TOP 250. Siniša Mihajlović (200.)

Subiektywny ranking najlepszych piłkarzy świata ostatniego ćwierćwiecza. Na pozycji 200. Siniša Mihajlović.

Serbski obrońca ur. w 1969 r. w miejscowości Vukovar (wtedy Jugosławia, dziś Chorwacja). Typowy Serb (za takiego się uważa ze względu na pochodzenie ojca) – zadziorny, nerwowy i waleczny. Znakomity piłkarsko, umiejętnie kierujący defensywą, jeden z najlepiej bijących rzuty wolne, jakich miałem okazję oglądać.

Zaczynał w NK Borovo (41/5). Później FK Vojvodina (75/20), Crvena zvezda Belgrad (55/15), obie rzymskie potęgi (Roma 69/7, Lazio 221/38), w międzyczasie Sampdoria (155/21) i koniec zawodniczej kariery w Interze (43/6).

Piłkarz wielce utytułowany – w FKV Mistrz Jugosławii (1989), w Crvenej dwukrotnie (1991, 1992), z klubem z Belgradu także dwa największe trofea – Puchar Europy i Puchar Interkontynentalny (1991).
W Lazio Scudetto (2000), dwa razy Coppa Italia (2000, 2004), Superpuchary Włoch (1998, 2000), Puchar Zdobywców Pucharów i Superpuchar Europy (1999).
Z Interem Scudetto (2006), Puchary Włoch (2005, 2006) i Superpuchar (2005).

W reprezentacji Jugosławii 63 mecze i 10 goli (w tym jeden mecz dla SiC).
Grał w MŚ 1998 i Euro 2000.

Dwukrotnie wybierany był do drużyny roku przez ESM (Europejskie Media Sportowe) – w sezonach 1998/99 i 1999/00.

Jest rekordzistą Serie A pod względem ilości bramek zdobytych bezpośrednio z rzutów wolnych (27 trafień).

Łącznie w karierze 722 mecze i 122 zdobyte gole.

Aktualnie jest selekcjonerem reprezentacji Serbii. O jego osobistych porachunkach z trenerem Chorwatów, pisaliśmy tutaj.

***

Kilka rzutów wolnych w wykonaniu Serba:

Dariusz Kimla

  • Piotrek Dzikowski

    zawodnik kompletny i tyle w temacie. Nie byl Wirtuozem – był zawodnikiem kompletnym

  • Piciarm

    Mihajlovic oczywiscie pilkarza kojarze,tak jak pisales rzuty wolne to bylo jego znak firmowy!
    dobry grajek zreszta kluby wymieniles…kolego
    pozdro

  • Marcin Wandzel

    Trochę zabrakło mi fragmentu o jego rasizmie i pluciu na rywali. 🙂

  • Dariusz Kimla

    Celowo nie pisałem w tekscie, bo bylo tego tyle, ze z notki, zrobiłby sie elaborat 🙂 Po krótce – połamał Kovaca, opluł Jeremiesa, nazwał Vieire „czarnym gównem” (Vieira odpowiedzial „cygańskie gówno”), pobił Kezmana, opluł i kopnął Mutu, bił sie z Ibrahimoviciem itd.

    Co ciekawe, z Vieirą, Mutu i Ibrą grał potem, lub ich trenował 🙂

    Pozdrawiam

  • Marcin Wandzel

    Mihajlović twierdził, że nie jest rasistą, że to, co na boisku, nie ma nic wspólnego z tym, co poza nim. Jego akurat lubiłem, może dlatego, że uwielbiałem piłkarzy z (byłej) Jugosławii. Piłkarzem, którego autentycznie nie znosiłem, był Diego Simeone.

  • Pingback: Wczorajszy mecz. Serbia – Chorwacja 1:1 - SlowFoot - O piłce z wolnej stopy()