Retro. Górnik Zabrze 1986

30 lat temu klub z Zabrza świętował mistrzostwo Polski. W zakończonym sezonie opuścił szeregi ekstraklasy…

Wówczas liga liczyła sobie 16 drużyn. Zabrzanie sięgnęli po mistrzostwo, zdobywając 46 punktów (za zwycięstwo przyznawano wtedy dwa „oczka”, za remis był punkt), wyprzedzając na finiszu Legię Warszawa i Widzew Łódź. W mistrzowskim sezonie w drużynie z Zabrza grali:

Bramkarze
Eugeniusz Cebrat (ur. 1955)
Z GKS Tychy wywalczył wicemistrzostwo kraju (1976), w Górniku od 1983 roku. W Zabrzu dwa razy sięgnął po tytuł mistrza Polski. Zaliczył sześć spotkań w reprezentacji.
W mistrzowskim sezonie: 6/0
Józef Wandzik (ur. 1963)
Sukcesy odnosił już jako junior (wicemistrz Europy U-18 w 1981 roku, 3. miejsce w MŚ U-20 w 1983), z Górnikiem zdobył cztery mistrzostwa kraju, jedno więcej niż z Panathinaikosem Ateny. Jedna z legend „Wszechateńskich”. W kadrze Polski wystąpił aż 52 razy. Grał też w filmie „Piłkarski Poker”, wcielając się w rolę – a jakżeby inaczej – bramkarza.
W mistrzowskim sezonie: 24/0

Obrońcy
Józef Dankowski (ur. 1960)
Legenda Górnika, z którym czterokrotnie świętował mistrzostwo. Sezon pograł w greckiej Larissie, potem wrócił do kraju, ale już nie prezentował najwyższego poziomu. Trzy mecze w reprezentacji.
W mistrzowskim sezonie: 29/1
Bogdan Gunia (ur. 1957)
Jak na obrońcę, miał dość skromne warunki fizyczne. Po zdobyciu mistrzostwa w 1986 roku wyjechał do Szwajcarii, gdzie przebywa do dziś.
W mistrzowskim sezonie: 30/1
Joachim Klemenz (ur. 1964)
Zapowiadał się na niezłego napastnika, bowiem w 1983 roku w Meksyku został wicekrólem mundialu do lat 20. Większą karierę zrobił jako stoper, choć w dorosłej reprezentacji nigdy nie zagrał.
W mistrzowskim sezonie: 19/3
Marek Kołtko (ur. 1965)
Wówczas żółtodziób, starsi kibice pamiętają go z lat 90-tych, gdy kopał w ekstraklasie w Petrochemii Płock oraz Rakowie Częstochowa.
W mistrzowskim sezonie: 0/0
Marek Kostrzewa (ur. 1957)
Z Górnikiem wywalczył cztery tytuły mistrzowskie, był bliski wyjazdu na mundial w 1986 roku. W kadrze Polski tylko jeden mecz.
W mistrzowskim sezonie: 28/1
Andrzej Orzeszek (ur. 1967)
Trochę pograł w ekstraklasie – w barwach Górnika i Szombierek Bytom. Teraz próbuje sił jako trener.
W mistrzowskim sezonie: 2/0
Marek Piotrowicz (ur. 1963)
Podobnie jak Wandzik i Klemenz ma na koncie brąz MŚ do lat 20 w Meksyku. 16 sezonów w ekstraklasie, ponad 300 spotkań.
W mistrzowskim sezonie: 7/0

Pomocnicy
Ryszard Komornicki (ur. 1959)
Z Górnikiem cztery mistrzostwa kraju, potem był gwiazdą w ekstraklasie Szwajcarii. Był też trenerem zabrzańskiego klubu. W reprezentacji Polski 20 spotkań, uczestnik mundialu w 1986 roku.
W mistrzowskim sezonie: 30/4
Erwin Koźlik (ur. 1962)
Z Górnikiem sięgnął po dwa mistrzostwa, potem grał w Niemczech.
W mistrzowskim sezonie: 2/0
Werner Leśnik (ur. 1959)
Czterokrotny mistrz Polski z Górnikiem, pod koniec lat 80-tych wyjechał do Niemiec.
W mistrzowskim sezonie: 18/0
Marek Majka (ur. 1959)
Opisywany sezon był jego najlepszym w karierze – zdobył 10 goli w ekstraklasie. Grał też m.in. w SC Freiburg.
W mistrzowskim sezonie: 30/10
Waldemar Matysik (ur. 1961)
Jedna z legend Górnika, Auxerre i Hamburger SV. Pomocnik o żelaznych płucach. Uczestnik dwóch mundiali (1982, 1986), w kadrze aż 55 meczów.
W mistrzowskim sezonie: 30/1

