El Clásico. FC Barcelona – Real Madryt 3:2

Bohaterem starcia o Superpuchar Hiszpanii okazał się Brazylijczyk Raphinha. Robert Lewandowski też swoje strzelił.

1. W półfinale Barça rozbiła Athletic Bilbao 5:0, zaś „Królewscy” w derbowym pojedynku okazali się lepsi od Atlético 2:1.

2. W ubiegłym roku drużyna z Katalonii w finale Superpucharu Hiszpanii rozbiła Real aż 5:2 i nie przeszkodziła jej w tym czerwona kartka Wojciecha Szczęsnego.

3. Pierwszy celny strzał na bramkę był dziełem Vinciusa Júniora. Brazylijczyk urwał się lewą stroną i płaskim strzałem próbował zaskoczyć Joana Garcíę. Była 14. minuta.

4. Barcelona miała niby optyczną przewagę, z której nic nie wynikało. Robert Lewandowski był odcięty od podań, a defensorzy Realu nie dawali się zaskoczyć.

5. Przez pierwsze pół godziny gry Katalończycy oddali jeden sensowny strzał – uderzenie Raphinhi leciało wprost w Thibauta Courtoisa i Belg nie miał kłopotu z odbiciem piłki.

6. W 33. minucie po prostopadłym podaniu na dobrej pozycji znalazł się Gonzalo García, lecz strzelił zbyt szybko i lekko, by zaskoczyć bramkarza Barcelony.

7. Katalończycy w ciągu minuty wypracowali dwie sytuacje – najpierw Fermín López posłał piłkę wysoko nad poprzeczką, a po chwili Raphinha nie trafił w dalszy róg.

8. 1:0! Tym razem Raphinha już się nie pomylił – po indywidualnej akcji wpadł w pole karne, płasko uderzył obok Francuza Auréliena Tchouaméniego i piłka zatrzepotała w dalszym rogu bramki Realu.

9. W 40. minucie Lamine Yamal zagrał w pole karne, a Fermín López huknął przy bliższym słupku. Courtois nie dał się zaskoczyć. Po kornerze Belg znów stanął na wysokości zadania, broniąc uderzenie Yamala.

10. 1:1! Vinicius mijał obrońców Barcelony niczym narciarz alpejski tyczki – dostał piłkę w okolicach połowy, popędził lewą stroną, minął Francuza Julesa Koundé, Pedriego, potem Pau Cubarsíego i strzelił obok Garcíi.

11. 2:1! W trzeciej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy Lewandowski otrzymał prostopadłe podanie od Pedriego i z pomocą słupka pokonał Courtoisa.

12. 2:2! Szalona pierwsza połowa – w jej doliczonym czasie padł trzeci gol. Po kornerze główkował Dean Huijsen, a Raphinha podbił piłkę głową na słupek. Odbitą futbolówkę przejął Gonzalo García i uderzeniem od poprzeczki doprowadził do remisu.

13. Pierwszą groźną okazję po przerwie wypracował Real – w 51. minucie Vinicius mocno strzelił, García odbił piłkę, a dobitka Brazylijczyka poszybowała wysoko nad bramką.

14. Trzy minuty później z rzutu wolnego z 18. metrów chybił Raphinha. Po chwili bramkarz Barcelony musiał zbijać piłkę nad poprzeczkę po uderzeniu Viniciusa.

15. W 63. minucie zbyt lekki strzał oddał Brazylijczyk Rodrygo.

16. Koundé świetnie zagrał na środek pola karnego, skąd mocno, z pierwszej piłki, strzelał Yamal. Courtois instynktownie odbił piłkę.

17. 3:2! Z linii pola karnego uderzył Raphinha. Nie był to czysty strzał, bo Brazylijczyk się przewracał, ale piłka po drodze odbiła się od nogi Raúla Asencio, co zmyliło bramkarza i piłka wpadła do siatki.

18. W polu karnym „Królewskich” znalazł się Dani Olmo, lecz rezerwowy Barcelony uderzył wysoko nad poprzeczką.

19. Sporo wiatru na lewej stronie ekipy z Katalonii robił Anglik Marcus Rashford, który ładnie wbiegał w pole karne, ale zawodził w decydujących momentach.

20. Barcelona kończyła mecz w dziesiątkę – po faulu na Francuzie Kylianie Mbappé czerwoną kartkę obejrzał holenderski kapitan Barçy, Frenkie de Jong.

21. W piątej minucie doliczonego czasu gry Rashford przez pół boiska pędził na bramkę, ale w decydującym momencie nie trafił w dalszy róg bramki. W odpowiedzi z 10. metrów uderzał Álvaro Carreras, lecz dokładnie w to miejsce, gdzie stał García.

22. Po chwili bramkarz Barcelony złapał jeszcze główkę Asencio i sędzia zakończył mecz. Podopieczni Hansiego Flicka z Superpucharem Hiszpanii!

23. Nazajutrz gruchnęła wiadomość, że Real zwolnił trenera Xabiego Alonso.

 

11 stycznia 2026. King Abdullah Sport City w Dżuddzie

Finał Superpucharu Hiszpanii

FC Barcelona – Real Madryt 3:2 (2:2)

Gole: Raphinha 36., 73., Lewandowski 45+4. – Vinicius 45+2., G. García 45+7.

Barcelona: Joan García – Jules Koundé, Pau Cubarsí, Eric García (83. Gerard Martín), Alejandro Balde (90+3. Ronald Araújo) – Lamine Yamal, Frenkie de Jong, Pedri, Fermín López (66. Dani Olmo), Raphinha (83. Marcus Rashford) – Robert Lewandowski (66. Ferran Torres).

Real: Thibaut Courtois – Federico Valverde (67. Arda Güler), Dean Huijsen (76. David Alaba), Raúl Asencio, Álvaro Carreras – Aurélien Tchouaméni, Eduardo Camavinga (82. Franco Mastantuono), Jude Bellingham – Rodrygo, Gonzalo García (76. Kylian Mbappé), Vinícius Júnior (82. Dani Ceballos).

Żółte kartki: E. García, Pedri / Valverde, Asencio, Carreras.

Czerwona kartka: de Jong (90+1.)

Sędziował: José Luis Munuera.

Widzów: 60.000.

Grzegorz Ziarkowski
Foto: facebook.com/FC Barcelona