Niedzielny mecz. Paris Saint-Germain – Stade Brestois 29 2:2

Rewelacja Ligue 1 pokrzyżowała plany wielkiemu faworytowi.

1. Na stadionie Parc de Princes spotkali się lider, czyli gospodarze, i największa niespodzianka tego sezonu. Drużyna z Brestu zajmowała trzecie miejsce w tabeli.

2. W podstawowej jedenastce gospodarzy zabrakło miejsca dla kapitana, Brazylijczyka Marquinhosa. Zastąpił go rodak Beraldo.

3. Architekt sukcesu ekipy gości, trener Eric Roy, objął swą posadę w styczniu 2023 roku. Wrócił do zawodu po… 12 latach, w trakcie których pełnił w klubach rozmaite funkcje.

4. Jeśli goście wygraliby w Paryżu, byłoby to ich pierwsze zwycięstwo nad PSG od 39 lat. W obu klubach grali m.in. David Ginola, Paul Le Guen czy Claude Makélélé.

5. Pierwszą dogodną sytuację wypracowali gospodarze – w pole karne wpadł Portugalczyk Vitinha, lecz kopnął wysoko nad poprzeczką. Kilka minut później w polu karnym z obrońcami zatańczył Kylian Mbappé, ale trafił w skracającego kąt Holendra Marco Bizota.

6. Gospodarze mieli optyczną przewagę, ale rywal skutecznie rozbijał akcje paryżan.

7. 1:0! Po zagraniu Bradleya Barcoli z prawej strony w pole karne Hiszpan Marco Asensio uderzył z powietrza i trafił do siatki. To trzeci ligowy gol byłego gracza Realu Madryt w barwach PSG.

8. Gospodarze mieli okazję na drugą bramkę, ale z bliska po wymianie piłki z Asensio chybił Vitinha.

9. 2:0! Co się odwlecze, to nie uciecze. Kolejna akcja PSG przyniosła gola Randala Kolo Muaniego. Napastnik z bliska zamknął składną akcję paryżan.

10. Po zmianie stron ruszyli goście. Włoch Gianluigi Donnarumma musiał się wykazać, broniąc uderzenia Pierre’a Lees-Melou oraz Hugo Magnettiego.

11. 2:1! Do trzech razy sztuka. W 55. minucie w pole karne wpadł Romain Del Castillo (na zdjęciu głównym) i zagrał do Mahdiego Camary. Pomocnik z Brestu nieczysto trafił w piłkę, która odbiła się jeszcze od Portugalczyka Danilo Perreiry i wpadła do siatki obok zaskoczonego Donnarummy.

12. W polu karnym gości zatańczył z piłką Barcola, który wyłożył piłkę Mbappé. Gwiazdor PSG huknął jednak nad poprzeczką.

13. 2:2! Ależ akcja rezerwowych gości! Lewą stroną pomknął Martin Satriano i wyłożył piłkę w pole bramkowe, a tam Portugalczyk Mathias Pereira Lage strzałem piętą pokonał Donnarummę.

14. W 87. minucie w polu karnym Brestu znów znalazł się Mbappé i znów huknął nad poprzeczką. Kolejny raz w oddaniu celnego strzału przeszkodził mu podążający za nim jak cień Brendan Chardonnet.

15. W doliczonym czasie gry w ciągu 120 sekund dwie żółte kartki obejrzał Barcola i musiał zejść z boiska.

16. Remis w Paryżu najbardziej cieszy… wicelidera OGC Nice, z naszym Marcinem Bułką w bramce. Nicea odrobiła dwa punkty do PSG i uzyskała dwa punkty przewagi nad Brestem.

28 stycznia 2024, stadion Parc de Princes w Paryżu

19. kolejka Ligue 1

Paris Saint Germain – Stade Brestois 29 2:2 (2:0)

Gole: Asensio 38., Kolo Muani 45. – Camara 55., Perreira Lage 80.

PSG: Gianluigi Donnarumma – Warren Zaïre-Emery, Danilo Perreira, Lucas Hernández (75. Marquinhos), Beraldo – Vitinha (89. Gonçalo Ramos), Fabián Ruiz, Marco Asensio (75. Carlos Soler) – Randal Kolo Muani (69. Ousmane Dembélé), Kylian Mbappé, Bradley Barcola.

Stade Brestois: Marco Bizot – Kenny Lala, Brendan Chardonnet, Lillian Brassier, Bradley Locko – Mahdi Camara (72. Jonas Martin), Pierre Lees-Melou, Hugo Magnetti – Romain Del Castillo (81. Bilal Brahimi), Steve Mounié (72. Mathias Pereira Lage), Jeremy Le Douaron (63. Martin Satriano).

Żółte kartki: Hernández, Zaïre-Emery, Mbappé, Barcola/Lees-Melou, Lala, Brassier.

Czerwona kartka: Barcola (90+4.)

Sędziował: Clement Turpin.

Grzegorz Ziarkowski

Foto: facebook.com/Paris Saint Germain, facebook.com/Stade Brestois 29