TOP 250. Marco van Basten (9.)

Subiektywny ranking najlepszych piłkarzy świata ostatnich trzech dekad. Na pozycji 9. Marcel van Basten.

Holenderski napastnik ur. w 1964 r. w Utrechcie.
Mistrz Europy, trzykrotny zdobywca Złotej Piłki. Tony Adams powiedział kiedyś, że MvB to najtrudniejszy i najszybszy przeciwnik, z jakim miał do czynienia. To wystarczy…

W jego seniorskiej (za krótkiej) karierze dwa wielkie kluby – Ajax (172/152) i Milan (201/125).
W Amsterdamie po trzy Mistrzostwa i Puchary kraju oraz Puchar Zdobywców Pucharów, w Mediolanie trzykrotnie Scudetto, po dwa Superpuchary Włoch, Puchary Europy i Puchary Interkontynentalne oraz Superpuchar Europy.

W reprezentacji Holandii 58 meczów i 24 bramki.
Grał w MŚ 1990 i dwóch Euro (1988 – złoto, 1992).
Strzelał m.in. Anglii (hattrick w Euro’88) i dwukrotnie RFN.

Trzy Złote Piłki, Najlepszy Piłkarz Świata FIFA, trzykrotnie Najlepszy Piłkarz Roku wg UEFA, dwa razy najlepszy na świecie wg IFFHS, takoż dwukrotnie najlepszy wg World Soccer. Cztery razy Król Strzelców w Holandii, dwa razy we Włoszech, raz w Pucharze Europy i Euro 1988 (dodatkowo uznany Najlepszym Piłkarzem Turnieju).
Widnieje na listach FIFA 100, Italian Football Hall of Fame, AC Milan FHoF, IFFHS Legends itd…

Marco brał udział wraz ze Zbigniewem Bońkiem i Luisem Figo w kampanii reklamowej Browarów Tyskich.

W listopadzie 2019 r. nasz bohater w analizie na żywo w TV Fox Sports wykrzyknął „Sieg Heil”. W środowisku zawrzało…

Holender ostatni swój mecz rozegrał w 1993 r., mając 28 lat. Po paskudnej kontuzji niestety nie wrócił już do gry w piłkę… Po przedwczesnym zawieszeniu butów na kołku rozpoczął przygodę z trenerką; prowadził m.in. Ajax i reprezentację Holandii.

***

Holenderskie przydomki MvB – San Marco, De Gazelle, Marco Golo, De Hollandse Zwaan. Polecam wyciszyć kompa:

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    „Dziewiątka” z prawdziwego zdarzenia. Może i wcześnie musiał skończyć z piłką, ale i tak zdziałał w piłce ogromnie dużo. Kariera krótka, jednak treściwa – takie słowa przychodzą do głowy w ramach komentarza.

  • Grzegorz Ziarkowski

    Miałem 8 lat, gdy graliśmy na starym De Kuip z Holandią za czasów Strejlaua. I myślałem, że Szpakowski się pomylił – przecież bramki musiał nam strzelać van Basten, a nie van Vossen…
    Nie pamiętam gościa z boiska. Ale jego osiągnięcia i tytuły muszą robić wrażenie. I robią.

    • Paweł Król

      W Holandii mecz był do wygrania. Pamiętam, że Polacy zaczęli niepotrzebnie bronić wyniku. Były też zakłócenia transmisji i nie przez cały czas była wizja…

      W Poznaniu za to dostaliśmy lekcję (1:3). Tym razem dwa gole dla Pomarańczowych zdobył Bergkamp.

  • Marcin Wandzel

    Szkoda, że psycha mu siadła. W ogóle powalony motyw – poszedłem do kuzyna pograć w Fifę i mówi mi, że raz ją włącza, a tam info, że w związku z rasistowskim wybrykiem van Bastena, został on usunięty z gry. https://nltimes.nl/2019/12/03/ea-sports-drops-marco-van-basten-fifa-20-heil-hitler-joke

  • Piciarm

    Witam
    Super zawodnik, napastnik kompletny, najpierw mój Ajax ! a potem Milan czyli dwa świetne kluby ! Filmik obejrzany i jeszcze 10 jego najładniejszych bramek… Oranje też miała z niego pożytek, oglądałem za małolata i powtórki meczów z jego udziałem… czy to w klubach czy to w Pomarańczowych. Stare dobre czasy …
    Miał świetne warunki ” Latający Holender ” 188 cm a do tego szybki, technik nienaganny i zmysł – widział dużo i wiedział co ma zrobić, nie przypalał się ! Strzał z prawej nogi – petarda, a i lewa nie przeszkadzała no i strzały z główki czy z powietrza … Genialny zawodnik … szkoda, że tak szybko zakończona kariera …
    ps; na osiedlu mieliśmy takiego właśnie M.v.B. pozdrawiam Michała.