idzie dalej…

Paweł Król