Sąsiad na poprawę humoru

We wtorek kadrę Adama Nawałki czeka próba generalna przed mundialem. Naprzeciw nas, tak jak w 2016 roku, staną Litwini.

Po meczu z Chile nastroje w naszym obozie były ambiwalentne. Z jednej strony mogła się podobać gra Polaków w ofensywie, dwie strzelone bramki i rozmach z jakim w pierwszej połowie konstruowaliśmy akcje zaczepne. Z drugiej strony cieniem na postawę kadry kładły się łatwo stracone bramki, brak umiejętności wyjścia spod pressingu oraz nikła ilość sytuacji strzeleckich po zmianie stron.

„Góral” powalczy, „Teo” postrzela?
Wydaje się, że z Litwinami Nawałka da szansę dublerom. Sam chciałbym zobaczyć w jakiej formie są choćby Bartosz Białkowski, Marcin Kamiński (potencjalny zastępca toczącego wyścig w czasem i bólem Kamila Glika), Bartosz Bereszyński oraz czy Jan Bednarek przez te kilka dni lepiej zrozumiał się z Michałem Pazdanem.

W drugiej linii na skrzydłach mogliby pohasać Dawid Kownacki i Rafał Kurzawa. Ten pierwszy dysponuje dobrym przyspieszeniem i przyzwoitym dryblingiem, drugi jak mało kto w polskim zespole potrafi dograć piłkę na przysłowiowy nos. Środek pola mógłby należeć do walecznego Jacka Góralskiego. Hardzi Litwini postawią zapewne trudne warunki, będą chcieli pokazać się na Stadionie Narodowym. Kto jak kto, ale „Góral” z pewnością jest ostatnim zawodnikiem, który rzuci biały ręcznik. Dla niego gra w ciągłym kontakcie z przeciwnikiem to woda na młyn.

W ataku selekcjoner mógłby dać szansę Łukaszowi Teodorczykowi, który dał niezłą zmianę w starciu z Chile i Arkadiuszowi Milikowi, który dla odmiany w piątek zaprezentował się kiepsko. Wszyscy wiemy, na co stać Roberta Lewandowskiego i wiemy, że Litwini we wtorek tanio skóry nie sprzedadzą. Na „Lewego” powinniśmy chuchać i dmuchać, dlatego wtorkowe starcie powinien obejrzeć z ławki rezerwowych. Dla zdrowia swojego i całego narodu.

Wygrywają raz w roku
Na mecz z Polską trener gości Edgaras Jankauskas (po naszemu Jankowski) będzie miał do dyspozycji następujących graczy:
Bramkarze: Ernestas Setkus (Hapoel Hajfa), Dziugas Bartkus (Żalgiris Wilno), Tomas Svedkauskas (Traku FK), Ignas Plukas (Traku FK)
Obrońcy: Algis Jankauskas (Suduva Marijampole), Rolandas Baravykas (Żalgiris Wilno), Valdemaras Borovskis (Traku FK), Egidijus Vaitkunas (FK Mińsk), Edvinas Girdvainis (Tom Tomsk), Markas Beneta (Żalgiris Kowno), Tomas Mikuckis (Tom Tomsk), Justinas Janusevskij (Traku FK)
Pomocnicy: Arvydas Novikovas (Jagiellonia Białystok), Vykintas Slivka (Hibernian FC), Ovidijus Verbickas (Suduva Mariampol), Povilas Leimonas (Suduva Mariampol), Justas Lasickas (FK Zemun), Simonas Paulius (Żalgiris Kowno), Gratas Sirgedas (Żalgiris Kowno), Simonas Urbys (FK Palanga)
Napastnicy: Fedor Cernych (Dinamo Moskwa), Karolis Laukžemis (Suduva Mariampol), Darvydas Sernas (Hapoel Kfar Saba).

W ostatniej chwili selekcjonerowi wypadli pomocnicy grający w dalekim Kazachstanie: Mantas Kuklys i Arturas Żulpa. Niemniej w kadrze litewskiej jest mnóstwo piłkarzy mających epizody w polskiej ekstraklasie. Arvydas Novikovas jest wyróżniającym się graczem Jagiellonii, Edvinas Girdvanis grał w Piaście Gliwice, Povilas Leimonas i Darvydas Sernas m.in. w Widzewie Łódź, zaś Fedor Cernych był gwiazdą Jagiellonii. Litwinów w polskiej ekstraklasie było tak dużo, że swego czasu pokusiłem się o swoiste zestawienie All Stars graczy z Litwy w polskiej ekstraklasie.

