TOP 250. Jean-Pierre Papin (55.)

Subiektywny ranking najlepszych piłkarzy świata ostatnich trzech dekad. Na pozycji 55. Jean-Pierre Papin.

Francuski napastnik ur. w 1963 r. w Boulogne-sur-Mer.
Znakomity, bramkostrzelny, szybki i skoczny. Zdobywca Złotej Piłki w roku 1991.

Karierę zaczynał w Valenciennes (35/16), później m.in. FC Brugge (43/32), OM (279/184), Milan (63/31) i Bordeaux (71/32).
W FCB Puchar Belgii, w Marsylii cztery Mistrzostwa i Puchar Francji, z Milanem dwa Scudetto i Superpuchary Włoch oraz Puchar Europy. Grał też w Bayernie Monachium; tam Puchar UEFA.

W reprezentacji Francji 54 mecze i 30 bramek.
Grał w MŚ 1986 (III miejsce) i w Euro 1992.

Pięciokrotnie był Królem Strzelców we Francji, trzykrotnie Królem Strzelców Pucharu Europy, był jedynym w historii Złotej Piłki zdobywcą tej nagrody podczas gry w lidze francuskiej.
Także zdobywca nagrody Onze d’Or, trzy razy w Jedenastce FIFA, widnieje na liście FIFA 100 itd…

Choć Papin grał tylko jeden sezon w Brugii, został uznany przez kibiców za Najlepszego Zagranicznego Piłkarza w historii FC Brugge.

Jego córka Emily jest niepełnosprawna (niedotlenienie mózgu). JPP założył fundację która pomaga dzieciakom z takimi schorzeniami i ich rodzicom.

Po zawieszeniu butów na kołku próbował sił w trenerce, jednak bez powodzenia; prowadził m.in. Strasbourg i Lens.

Mało brakowało, by grał w Anglii. Było bardzo blisko podpisania kontraktów; najpierw z Tottenhamem, później z Fulham.

Francuz w swojej seniorskiej karierze rozegrał 681 meczów oficjalnych, w których strzelił 375 goli.

***

JPP Le Papinnades:

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    Mnóstwo efektownych goli zdobył; nie tylko ze środka pola karnego, ale też z takich kątowych pozycji. Miał niesamowity wolej, w ogóle strzał.
    Wielka energia w grze, siła mentalna, zdecydowanie i bramkostrzelność. Można było podziwiać jego grę. A Francja do tej pory nie doczekała się tego typu napastnika, niejako następcy. Najbliżej było do tego miana chyba Djibrilowi Cissé.

  • Grzegorz Ziarkowski

    W Bayernie chyba kupony odcinał w ataku z Kostadinowem… 🙂

  • Piciarm

    Cześć
    bardzo dobrze pamiętam tego zawodnika…ze szczenięcych lat nie jeden z przodu chciał być Papinem , jak graliśmy na osiedlowym boisku…
    bardzo go lubiłem właśnie że był skoczny…wiele bramek z przewrotki,nożyc czy z woleja 🙂 efektowny,szybki i tyle w temacie ,a takiego gracza na osiedlu mieliśmy ! pozdrawiam kolegę – Mecha
    miło się oglądało jego na filmiku
    pozdro