Historia pewnej fotografii (33)

Klub pod ojczystą nazwą, Polonia Karwina, istniał przeszło 30 lat.

Założony został przez Polaków w 1919 roku.

Polonia Karwina występowała w rozgrywkach czechosłowackich, a później w polskich. Kilka razy wygrywała ligę okręgową w Czechosłowacji. Była również znana z rozgrywania meczów rangi międzynarodowej.

W wyniku historycznych zawirowań w 1939 r. przyłączona została do śląskiej A-klasy. W tym samym roku, jak wiemy, wybuchła wojna i gra została przerwana. Źródła internetowe wzmiankują, że wielu piłkarzy i kibiców Polonii zostało w tamtym okresie okupacji wymordowanych przez Niemców.

W 1952 r. PKS (od Polski Klub Sportowy) Polonia Karwina została rozwiązana przez czechosłowacką komunę.

Z racji położenia na mapie i licznych uwarunkowań politycznych z lat 30. Karwina należała kiedyś do Polski. Nie trwało to jednak długo, ponieważ szybko wtragnęli do niej w wyniku działań wojennych Niemcy i ją zajęli.

Barwy PK były, a jakżeby inaczej, biało-czerwone, czego nie widać na czarno-białej fotografii, gdzie kadra drużyny sprzed 1934 r. ubrana jest w koszulki w poziome pasy.

Osiem lat temu w Bibliotece Regionalnej w Karwinie obchodzono 90-lecie założenia klubu. O dawnych czasach wspominali ludzie z nim związani. Krótki film o tym wydarzeniu można zobaczyć tutaj.

Paweł Król

  • Ciekawa historia, a foty miazga. Naziści, potem komuna, co za czasy były, masakra…
    Znalazłem fote:

    https://cdn.shoplo.com/1648/products/th1024/bhap/64097-polonia-gwardia.JPG

    • Paweł Król

      Miałem ją właśnie dodać w komentarzu, bo znalazłem identyczną…

  • Jacek
  • Grzegorz Ziarkowski

    Ostatnio w pewnych kręgach modny stał się temat „Wielkiej Polski”. Entuzjastom tej teorii marzy się Polska z ziemiami odzyskanymi (tj. Lubuskiem, Zachodnopomorskiem i Dolnośląskiem) i zachowaną granicą wschodnią II RP.
    Tak sobie myślałem ostatnio – jakże ciekawe byłyby pojedynki drużyn z Wilna, Brześcia, Grodna, Łucka, Lwowa, Równego czy Drohobycza z resztą Polski.
    Na południu też bywały rozmaite historie z południową granicą i jej ciągłe modyfikacje. Historia jak najbardziej zasługuje na przypomnienie 🙂

    • Paweł Król

      Pójdę dalej, dla zabawy… Pewnie nikt nie chciałby zostać w tyle, przestając się rozwijać, żaden klub. Ciekawe jednak byłoby, gdyby część drużyn z danego obszaru Europy stworzyła własne rozgrywki pucharowe. „Liga Mistrzów środkowo-wschodniej Europy” z udziałem prawdziwie mistrzowskich ekip, które faktycznie zajęły pierwsze miejsca w swoich ligach. Marzenie nierealne, ale niegłupie.

  • Piciarm

    cześć
    Ale retro ! To dopiero historia , nigdy wcześniej nie słyszałem o Polonia Karwina – trzeba zapamiętać , jakie jej losy…
    pozdrawiam

  • Piciarm

    Filmik obejrzany tam ile ciekawostek… Polonia Karwina !
    byli mistrzem polskiej emigracji….!
    szacunek

    • Jacek

      Pan, który wypowiada się ok. 3:50 min. o swoim ojcu, to sekretarz podokręgu Karvina i działacz klubu Slavia Orlová Lutyně. Miłość do piłki przechodzi z pokolenia na pokolenie. Jego syn jest zawodnikiem Slavii.