TOP 250. Luis Suárez (44.)

Subiektywny ranking najlepszych piłkarzy świata ostatnich trzech dekad. Na pozycji 44. Luis Alberto Suárez Díaz.

Urugwajski napastnik ur. w 1987 r. w miejscowości Salto.
Genialny piłkarz, z niezwykłym talentem do zdobywania goli. Dobra technika, silny strzał i szybkość – to jego główne atuty, niezrównany w grze z kontry.

Zaczynał w stolicy swojego kraju, w Nacional (34/12), później kolejno – Groningen (37/15), Ajax (159/111), Liverpool (133/82) i aktualnie Barcelona (dotychczas 163/126).
Z Nacionalem Mistrz Urugwaju, w Ajaxie Mistrzostwo i Puchar Holandii, w LFC Puchar Ligi, w stolicy Katalonii dwa Mistrzostwa, trzy Puchary i Superpuchar Hiszpanii oraz Puchar i Superpuchar Europy, a na dokładkę Klubowy Puchar Świata.

W reprezentacji Urugwaju 95 meczów i 49 trafień (rekord federacji).
Strzelał m.in. Holandii, Francji, Hiszpanii, Argentynie, Anglii, Brazylii i… Polsce.
Grał w dwóch mundialach (2010 – IV miejsce, 2014) i w Copa América 2011 (złoto i Najlepszy Piłkarz turnieju).

Był Piłkarzem Roku w Holandii, Anglii i Hiszpanii, Królem Strzelców Eredivisie (dwukrotnie), Pucharu Holandii, Premier League, Pucharu Króla, Klubowego Pucharu Świata i eliminacji MŚ 2014 w swojej konfederacji. Trzy razy wybrany do Jedenastki Europy, raz w Jedenastce Świata, dwa razy Najlepszy Strzelec w Europie, dwukrotnie Najlepszy w asystach w La Liga itd…

Suárez dorastał w ubogiej dzielnicy Montevideo, grał w piłkę na podwórku i pracował jako zamiatacz ulic.

Nasz bohater ma siedmiu braci (Luis jest czwarty – środkowy). Najstarszy z nich, Paolo Suárez także jest piłkarzem (pomocnik lub napastnik), aktualnie w salwadorskim Isidro Metapán.

W 2014 r. została wydana autobiografia: Crossing the Line – My Story.

***

Jego pierwsza setka w Barcelonie:

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    W środku tygodnia o nim pomyślałem, w kontekście rankingu, kiedy szedł ten frustrujący szlagier: Juventus – FC Barcelona. I jest, długo nie trzeba było czekać.

    Liga holenderska dla wielu piłkarzy okazała się trampoliną do tej już wielkiej piłki. Tak też było w przypadku tego napastnika.

    Powiem szczerze, że najbardziej gra Urugwajczyka pasowała mi w Anglii. W Katalonii, chociaż jest ważną postacią drużyny, to jednak jedną z wielu. Nie ma aż tak wielkiego wpływu na grę. Gdzieś chwilami ten jego talent jest przygaszony i nie świeci pełnym blaskiem. Nie zmienia to faktu, że to wciąż czołowy pilkarz na świecie.

    • O co chodzi? Nie kumam…

      • Piciarm

        jak grał w premier league , też kogoś pogryzł … może oto chodzi ?

  • Piciarm

    witam

    Luis Suarez jeden z czołowych napastników i jeden z moich ulubionych , śledzę jego karierę od Ajaxu gdzie wiadomo uczą piłki jak mało kto, szlifują diamenty a On takim jest….pięknie grał tam co zaowocowało transferem do The Reds gdzie razem ze Sturridgem i Sterlingiem stworzył zabójcze trio ! … niestety ( dla mnie he, he ) poszedł do katalońskiego klubu …
    Lubie go bo jest Urugwajczykiem mam sentyment do tego kraju i dla swej reprezentacji też jest niezastąpiony …Darek to napisał , zresztą !

    Życie go nie rozpieszczało , bieda itp.. rodzice się rozwiedli ; dobrze że wybrał piłkę – w czym jest świetny.

    pozdrawiam
    życzę mu następnych 100 goli …