Ligue 1. Polska jedenastka

Dawno nie było u nas jedenastki. Czas nadrobić zaległości, tym razem na tapecie Polacy którzy grali we Francji.

Tradycyjnie, wziąłem pod uwagę tylko tych zawodników, których dość dobrze kojarzę z gry. Gdyby chcieć ułożyć jedenastkę z wszystkich naszych piłkarzy grających w tym kraju, trzeba by poprosić o pomoc kogoś starszego, wszak grali tam m.in. Jan Domarski, Henryk Kasperczak, Henryk Maculewicz, Joachim Marx, Andrzej Szarmach, Erwin Wilczek czy Jan Wraży. Ale kogo tu poprosić o pomoc, skoro wszyscy starzy mistrzowie są już po drugiej stronie..?

Gramy ustawieniem 3-5-2. Zgodnie z tradycją, po nazwisku w nawiasie kolejno rocznik, klub/kluby L1 i statystyki tylko z najwyższej klasy rozgrywek. Zasada – co najmniej 50 meczów w pierwszej lidze francuskiej.

BRAMKA
Józef Młynarczyk
(1953, SC Bastia 56/0)
Jeden z najwybitniejszych polskich bramkarzy w historii. W Bastii półtorej roku, jednak bez sukcesów. Stamtąd poszedł do Porto, gdzie odnosił największe triumfy. W reprezentacji 42 mecze.

OBRONA
Jacek Bąk
(1973, Olympique Lyon 114/3, RC Lens 85/2)
Dobry defensor, który wyrobił sobie niezłą markę we Francji. W OL Mistrz kraju, w reprezentacji Polski 96 meczów i trzy bramki.

Dariusz Dudka (1983, AJ Auxerre 110/6)
Grał jako obrońca, grał także jako defensywny pomocnik, u nas pobiega z tyłu. W Auxerre bez trofeów, ale był cenionym zawodnikiem. W kadrze naszego kraju 65 meczów i dwie bramki.

Tomasz Kłos (1973, AJ Auxerre 60/4)
Nie załapał się do polskiej jedenastki Bundesligi, jest za to w ekipie z Ligue 1. Dwa i pół sezonu nie zaowocowało żadnymi klubowymi laurami, zaowocowało za to transferem do Niemiec. W reprezentacji 69 meczów i sześć bramek.

POMOC
Kamil Grosicki
(1988, Stade Rennais 81/13)
Pamiętam, jak kilka lat temu wielu na nim postawiło krzyżyk, ale Grosik na szczęście pokazał, że się mylili. We Francji odżył, dużo daje naszej reprezentacji. Od niedawna spełnia swoje marzenie grając w Premier League, gdzie pokazuje się z dobrej strony. W kadrze dotychczas 48/9.

Grzegorz Krychowiak (Stade de Reims 122/12, Girondins Bordeaux 2/0, FC Nantes 21/0, PSG 18/0)
W Ligue 1 już ponad 150 meczów, niestety aktualnie obserwujemy nieudany powrót Grzesia do Francji. Gdy grał w Sevilli był jednym z najlepszych defensywnych pomocników w Europie, teraz jest cieniem samego siebie. Szkoda… W kadrze 44 mecze i dwa gole.

Waldemar Matysik (1961, AJ Auxerre 110/0)
Wybitny pomocnik, który spędził w Auxerre trzy sezony. Także bez trofeów, za to zdobywca medalu na Mundialu w Hiszpanii. W reprezentacji 55 spotkań bez gola.

Piotr Świerczewski (1972, AS Saint-Etienne 61/2, SC Bastia 179/11, Olympique Marsylia 36/1)
Świr, to bodaj najbardziej znany polski piłkarz we Francji; trzy kluby, 10 sezonów, ponad 250 meczów i trudny, niesforny charakter… W kadrze 70 meczów i jedna bramka.

Ryszard Tarasiewicz (1962, AS Nancy 54/15, RC Lens 0/0)
Wrocławianin z krwi i kości, przez pięć lat grał we Francji. W Nancy całkiem niezłe dwa sezony, później było nieco gorzej; w Lens nie zadebiutował w L1. W reprezentacji 58/9.

ATAK
Ireneusz Jeleń
(1981, AJ Auxerre 140/48, Lille OSC 13/1)
Kolejny nasz przedstawiciel w Auxerre, kolejny bez trofeum. Dawał sobie jednak radę w tamtej lidze znakomicie, ulubieniec tamtejszej publiczności. W kadrze 29/5.

