Mikrofutbol

Darmowa reklama.

Jestem dość starej daty, łeb mam humanistyczny, wolę więc bardziej to, co było, niż to co jest i będzie. Nowinki techniczne, ulepszenia, ułatwienia, przyspieszenie, to trochę nie dla mnie. Całe te media społecznościowe, to złodzieje czasu i cała masa bezsensownych informacji, głupot i innego badziewia.
Ale są i tam takie treści, które są przydatne, mądre i po prostu ciekawe. Nie napisałem nic nowego, Ameryki nie odkryłem, ale jakiś wstęp trzeba było uszyć…

Do rzeczy – w zalewie syfu, trafiłem na perełkę na fejsie – rzeczony Mikrofutbol. To niewielkie grafiki, które rzetelnie i przejrzyście obrazują głównie statystyczne zagadnienia piłkarskie. Nie dość, że są przedstawione w prosty i przystępny sposób, to są również po prostu ładne wizualnie. Owe obrazki idealnie trafiły w mój gust. Mam identyczną palmę na punkcie różnego rodzaju statystyk/rankingów/zestawień, więc dla mnie jak znalazł.
Oprócz Facebooka działają jeszcze na Platformie X.

Nie znam autorów/twórców, ale bardzo lubię te małe grafiki i doceniam mrówczą pracę oraz pomysłowość. Dość powiedzieć (napisać?), że niektóre pomysły mamy podobne, działamy w oparciu o niemal identyczne schematy i skróty myślowe. Poniżej kilka przykładów z odnośnikami do moich tekstów i obrazowo grafiki.

Na pierwszy ogień np. polskie derby.
I pyk, grafika Mikrofutbolowa przedstawiająca derby w czterech najwyższych ligach w Polsce (nie czepiajmy się Trójmiasta i Górnego Śląska, albo aktualności poniższej grafiki – umiejscowiłem ją jedynie poglądowo, dla zobrazowania):

Lecimy dalej z tematyką derbową (no i żeby nie było że za granicę Mikrofutbol nie wyjeżdża) – KLIK:

Derbowa Warszawa tak była z kolei zaprezentowana na grafice:

Coś tam było też u nas o Wiśle. Mikrofutbol również nie zaniedbuje i takich tematów:

Są też niskie ligi przedstawione np. w taki sposób:

Województwa w taki:

Polacy w Europejskich Pucharach (w tym przypadku 1. kolejka LKE):

Albo takie skarby:

W mojej opinii ten profil, to absolutny majstersztyk. Ciężko znaleźć coś równie interesującego w zalewie internetowego szamba. Polecam Mikrofutbol każdemu, kto lubi i rozumie piłkę nożną.

Dariusz Kimla