TOP 250. Marcel Desailly (69.)

Subiektywny ranking najlepszych piłkarzy świata ostatnich trzech dekad. Na pozycji 69. Marcel David Desailly.

Francuski obrońca lub pomocnik ur. w 1968 r. w stolicy Ghany Akrze.
Mistrz Świata i Europy oraz dwukrotny zwycięzca Pucharu Konfederacji. Wytrzymały, silny i skoczny. Niezwykle trudny do przejścia, znakomicie czytał grę, potrafił także konstruować akcje ofensywne. Box-to-box.

Zaczynał w FC Nantes (178/5), później m.in. – OM (60/2), AC Milan (187/7) i Chelsea FC (223/7).
W Marsylii Puchar Europy, w Milanie dwukrotnie Scudetto, Superpuchar Włoch oraz Puchar i Superpuchar Europy. Z Chelsea FA Cup, Tarcza i Superpuchar Europy.

W reprezentacji Francji 116 meczów i 3 gole (strzelał Azerbejdżanowi, Norwegii i Brazylii).
Grał w dwóch Mundialach i dwóch turniejach Euro.

Wybierany do Drużyny Dekady Premier League, Do Drużyn Turniejów Euro 1996, Euro 2000 i MŚ 1998. W 1996 wybrany do Jedenastki Świata wg FIFA, widnieje w AC Milan Hall of Fame oraz na liście FIFA 100.

W 2002 r. nasz bohater wydał swoją autobiografię – „Capitaine”.

Po zawieszeniu butów na kołku pracował jako ekspert w telewizji. Współpracował m.in. z BBC Sport, Canal+ i ITV Sport.

Należy do grupy etnicznej Ga-Adangbe.

Łącznie w karierze rozegrał 799 meczów oficjalnych w których zdobył 30 bramek.

***

Poniżej wszystkie siedem goli dla CFC, pięć z nich strzelone głową! Przed państwem „The Rock”:

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    Nie był demonem szybkości, ale świetnie odnajdywał się na boisku…

    Wyróżniała go olbrzymia siła, jak na piłkarza urodzonego w Afryce przystało. Chyba też połączona z dużą odpowiedzialnością i takim poukładaniem taktycznym, co nie jest w przypadku afrykańskich graczy normą.

    Ciekawe, że z FC Nantes wyszło dwóch tak znakomitych defensywnych pomocników, jak Desailly i Claude Makélélé.
    Obaj, jakże przeciwni sobie posturą, grali także dla OM. Francuski futbol tym samym niejako wypuścił w świat mistrzowsko wyszkolonych zawodników; odpowiednio przygotowanych do rywalizacji z najlepszymi…

    • Przez rok razem w Chelsea…

      • Paweł Król

        Tym więcej tych punktów stycznych 🙂

        • Tak tak. Napisałem bardziej jako ciekawostkę. To też ciekawe, że Francja miała mnóstwo zawodników, tyle że albo średnio-dobrej klasy albo wybitnych. Mało ich u mnie w drugiej setce, więcej natomiast w trzeciej, a jeszcze więcej w pierwszej…

  • Piciarm

    smiem twierdzic ,no gdyby nie Afryka to trojkolorowi nie mieli by tyle pucharkow che che
    kolejny dobry gracz z defensywy 🙂 wiec mam duzy do niego szacunek….