Nasi z trofeami

Polscy piłkarze grający poza granicami kraju nie byli statystami…

Ta całkiem spora lista mogła być jeszcze dłuższa. Wszak w finale Ligi Europy poległa AS Roma z Nicolą Zalewskim, zaś w finale Pucharu Turcji przegrała drużyna Patryka Szysza, czyli İstanbul Başakşehir FK. Ale i tak mamy się czym pochwalić!

ANGLIA
Pięknie nam się starzeje Łukasz Fabiański (West Ham United). 38-letni bramkarz pewnie nie przypuszczał, że im bliżej mu będzie do czwartego krzyżyka na karku, tym stanie się coraz ważniejszym zawodnikiem „Młotów”, niekwestionowaną „jedynką” w rozgrywkach Premier League. W tym sezonie jego drużyna wygrała Ligę Konferencji Europy. Tu we wszystkich meczach między słupkami stał co prawda Alphonse Areola, lecz trofeum trafiło również na konto byłego bramkarza reprezentacji Polski. Być może są to na Starym Kontynencie rozgrywki trzeciej kategorii, ale wcale tak lekko się w nich nie gra, o czym przekonał się choćby poznański Lech. W tamtym roku w LKE triumfowała AS Roma, ze wspomnianym na wstępie Zalewskim.

BUŁGARIA
W 2018 roku Jakub Piotrowski wyjechał ze Szczecina podbijać Belgię. I choć w CV ma mistrzostwo tego kraju (z KRC Genk), to jego wkład w ten sukces był śladowy. Później środkowy pomocnik grał w Fortunie Düsseldorf, a latem ubiegłego roku przeszedł do Łudogorca Razgard. I chyba w słonecznej Bułgarii znalazł swoje miejsce na ziemi, bo spisywał się tam na tyle dobrze, że Czesław Michniewicz rozważał powołanie go na mundial, a sezon zakończył z mistrzostwem i pucharem kraju. Co ciekawe, szkoleniowcem Łudogorca jest Iwajło Petew, którego kiedyś niemal na taczkach wywieziono z Białegostoku.

CYPR
O 28-letnim Mariuszu Stępińskim jeszcze pamiętaliśmy, gdy napastnik od czasu do czasu strzelał bramki w Serie A, a wcześniej trafiał w Ligue 1 dla FC Nantes. Urodzonego w Sieradzu zawodnika w Polsce nie ma od siedmiu lat. W 2021 roku trafił na Wyspę Afrodyty, a konkretnie do Arisu Limassol. Latem dołączył do niego 22-letni obecnie Karol Struski, który był zawodnikiem Jagiellonii Białystok. Obaj panowie strzelili w tym sezonie po cztery bramki, dzięki czemu przyczynili się do zdobycia mistrzostwa Cypru. Z Arisem dotarli też do finału krajowego Pucharu, w którym lepsza była Omonia Nikozja.

DANIA
W 2021 roku kariera bramkarza ze Śląska, Kamila Grabary, nabrała przyspieszenia, gdy trafił do FC Kopenhagi. W pierwszym sezonie w barwach stołecznego klubu sięgnął po mistrzostwo Danii, zaś w minionych rozgrywkach zbierał sporo pochwał, choćby za występ w Lidze Mistrzów przeciwko Manchesterowi City, w którym nie dał się pokonać aktualnym triumfatorom rozgrywek. W lidze duńskiej Kopenhaga obroniła tytuł, dokładając do tego krajowy puchar.

GRECJA
We wrześniu 2021 roku celny strzał Damiana Szymańskiego zapewnił nam remis z Anglią w eliminacjach mistrzostw świata. Już wtedy pomocnik był graczem ateńskiego AEK, w którym występowali choćby Mirosław Okoński, Grzegorz Mielcarski i Grzegorz Krychowiak. Cała trójka ma na koncie tylko jedno trofeum z AEK (mistrzostwo Okońskiego), zaś Szymański w tym sezonie przebił ich dokonania, dokładając do tytułu mistrza Grecji także krajowy puchar.

HISZPANIA
Latem Robert Lewandowski przeszedł z Bayernu do FC Barcelony. W barwach klubu z Katalonii 34-latek w tym sezonie wygrał Superpuchar Hiszpanii, w maju dołożył triumf w La Liga, wreszcie na koniec sezonu okazało się, że 23 gole dały mu tytuł króla strzelców. I wcale to nie był lekki, łatwy i przyjemny sezon dla „Lewego”. Trwająca kilka tygodni strzelecka posucha, kontuzje mięśniowe, pauza po czerwonej kartce… Wszystko jednak skończyło się dobrze i kapitan reprezentacji Polski potwierdził, że w stolicy Katalonii nie znalazł się przypadkowo.

HOLANDIA
Tylko dwa razy w XXI wieku Feyenoord Rotterdam był mistrzem Holandii. Do tytułu z 2017 roku dołożył także ten w minionym sezonie. Jednym z ważniejszych graczy w tali Arnego Slota był Sebastian Szymański. 24-latek pochodzący z Białej Podlaskiej rozegrał w mistrzowskim sezonie 29 meczów i strzelił dziewięć goli. Liczby nie do końca broniły Polaka, bowiem legendarny trener klubu z De Kuip Willem van Hanegem stwierdził, że nie wykupiłby Szymańskiego z Moskwy nawet za cztery miliony euro, bowiem ten nie pokazał niczego ciekawego. Prawdopodobnie Szymański zostanie w Rotterdamie na kolejny sezon. Może wtedy przekona do siebie oponentów?

JAPONIA
W Kraju Kwitnącej Wiśni gra obecnie jeden Polak, były bramkarz Jagiellonii Białystok, Pogoni Szczecin i Śląska Wrocław, Jakub Słowik. Jednak nie on święcił triumfy. Latem 2022 roku Maciej Skorża odszedł z Lecha Poznań z powodów osobistych, choć właśnie zdobył tytuł mistrza Polski. W listopadzie został szkoleniowcem japońskiego Urawa Red Diamonds, w którym zakotwiczył kiedyś obieżyświat Andrzej Kubica. W maju do Polski dotarła wiadomość, że prowadzony przez 51-latka klub wygrał Azjatycką Ligę Mistrzów, okazując się w dwumeczu lepszym od saudyjskiego Al-Hilal SC.

WŁOCHY
Po 33 latach SSC Napoli wróciło na mistrzowski tron we Włoszech. Drużyna Luciano Spallettiego parła po scudetto niczym taran, deklasując konkurentów w Serie A. Spory udział w mistrzostwie miał Piotr Zieliński: 28-letni pomocnik rozegrał w minionym sezonie 37 meczów (z 38 możliwych), strzelając trzy bramki. O asystach i asystach drugiego stopnia już nie wspomnimy. Zimą do Neapolu zawitał Bartosz Bereszyński, ale on dostał szansę ledwie w trzech ligowych spotkaniach. Niemniej tytuł mistrza Włoch może sobie wpisać do CV. W kadrze był też 21-letni bramkarz z Polski, Hubert Idasiak, ale nie miał żadnych szans na to, by wygryźć z bramki Alexa Mereta i rezerwowego Pierluigiego Goliniego.

Grzegorz Ziarkowski