TOP 250. Rivaldo (43.)

Subiektywny ranking najlepszych piłkarzy świata ostatnich trzech dekad. Na pozycji 43. Rivaldo Vítor Borba Ferreira.

Brazylijski pomocnik ur. w 1972 r. w Recife.
Mistrz i wicemistrz świata. Kreatywny, świetny technicznie, z charakterystycznymi zwodami i strzałami z dystansu. Bardzo bramkostrzelny, mimo że nie był typowym napastnikiem.

W jego karierze 15 klubów na czterech kontynentach. Zaczynał w brazylijskim Paulista FC (48/7), później m.in. Barcelona (235/130), Milan (40/8), Olympiakos (100/43) i 11 innych…
Z Palmeiras Mistrz Brazylii, w Barcelonie Superpuchar Europy i Puchar Króla, z Milanem Puchar i Superpuchar Europy oraz Puchar Włoch, w Olympiakosie trzy Mistrzostwa i dwa Puchary Grecji. Grał takoż m.in. w uzbeckim FC Bunyodkor, tam trzy Mistrzostwa i dwa Pucharu kraju.

W reprezentacji Canarinhos 74 mecze i 35 goli.
Grał w dwóch Mundialach (1998 – srebro, 2002 – złoto), i w Copa America 1999 (złoto).
Grał także w zwycięskim dla Brazylii Pucharze Konfederacji 1997.

W 1999 r. zdobywca Złotej Piłki, wtedy również Najlepszy Piłkarz Roku wg World Soccer, prestiżowa nagroda Onze d’Or, Najlepszy Piłkarz Roku wg FIFA, Trofeo EFE, Król Strzelców i Najlepszy Zawodnik Copa America.
Oprócz tego m.in. Król Strzelców Pucharu Króla, Ligi Mistrzów, ligi uzbeckiej, dwukrotnie w Jedenastce Europy, w Drużynach obu Mundiali, na liście FIFA 100 itd…

W 2016 r. wystąpił w irańskim filmie I Am Not Salvador, gdzie grał samego siebie.

Dorastał w fawelach Recife, doświadczył biedy, często był niedożywiony. Karierę rozpoczął w wieku 16 lat, gdy podpisał kontrakt z Paulistą. Ówcześni trenerzy tego klubu mówili wtedy, że jest zbyt słaby fizycznie, by odnieść sukces…

Łącznie w karierze rozegrał 1021 meczów oficjalnych, w których strzelił 443 bramki.

***

TOP 30:

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    Wysokiej klasy indywidualista. Posiadał ogromną moc strzału lewą nogą, ale nie zawsze szukał rozwiązań siłowych; równie często były to uderzenia piłki techniczne i niezwykle precyzyjne.

    Trudny do upilnowania dla obrońców, chociaż nie był mistrzem biegania (raczej pilnował miejsca w środku), bo nie potrzebował tak naprawdę dużo wolnego pola, żeby zrobić użytek ze swoich umiejętności.

    I do okiełznania przez trenerów też nie był łatwy. Pamiętam, jak van Gaal chciał zrobić z niego skrzydłowego. Rivaldo wyraźnie się to nie spodobało. Różnie można odebrać podobny sprzeciw, ale nie każdy ma odwagę powiedzieć uczciwie i szczerze, co sądzi o danym pomyśle. Brazylijczyk miał swoje zdanie i nie obawiał się go wyrazić.

  • Paweł Król
  • Grzegorz Ziarkowski

    Najlepszy ofensywny pomocnik przełomu stuleci. Łatwość zdobywania goli i ogrywania rywali wręcz przerażająca 🙂
    Z paru greckich obrońców i bramkarzy zrobił błaznów 🙂
    Miała Brazylia ekipę z Roberto Carlosem, Ronaldo, Ronaldinho, Rivaldo. To se ne vrati 🙂

  • Piciarm

    witam
    Świetny gracz lubiłem go oglądać w klubach czy w reprezentacji Brazylii ….wolne , potężne strzały i technika czego chcieć więcej… i pamiętne przewrotki 🙂
    filmik pokazał co nie co… he he
    niezły z niego obieżyświat , trochę klubów miał … pamiętam też jego transfer do Uzbekistanu …
    kontuzje chyba go w miarę omijały inna sprawa że grał w wieku 40 lat !
    i tak liczba 1021 meczów … robi duże wrażenie !!!
    pozdrawiam