Przedwczorajszy mecz. Polska (U-21) – Serbia (U-21) 1:0

Po czterech meczach nasza „młodzieżówka” ma 10 punktów i przewodzi w tabeli Grupy 5.

1. Mecz reprezentacji Czesława Michniewicza nie wzbudził w Łodzi takiego zainteresowania, jak spotkania Widzewa. Stadion przy Alei Piłsudskiego 138 świecił pustkami.

2. Pierwszy celny strzał oddaliśmy w 4. minucie. Mateusz Bogusz nie sprawił kłopotów Marko Iliciowi.

3. W 12. minucie wyprowadziliśmy płynny kontratak. Patryk Klimala zagrał na środek pola karnego, ale Dimitrije Kamenović uprzedził Kamila Jóźwiaka.

4. Po 20 minutach gry więcej posiadania piłki mieli Serbowie (56%). Jednak to Polacy prezentowali się na murawie dojrzalej i grali ładniej dla oka.

5. Po centrze Jóźwiaka, zbyt mocno pod piłkę podszedł Klimala i zamiast w stronę bramki, uderzył głową… do tyłu.

6. W 25. minucie Klimala wyszedł sam na sam, ale Marko Ilić skrócił kąt i wybronił strzał napastnika Jagiellonii.

7. Kąśliwy „centrostrzał” Jóźwiaka z lewej strony z problemami zbił do boku serbski golkiper.

8. W 40. minucie Klimala dostał prostopadłe podanie i płasko strzelił na bramkę. Piłka zatrzymała się na słupku.

9. Tuż po zmianie stron dostaliśmy ostrzeżenie – Filip Stuparević zgrał piłkę głową w pole karne, na szczęście Lukę Ilicia uprzedził czujny Kamil Grabara.

10. Z rzutu wolnego mocno uderzał Luka Adžić. Piłkę pewnie chwycił Grabara.

11. Wreszcie trafiliśmy do siatki. Ale strzelec gola, Klimala, był na spalonym.

12. Po godzinie gry przewrotką strzelał Kamenović. Na szczęście znów na posterunku był Grabara.

13. W 66. minucie po świetnej centrze Patryka Dziczka Marcin Listkowski główkował wprost w serbskiego bramkarza.

14. Uff… Po kornerze dla Serbów Grabara, niczym siatkarz, przebił piłkę na drugą stronę pola karnego. Tam wrzucił ją Nikola Čumić, a Kamenović uderzył głową nad poprzeczką. Chwilę później celnie strzelił Čumić.

15. 1:0! Świetna kontra Polaków, Bogusz z bliska wykończył akcję Robert Gumny – Jóźwiak – Klimala.

16. Mogliśmy zabić emocje w tym meczu. Ale nie wykorzystaliśmy kolejnej świetnej kontry, bo Klimala za mocno podawał, a Jóźwiak głową nie mógł zrobić nic więcej, niż posłać piłkę nad poprzeczką.

17. W doliczonym czasie gry Grabara znów czujnie przeciął podanie Čumicia wzdłuż bramki.

18. W pozostałych meczach Rosjanie pokonali Estonię 5:0, zaś Łotwa bezbramkowo zremisowała z Bułgarią. Oznacza to, że mamy dwa punkty przewagi nad „Sborną”, pięć nad Bułgarią i sześć nad Serbią.

15 października 2019, stadion Widzewa w Łodzi

4. kolejka eliminacji Młodzieżowych Mistrzostw Europy

Polska (U-21) – Serbia (U-21) 1:0 (0:0)

Gol: Bogusz 79.

Polska: Kamil Grabara – Robert Gumny, Sebastian Walukiewicz, Jan Sobociński, Kamil Pestka – Kamil Jóźwiak, Karol Fila, Patryk Dziczek, Mateusz Bogusz (86. Przemysław Wiśniewski), Marcin Listkowski (74. Przemysław Płacheta) – Patryk Klimala (90+2. Paweł Tomczyk).

Serbia: Marko Ilić – Dimitrije Kamenović, Starhinja Pavlović, Erhan Mašović, Jovan Nišić (60. Zlatan Šehović) – Njegoš Petrović, Luka Ilić (60. Veljko Birmančević), Ivan Ilić – Luka Adžić (73. Nikola Čumić), Dejan Joveljić (73. Slobodan Tedić), Filip Stuparević.

Żółte kartki: Gumny, Klimala/Petrović.

Sędziował: João Pinheiro (Portugalia).

Grzegorz Ziarkowski

  • Grzegorz Ziarkowski

    Może nie efektowni, ale efektywni. Michniewicz składa te drużynę właściwie od nowa. Bez gwiazd, bo za takie ciężko uznać rezerwowych z Włoch Walukiewicza i Dziczka, czy Grabarę z Anglii, za to z graczami ambitnymi, którzy rosną z każdym meczem.
    Ciekaw jestem jak rozwiną się Bogusz i Klimala, którzy dobrze rozumieją się na boisku.
    Bardzo interesująco wygladają skrzydła z bazującymi na szybkości Jóźwiakiem i Płachetą.
    No i Pestka, który nie pasuje Probierzowi w klubie, a w kadrze jest obrońcą przez duże O.
    Kluczem do awansu będą mecze z Bułgarią, Rosją u siebie i Serbią na wyjeździe. Bo nie wyobrażam sobie że stracimy punkty z Lotwą i Estonią. Michniewicz uczy się na błędach i nie sądzę by powtórzyły się wpadki takie jak dwa remisy z Wyspami Owczymi w poprzednich eliminacjach.

    • Paweł Król

      Warto podkreślić, że Bogusz ma dopiero 18 lat.

      Nie piszemy może regularnie, za to w niektórych tekstach zwracamy uwagę na pewne sprawy. Tak było, gdzieś tam po drodze, z zasadnością gry w drużynach klubowych młodzieżowców. Byłem za. I nadal jestem. Gorzej, że musi to powodować dopiero przepis…

      • Grzegorz Ziarkowski

        Też jestem za. Zresztą uważam, że dzięki temu, że nasi młodzieżowcy grają w lidze, widać to w reprezentacji. Regularne występy w ekstraklasie, na jak niskim poziomie by ona nie była, dodają pewności siebie. Choćby pod względem czucia piłki. Widać, że nasi mają pewność siebie na boisku, nie chowają się przed piłką, przed podaniem do kolegi.

        • Piciarm

          tak widać to było we wcześniejszych już meczach, piłka im nie przeszkadza u większości z Nich.

    • Paweł Król

      Trener Probierz potrzebuje tak zwanych walczaków. Od dawna widać, że nie toleruje drzemki w trakcie gry i odstawiania nogi w sytuacjach stykowych. Nie wiem, jak jest dokładnie z Pestką. Coraz więcej szans otrzymuje za to Lusiusz, chociaż on jest akurat defensywnym pomocnikiem.

  • Paweł Król

    Załapałem się na drugą połowę tego meczu. Polska przeważała, a wygrana – choć minimalna tylko – jest zasłużona.

  • Piciarm

    Tak dobrze się tę młodzież ogląda, muszę przyznać, trener Michniewicz robi swoje z nowymi piłkarzami.
    Raptem jedną bramka wygrana, bo akcji trochę mieli, grunt że 3 pkt. i lider pozostał. Jedynie szkoda, że mało kibiców przyszło, choć nie można im odmówić dopingu, było słychać.
    pozdrawiam i dzięki za relację .