09-Waldemar MATYSIK

Adam Ossowski (ur. 1957)
Urodzony w Lublińcu piłkarz zdobył z Górnikiem dwa tytuły mistrzowskie.
W mistrzowskim sezonie: 8/0
Jan Urban (ur. 1961)
Do Zabrza przyszedł z Zagłębia Sosnowiec. Z Górnikiem wywalczył trzy tytuły, grał w Hiszpanii i Niemczech. W kadrze 57 spotkań, 7 goli, uczestnik mundialu w 1986 roku.
W mistrzowskim sezonie: 29/10

Napastnicy
Ryszard Cyroń (ur. 1965)
Ma na koncie cztery tytuły mistrzowskie, dwa mecze w kadrze i kilka sezonów w Fortunie Duesseldorf oraz Rot Weiss Essen.
W mistrzowskim sezonie: 15/1
Marek Czakon (ur. 1963)
Pierwszy w historii polski piłkarz, który wywalczył koronę króla strzelców w zagranicznej lidze. Czakon był gwiazdą w… Finlandii.
W mistrzowskim sezonie: 0/0
Andrzej Iwan (ur. 1959)
Rogata dusza. Piekielnie zdolny krakowianin był na dwóch mundialach (1978, 1982), z Górnikiem trzy razy zdobywał mistrzostwo kraju.
W mistrzowskim sezonie: 24/9
Andrzej Pałasz (ur. 1960)
W Górniku spędził 10 lat, miał być talentem na miarę Włodzimierza Lubańskiego. Trzy tytuły mistrzowskie, 34 mecze (7 goli) w kadrze, uczestnik mundialu w 1982 roku.
W mistrzowskim sezonie: 27/9
Andrzej Zgutczyński (ur. 1958)
Dwa mistrzostwa oraz korona króla strzelców w sezonie 1985/86 pozwoliły mu jechać na mundial w 1986 roku. Grał też m.in. w Auxerre.
W mistrzowskim sezonie: 30/20

legende-Auxerre86-AndrzejZgutczynski

Grzegorz Ziarkowski

  • Paweł Król

    I teraz spore zmiany na górze – w zarządzie… Nie dziwię się. Zbyt dużo zawirowań było w ostatnim sezonie w Zabrzu.
    Szkoda, że spadł Górnik. To drugi taki spadek w ostatnich latach (trzeci bodaj w historii KSG), w tym wieku.

    Ryszard Cyroń jeszcze grał krótko w HSV, ale to tak na marginesie…

    Świetnie, że przypomniałeś o tym mistrzowskim składzie sprzed trzydziestu lat.

  • Paweł Król

    Fragment wypowiedzi Andrzeja Zgutczyńskiego o mistrzowskim sezonie, gornikzabrze.pl:
    Jak Zgutczyński wspomina ten wspaniały dla siebie sezon 1985/86, gdy z dorobkiem 20 bramek strzelonych dla Górnika został królem strzelców?

    – Graliśmy uniwersalnie, więc często było tak, że zbiegałem do obrony, a ktoś wbiegał na moje miejsce w ataku – opowiada sam Zgutczyński. – A wybitnych graczy mieliśmy tylu, że wcale nie musiałem zostać
    najlepszym strzelcem. Zresztą moja była tylko 1/4 dorobku całej drużyny. Górnik to był wtedy samograj, kibice przed meczem zastanawiali się, czy wygramy 3:0, czy 4:0. To był kapitalny okres… – wspomina złotego Górnika z połowy lat 80-tych.

    • Grzegorz Ziarkowski

      Paweł, tu było siedmiu uczestników mundiali – Wandzik przecież też był w kadrze w 1986 🙂

      • Paweł Król

        Nie zaprzeczam 🙂

  • Piciarm

    Witam
    To byla swietna ekipa wtedy, kilku reprezentantow w kadrze mieli,wogole strzelili wtedy 70 bramek w 30 meczach!

  • Paweł Król

    Całkiem pominęliśmy ówczesnego trenera Górnika. Niech i będzie, że to był „samograj”… umownie mówiąc, ale Hubert Kostka ich trenował.

      • Paweł Król

        Dokładnie. I bardzo słusznie, bo nie można takiej roli pomijać. Jakoś nawiązać, choćby tylko w komentarzu. Nie czepiam się jednak Grzesia, bo wiadomo, że skupił się na piłkarzach.

        • Piciarm

          no tak trener swietny z Szombierkami Bytom i Gornikiem Zabrze tytuly….