TOP 250. Franco Baresi (8.)

Subiektywny ranking najlepszych piłkarzy świata ostatnich trzech dekad. Na pozycji 8. Franchino Baresi.

Włoski obrońca ur. w 1960 r. w niewielkiej miejscowości Travagliato.
Mistrz i wicemistrz Świata, jeden z największych obrońców w historii piłki; kompletny, silny, inteligentny, wytrzymały, znakomicie czytał grę. Przez 15 lat kapitan jedynego klubu w którym grał, przez trzy lata kapitan reprezentacji.

W ciągu 20 sezonów w Milanie rozegrał 719 meczów i zdobył 33 bramki.
Na jego koncie sześć razy Scudetto, cztery Superpuchary kraju, trzy Puchary i dwa Superpuchary Europy oraz dwa Puchary Interkontynentalne.

W reprezentacji Włoch 81 spotkań i jeden gol (przeciwko ZSRR).
Grał w trzech Mundialach (1982, 1990, 1994) i dwóch Euro (1980, 1988).
W każdym z tych turniejów kadra dochodziła co najmniej do półfinału.

W 1990 r. Najlepszy Piłkarz Serie A, Król Strzelców Coppa Italia (!), w Drużynie MŚ.
Wpisany na listy FIFA 100, AC Milan Hall of Fame, Italian Football Hall of Fame. W 1999 r. uznany Najlepszym Piłkarzem w historii Milanu.

Jego starszym bratem jest Giuseppe Baresi, który grał na pozycji defensywnego pomocnika przez 17 lat w… Interze Mediolan.

Nasz bohater dzieli z Riccardo Ferrim niechlubny rekord bramek samobójczych w historii Serie A (po osiem).

Franco po zakończeniu kariery piłkarskiej trenował przez sześć lat młodzieżówki Rossonerich.

***

Już nikt w Milanie nie zagra z numerem 6 na koszulce:

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    Dużo mówi o nim to, że został wybrany przez Milan najlepszym piłkarzem w historii tego klubu… Myślę, że robi to wrażenie. Szczególnie jeśli uświadomimy sobie, jakiego formatu graczy posiadał ten klub (z naciskiem na słowo w czasie przeszłym – jak jest ostatnio i teraz, to wiemy). Zawsze będę go kojarzył z fantastyczną mediolańską drużyną z pierwszej połowy lat 90., a właściwie przełomu lat 80. i 90. Podobnie jak z reprezentacją, która może akurat tak widowiskowo się nie prezentowała, jednak też nie schodziła poniżej bardzo wysokiego poziomu.

  • Marcin Wandzel

    Zupełnie nie pamiętam, jak grał. Pamiętam za to, że zawsze wydawał mi się stary. Każdy tekst/wzmianka o starym Milanie przypomina mi, w jak głębokiej dupie jest teraz ten klub.

  • Piciarm

    Kurcze 20 lat w Milanie i 15 jako kapitan… co można więcej, świetny defensor, choć lata dość odległe to jednak człowiek go nie zapomniał, czy to z klubu czy właśnie reprezentacji ! Król strzelców Copa Italia, to mnie zaskoczyło …
    Bardzo podobał mi się na filmiku grał twardo ale nie brutalnie … wślizgi miał opanowane a i pod koniec filmu kilka jego akcji i bramek. Został jego numer zastrzeżony ” 6″, i najlepszy gracz Milanu – niebywałe osiągnięcie !

    Ciekawie było na zjazdach rodzinnych jeżeli jego brat 17 lat w Interze .

  • Grzegorz Ziarkowski

    Legenda. Pierwszy Milan jaki kojarzę to ten z finału z Barceloną 4:0. Co ciekawe, nie było tam wielkich gwiazd, ale świetny kolektyw pod wodzą Fabio Capello. Baresi wtedy dowodził defensywą. Wydaje mi się, że dzięki niemu i Costacurcie, Milan mógł sobie pozwolić na takiego wyrobnika w bramce jak Sebastiano Rossi.