Obecnie litewska reprezentacja przeżywa wielki kryzys. W tamtym roku wygrała ledwie jeden mecz (z Maltą 2:0), w tym roku też jak na razie odniosła jedno zwycięstwo (1:0 z Armenią po
golu Verbickasa). W ostatnich trzech meczach Litwini ulegli Estonii 0:2, zremisowali 1:1 z Łotwą (gol: Laukżemis) i ulegli Iranowi 0:1. W rankingu FIFA zajmują odległą 126. pozycję. A przecież w latach 90-tych piłkarzami rozpoznawalnymi w Europie byli choćby Arminas Narbekovas, Valdas Ivanauskas czy Gintaras Stauce. Nie tak dawno niezłą markę na Starym Kontynencie mieli obrońcy Andrius Skerla i Marius Stankevicius, a selekcjoner Jankauskas sięgnął z FC Porto po triumf w Lidze Mistrzów, jako jedyny litewski piłkarz. Teraz takich graczy w drużynie Litwy zwyczajnie nie ma. Jednak nie należy się spodziewać, że zwycięstwo przyjdzie nam lekko, łatwo i przyjemnie.

Z sąsiadem w liczbach
Dotychczas z Litwą graliśmy dziesięć razy. Za każdym razem towarzysko. Cztery razy wygraliśmy, czterokrotnie padł remis i dwa spotkania wygrali Liwtini. Bilans goli: 13-8. Szczegóły:

Mecz nr 1 – 31 marca 1993, Brzeszcze
Polska – Litwa 1:1 (1:1)
Gole: P. Świerczewski 11. – Poderis 41.
Polska: Matysek (46. Kłak) – Jałocha, Wałdoch, Grzesik (46. Maciejewski) – P. Świerczewski (46. Bednarz), Brzęczek, Staniek, Śliwowski (46. Gęsior), Fedoruk – Furtok, Warzycha.
Litwa: Stauce – Suliauskas (46. Tereskinas), Kalvaitis, Baltusnikas, Sakalas (46. Ziukas) – Apanavicius, Olsanskis (60. Stumbrys), Krilovas, Zdancius (71. Mika) – Slekys, Poderis.

Mecz nr 2 – 15 marca 1995, Ostrowiec Świętkorzyski
Polska – Litwa 4:1 (3:0)
Gole: Czereszewski 2, Wałdoch 36, Wieszczycki 45, Jaskulski 78 – Pocius 47.

Polska: Woźniak – Jaskulski (83. Wojtala), M. Świerczewski, Wałdoch – P. Świerczewski (67. Bukalski), Czereszewski, Nowak, Wieszczycki (71. Dembiński), Koźmiński – Kosecki, Juskowiak.
Litwa: Martinkenas – Ziukas, Baltusnikas, Vainoras, Tereskinas – Vaineikis (67. Apanavicius), Stumbrys, Vencevicius (46. Zuta), Skarbalius (46. Pocius) – Gudaitis, Fridrikas (17. Suika).

Mecz nr 3 – 14 lutego 1997, Ayia Napa (Cypr)
Polska – Litwa 0:0
Polska: Szamotulski – Skrzypek, Jegor, Kryger – Sokołowski, Hajto, Ledwoń, Wojciechowski (65. Berensztajn), Rzeźniczek (46. Kałużny) – Paluch, Kucharski (46. Majak).
Litwa: Ramoska – Dedura, Zutautas, Gvildys, Samusiovas – Cikas (50. Marcinkievicius), Ragielskis (70. Luksys), Rukavicius (80. Cerniauskas), Bezykoronovas (76. Ksanavicius) – Stankus, Zalys.

Mecz nr 4 – 24 września 1997, Olsztyn
Polska – Litwa 2:0 (1:0)
Gole: Kucharski 18, W. Kowalczyk 55.

Polska: Kłak (46. Onyszko) – Bąk (53. Czereszewski), Łapiński, Zieliński, Koźmiński – Ledwoń (46. Zając), Brzęczek, Majak (46. Gęsior), Iwan – Kucharski, W. Kowalczyk (70. Wojciechowski).
Litwa: Poskus – Novikovas (60. Zutautas), Gleveckas, Kancelskis, Tereskinas (46. Semberas) – Skinderis, Mikalajunas, Preiksaitis, Razanauskas (46. Suliauskas) – Mikulenas (72. Dancenka), Buitkus (87. Vencevicius).

Mecz nr 5 – 14 grudnia 2003, Ta Qali (Malta)
Polska – Litwa 3:1 (2:1)
Gole: Rasiak 8, Mila 11, Jeleń 50 – Gedgaudas 6.
Polska: Szamotulski (46. Kuszczak) – Wasilewski, Głowacki, J. Kowalczyk (53. Stasiak), Adamski (46. Baszczyński) – Piechniak (77. Surma), Rachwał (46. Bieniuk), Mila (63. Bukhardt), Radzewicz (77. Madej) – Rasiak (46. Niedzielan), Sikora (46. Jeleń).
Litwa: Zutautas – Alunderis, Żvirgżdauskas, Sanajevas, Mikuckis (36. Maius) – Tomasauskas (60. Velicka), Gedgaudas (73. Savenas), Butrimavicius (66. Kucys), Cesnauskis – Grigalevicius (46. Barevicius), Danilevicius.

