Praski futbol

Kilka miesięcy temu znalazłem interesujące źródło, które ściśle dotyczy lokalnej piłki w stolicy Czech.

O ile większość kibiców jednym tchem wymieni najsłynniejsze kluby stamtąd, o tyle już nie każdy może choćby kojarzyć takie nazwy jak Slavoj Vyšehrad i Slavoj Podolí, Sokol Kolovraty, FC Tempo Praha czy Dolní Chabry. Nie jest to nic dziwnego, ponieważ w każdym większym mieście znajdują się nieznane lub nierozsławione kluby. Dzięki przedstawionej w tym tekście stronie można za to lepiej zorientować się w temacie.

Jej adres to fotbalpraha.cz. Rozszerzeniem jest nazwa Pražský fotbalový svaz, co w tłumaczeniu na polski oznacza Praski Związek Piłki Nożnej.

Jest to kapitalny informator i zarazem przewodnik po piłkarskiej Pradze, w której wyróżniamy podział na 10 dzielnic. Jeśli więc ktoś z piłkarskich fanów znajdzie się akurat w metropolii szeroko opisywanej w Polsce (raczej od niepiłkarskiej strony…) przez Mariusza Szczygła, Mariusza Surosza, a także Aleksandra Kaczorowskiego, to niekoniecznie musi szukać – jak ma oczywiście ochotę wybrać się na mecz piłkarski w pobliżu – w terminarzu, gdzie rozgrywa spotkanie Sparta, Slavia, Bohemians 1905, Viktoria Žižkov albo Dukla…

Kolejna sprawa to dostarczanie informacji o praskiej piłce dziecięcej i młodzieżowej. To również uwzględnia podana witryna, zatem nie ogranicza się tylko do seniorów i oldbojów.

Jednak „Praski Futbol” na tym się nie kończy. Po wejściu na podany adres można zobaczyć osobne galerie zdjęć z wydarzeń piłkarskich. Przeczytać wywiady; jednym z ostatnich jest rozmowa z wicemistrzem Europy z 1996 roku i nowym trenerem Královic, Martinem Frýdkiem. Znaleźć aktualne info, które nas interesuje, czy nawet odtworzyć w całości dane spotkanie z niższego szczebla.

W dodatku strona prowadzi magazyn, a właściwie miesięcznik pod nazwą Pražský fotbalový speciál. Znalazłem w wydaniu elektronicznym, ale wyczytałem, że istnieje też w wersji papierowej. Ukazuje się od 2010 r., przy wsparciu Urzędu Miasta Stołecznego Pragi, i jest darmowy.

Słowem podsumowania. Przyznam, że dawno nie widziałem tak dobrze rozwiniętej strony piłkarskiej: w funkcjonalny i przystępny sposób promującej miejski futbol. Aż mnie korci, żeby w wolnym czasie włączyć dowolne zawody i podziwiać amatorskie oblicze rywalizacji…

Paweł Król