Jacek Ziober (1965, Montpellier HSC 93/18)
Pan Jacek przez trzy i pół sezonu we Francji radził sobie przyzwoicie, z MHSC zdobył Puchar Ligi. Później odszedł do Hiszpanii, gdzie w Osasunie osiągnął jeszcze lepsze statystyki (54/15). W kadrze 46 meczów i osiem bramek.

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    Tomasz Kłos załapał się za to cyklu… PB w osobnym miejscu, chociaż się wahałem.
    http://slowfoot.pl/przystanek-bundesliga-6-tomasz-klos/

    Jest kogo wspominać, bo rzeczywiście we Francji Polacy dawali sobie całkiem nieźle radę.

    „Taraś” to jeden z moich ulubionych polskich pomocników z wczesnego dzieciństwa. Grał bez kompleksów, miał dobry przegląd pola i niesamowity strzał. Mógłby z nim w tym miejscu konkurować Tomasz Wieszczycki, ale nie spełnia założonego kryterium (w Le Havre 35 meczów i dwa gole).

    Szkoda, że nie powiodło się Piotrowi Włodarczykowi w Auxerre, a także Kamilowi Oziemczukowi. Temu drugiemu tym bardziej, bo praktycznie później w ogóle nie spełnił pokładanych przez ekspertów nadziei (aktualnie jest zawodnikiem Motoru Lublin).

    • Piciarm

      tekst Grzegorza byl ciekawy, pamietam

  • Piciarm

    witam
    bramkarz no cóż, lepszy tam po prostu nie grał od Młynarczyka…obrona; Dudka i Bąk ja ich bardzo ceniłem , Kłosa jakoś mniej , choć nie wiem czemu ? che che Grosika bardzo lubię fajnie że mu dalej idzie a na wyspach czekam na jego bramkę… Krychowiak, tak jak autor napisał … chciał do Francji to ma…liczę że wróci na dobry tor…ale nie w PSG , Matysik i Tarasiewicz pierwszy gracz Górnika Zabrze , przez wiele lat…drugi Śląska Wrocław i teraz dość znany trener…Świerczewski tak świra lubiłem , także w reprezentacji… w ataku Jeleń …dawał sobie w lidze francuskiej i to kilka sezonów…bramki oglądałem i głową i noga ,strzał z daleka, lub techniczny … nie brakował talentu no i jego szybkość ! potem sprawy rodzinne myślę zaważyły na jego sytuacji … i szukanie klubów a głowie mętlik …wogóle w AJ Auxerre był gwiazdą tak jak napisałeś ! Jacek Ziober i jego czupryna , pamiętam gościa
    fajna jedenastka mały klub z Auxerre a tylu naszych 🙂 niezła sprawa
    pozdrawiam

    • Paweł Król

      Jeleniowi przeszkadzała dyskopatia. Przez ten problem sporo tracił. A był napastnikiem z ciągiem na bramkę, idealny zawodnik do kontrataków. Nieco słabszą miał technikę, tak uważam.

  • Marcin

    Dudka kojarzy się mi z jego opowieścią o tym, jak czarnoskórzy piłkarze smiali się z muskulatury białasa. Nigdy nie byłem fanem francuskiej piłki (poza okresem PSG z Simone, Maurice’em i Raiem), ale pamiętam finał Pucharu Francji, gdy Marek Jóźwiak z Gungamp walczył z Andrzejem Kubicą z Nice. Było widać, że się, kurde, nie znoszą.

  • Grzegorz Ziarkowski

    Ale że Romana Koseckiego nie ma 😛
    Półfinał LM z Nantes 🙂

    • Nie czytamy dokładnie red. Ziarkowski? 😉
      Nie nie ma go ze względu na kryterium (co najmniej 50 meczów w lidze). Poza tym statystyki 48/4 jak na napastnika? Nie załapałby sie u mnie do trzeciej jedenastki L1.

      • Grzegorz Ziarkowski

        Kosa w Nantes grał bardziej jako skrzydłowy. To była już ekipa bez Loko, Ouedeca i chyba Pedrosa, ale z Japhetem N’Doramem, który miał za zadanie strzelać gole. I na niego grali. Poza tym Kosa typową „9” raczej nigdy nie był.

        • Gdyby nawet pominąć owo kryterium, to za kogo Kosa by wskoczył?

          • Grzegorz Ziarkowski

            Za Grosika 🙂