Mecz nr 6 – 2 maja 2005, Bełchatów
Polska – Litwa 0:1 (0:1)
Gol: Gedgaudas 14.
Polska: Dudek (83. Fabiański) – Kuś (59. Baszczyński), Jop, M. Lewandowski (46. Bosacki), Gancarczyk – Bonin (46. Sobolewski), Mila, Szymkowiak, Kosowski – Frankowski, Sosin (46. Rasiak).
Litwa: V. Zutautas – D. Zutautas, Zelmikas, Klimavicius, Paulauskas – Gedgaudas (75. Kavaliauskas), Preiksaitis, Savenas (89. Zaliukas), Morinas – Trakys (80. Luksys), Beniusis (70. Pilibaitis).

Mecz nr 7 – 7 lutego 2007, Faro (Portugalia)
Polska – Litwa 1:1 (1:1)
Gole: Paweł Brożek 11 – Klimavicius 26.
Polska: Cierzniak (46. Przyrowski) – Celeban, Polczak, Jodłowiec, Komorowski (46. M. Małkowski) – Pawłowski (46. Łobodziński), Łukasiewicz, Trałka (46. Garguła), Boguski (46. Guerreiro), Wilk – Paweł Brożek (68. Zahorski).
Litwa: Karcemarskas – Alunderis, Radzius (46. Joksas), Zelmikas, Klimavicius – Pilibaitis, Panka, Savenas, Cesnauskis – Sernas (77. Danilevicius), Velicka (46. Trakys).

Mecz nr 8 – 25 marca 2011, Kowno
Litwa – Polska 2:0 (2:0)
Gole: Mikoliunas 19, Cesnauskis 29.
Litwa: Karcemarskas (46. Setkus) – Stankevicius, Skerla (46. Zvirgzdauskas), Zaliukas, Kijanskas – Ivaskevicius, Panka (87. Razanauskas), Mikoliunas (46. D. Cesnauskis), E. Cesnauskis (84. Borowskij) – Labukas, Danileviucius (86. Galkevicius).
Polska: S. Małkowski – Piszczek, Głowacki, Glik, Sadlok – Błaszczykowski (86. Pawłowski), Murawski (46. Peszko), Dudka (86. Jodłowiec), Mierzejewski (46. Grosicki), Obraniak (67. Guerriero) – Lewandowski (70. Kucharczyk).

Mecz nr 9 – 6 czerwca 2014, Gdańsk
Polska – Litwa 2:1 (0:1)
Gole: Milik 59., Lewandowski 79., k. – Spalvis 44.

Polska: Boruc (46. Szczęsny) – Piszczek (77. Żyro), Glik, Wilusz, Wojtkowiak – Grosicki (72. Olkowski), Krychowiak (71. Mączyński), Klich (71. Linetty), Rybus (71. Sobota) – Milik, Lewandowski.
Litwa: Arlauskis – Vaitkunas, Freidgeimas, Kijanskas, Andruskevicius – Cernych (85. Radavicius), Zulpa, Vicius (68. Kuklys), Chvedukas (89. Stankevicius), Mikoliunas (55. Luksa) – Spalvis (83. Beniusis).

Mecz nr 10 – 6 czerwca 2016, Kraków
Polska – Litwa 0:0

Polska: Fabiański (46. Boruc) – Kapustka, Glik (46. Salamon), Cionek, Wawrzyniak – Błaszczykowski (74. Jędrzejczyk), Krychowiak (85. Zieliński), Mączyński (46. Jodłowiec), Starzyński, Grosicki (77. Peszko) – Milik.
Litwa: Zubas – Vaitkunas, Freidgeimas, Girdvanis, Baravykas (60. Slavickas) – Cernych (50. Valskis), Zulpa (90. Kazlauskas), Kuklys (46. Paulius), Slivka (69. Norvilas), Novikovas – Spalvis.

Grzegorz Ziarkowski

PS. Korzystałem z Encyklopedii Fuji Andrzeja Gowarzewskiego.

  • Piciarm

    cześć
    na pożegnanie Polska wygra 3-0 tak mi coś od rana ćwierkało za oknem…
    Choć wiem że Litwini skóry łatwo nie oddadzą, nigdy tego nie robili, więc trzeba uważać !
    zresztą wystarczy sobie przypomnieć niektóre z tych meczy co wypisałeś he ,he
    pozdrawiam

  • Paweł Król

    Trafiłeś z tytułem. Zapowiedź meczu jak zwykle niezawodna.