TOP 250. Dennis Bergkamp (30.)

Subiektywny ranking najlepszych piłkarzy świata ostatnich trzech dekad. Na pozycji 30. ex aequo Dennis Nicolaas Maria Bergkamp.

Holenderski pomocnik lub napastnik ur. w 1969 r. w Amsterdamie.
Szybki, inteligentny, znakomicie czytał grę, potrafił kreować akcje (mawiał, że woli asystować niż strzelać) i zdobywać piękne bramki.

Zaczynał w Ajaxie (237/122), później Inter Mediolan (74/22) i Arsenal (423/120).
Z amsterdamskim gigantem Mistrzostwo i dwa Puchary Holandii oraz Puchar Zdobywców Pucharów i Puchar UEFA. W Mediolanie Puchar UEFA, w Arsenalu trzy Mistrzostwa, cztery Puchary Anglii i trzy Tarcze.

W reprezentacji Holandii 79 meczów i 37 bramek.
Grał w dwóch Mundialach (1994, 1998) i trzech Euro (1992, 1996, 2000).
Strzelał m.in. Niemcom, Włochom (dwukrotnie), Anglii (też dwukrotnie), Brazylii (dwie bramki, a jakże), Francji i Argentynie. Nam też wcisnął dwie (17 listopada 1993, Poznań, el. MŚ 1994, Polska – Holandia 1:3).

Trzykrotnie Król Strzelców ligi holenderskiej, dwa razy Najlepszy Holenderski Piłkarz, Król Strzelców Euro 1992 i Pucharu UEFA 1993/94. Poza tym Najlepszy Piłkarz Premier League 1997/98, w Drużynach Euro 92 i MŚ 1998. Widnieje w English Football Hall of Fame (jako pierwszy i jak dotąd jedyny Holender) oraz na wielce prestiżowej liście FIFA 100.

Ojciec dał mu na imię Denis na cześć szkockiego napastnika Denisa Law. Później dodano drugie „n” ze względów administracyjno-prawnych.
Bohaterem z dzieciństwa małego Den(n)isa pozostaje Glenn Hoddle.

Jego bratanek Roland Bergkamp jest napastnikiem, aktualnie w RKC Waalwijk.

Nasz bohater cierpi na awiofobię.

***

TOP 10 w TOP… 251:

Dariusz Kimla

  • Grzegorz Ziarkowski

    Lubię gościa, na przekór temu, że grał w Arsenalu (którego nie lubię) i załatwił moją Argentynę w 1998 roku 🙂

  • Paweł Król

    Wielki opanowany technik, który dobrze, że znalazł się w doborowym, rankingowym gronie.

  • Piciarm

    witam
    Świetny gracz , piękne gole i asysty….potrafił namieszać zresztą możecie się przekonać o tym na filmiku no i mój przecież Ajax z dzieciństwa ,
    Grał w trzech bardzo dobrych klubach .oraz Holandii czego chcieć więcej 🙂
    Szkoda że nie grał w Tottenhamie jak idolem jego był Glenn Hoddle,
    pozdrawiam