TOP 250. Francesco Totti (65.)

Subiektywny ranking najlepszych piłkarzy świata ostatnich trzech dekad. Na pozycji 65. Francesco Totti.

Włoski pomocnik lub napastnik ur. w 1976 r. w Rzymie.
Mistrz Świata, wicemistrz Europy i mistrz Europy juniorów. Żywa legenda i ikona Romy, może grać jako skrzydłowy, jako rozgrywający, cofnięty za napastnikiem, albo na szpicy. Jak widać; niezrównany w ofensywie.

Całe dorosłe piłkarskie życie w AS Roma, od 1992 r. do dziś (dotychczas 773/307).
Mistrz Włoch (aż osiem razy wicemistrz!), dwukrotnie Coppa Italia (siedem finałów) i dwa Superpuchary kraju.

W reprezentacji 58 meczów i dziewięć bramek.
Grał w dwóch Mundialach (2002, 2006 – złoto) i dwóch Euro (2000 – srebro, 2004).

Dwukrotny zwycięzca plebiscytu Guerin d’Oro, tyleż razy Najlepszy Piłkarz Serie A, pięciokrotnie Najlepszy Włoski Piłkarz Serie A, w Drużynie turniejów Euro 2000 i MŚ 2006, trzy razy w Drużynie Roku wg ESM, widnieje na liście FIFA 100.
Pozostaje najlepszym strzelcem Romy niemal we wszystkich kategoriach, Najstarszym Strzelcem LM, jest liderem w bramkach strzelonych w Derbach Rzymu (11), ma najwięcej goli dla jednego klubu w Serie A (250), najwięcej goli strzelonych z karnego w Serie A (71), dwukrotnie zdobył Najładniejszą Bramkę w sezonie SA, miał najwięcej asyst na Mundialu 2006, trzykrotnie najwięcej asyst w lidze włoskiej, był także Królem Strzelców Serie A. Wystarczy…

Gdy był młodym piłkarzem miał propozycję z Milanu, ale tę ofertę odrzuciła… jego mama. Chciała mieć małego Francesco przy sobie, w Rzymie.
Miał iść także na testy do Lazio, ale jeden z trenerów ASR przekonał rodziców do Romy.

Agentem naszego bohatera jest jego brat Riccardo.

***

Wśród kibiców Romy i wśród włoskich dziennikarzy ma sporo przydomków. Przed państwem Złoty chłopiec, Król Rzymu, Duże dziecko i Gladiator w jednej osobie:

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    Chyba jeden z najlepszych włoskich ofensywnych pomocników, może wespół z Del Piero i Roberto Baggio, jakich się oglądało i jeszcze się pamięta…

    Stworzony do kombinacyjnej gry, dzięki wspaniałej technice i temu, że dużo na boisku potrafi zauważyć. To uczyniło go wielkim piłkarzem.

  • Przemek

    Mówisz Roma, myślisz Totti. Legenda i jeden z moich ulubionych piłkarzy. Wspaniałe bramki i asysty. Do tej pory cieszy mi się micha jak dał kopniaka dla tego krnąbrnego murzynka.

    • Piciarm

      tak,szacunek musi byc ,che che

  • Marcin

    Nie przepadam za Włochami, ale jego zawsze lubiłem. Niby mieli go za głupka, a robi wrażenie poukładanego gościa, nie nadętego. No i Real był chyba jedynym klubem, nad transferem do którego się zastanawiał, więc plusik z mojej strony.

  • Piciarm

    tak jak kolega ponizej napisal Roma = Totti
    lubie goscia , sami wiecie ze teraz malo tak pilkarzy przywiazanych i utozsamiajacym sie ze swoim klubem ! i odwrotnie….
    znakomity technik ,strzaly itp….dobry filmik , choc komentator chyba rodzil przy jego golach che che

    pozdrawiam

  • mariusz(L)78

    Bardzo dobry piłkarz, rewelacyjna technika, piękne bramki. Nie tylko zamykam oczy i bomba, ale te ,,wcineczki,, za kołnierz bramkarzom po prostu BAJKA. W dodatku jeszcze grać tyle lat dla jednej drużyny brawo Francesco….