Wczorajszy mecz. AC Milan – SSC Napoli 2:0

Na San Siro mieliśmy Wielki (Krzysztof) Piątek we wtorek…

1. To drugie starcie obu ekip w ciągu trzech dni. W sobotę padł bezbramkowy remis, a w barwach Rossonerich zadebiutował Krzysztof Piątek.
2. Były napastnik Cracovii przeniósł się do Mediolanu w ubiegły czwartek, stając się najdroższym polskim piłkarzem w historii.
3. W 7. minucie Piątek po zgraniu Francka Kessié huknął obok słupka.
4. 1:0! W 11. minucie Piątek otrzymał świetne podanie na wolne pole od Urugwajczyka Diego Laxalta i z zimną krwią uderzył przy dalszym słupku bramki Alexa Mereta.
5. Chwilę później mógł wyrównać Lorenzo Insigne, ale strzał z bliska złapał Gianluigi Donnarumma.
6. 2:0! Piątek! Otrzymał podanie z lewej strony od Brazylijczyka Lucasa Paquety, zabawił się z Nemanją Maksimoviciem i Kalidou Koulibaly’m i strzelił nie do obrony w dalszy róg.
7. W 32. minucie Insigne przebiegł z piłką niemal pół boiska i strzelił płasko pół metra obok bramki.
8. Oprócz dwóch goli po faulach na Piątku żółte kartki otrzymali Kevin Malcuit i Koulibaly.
9. Minutę po przerwie strzał Arkadiusza Milika wybił z bramki Alessio Romagnoli.
10. Po godzinie gry znów pokazał się Milik, którego płaski strzał sprzed pola karnego złapał Donnarumma.
11. Algierczyk Adam Ounas próbował zaskoczyć Donnarummę strzałami z rzutu rożnego (!) i sprzed „szesnastki”. Bramkarz Milanu był na posterunku.
12. Zagranie z rzutu wolnego Insigne próbował przedłużyć Milik, lecz nie trafił w bramkę.
13. Ochotę na gola miał Ounas, lecz jego woleja pewnie złapał golkiper Rossonerich.
14. Polski napastnik zapewnił Milanowi awans do półfinału Pucharu Włoch. Ekipa Gennaro Gattuso zagra ze zwycięzcą pary Lazio – Inter.

39 stycznia 2019, Stadio Giuseppe Meazza San Siro w Mediolanie
1/4 finału Pucharu Włoch
AC Milan – SSC Napoli 2:0 (2:0)
Gole: Piątek 11., 27.
Milan: Gianluigi Donnarumma – Ignazio Abate, Mateo Musacchio, Alessio Romagnoli, Diego Laxalt – Franck Kessié, Tiemoué Bakayoko, Lucas Paquetá (85. Ricardo Rodríguez) – Samuel Castillejo, Fabio Borini (60. Hakan Çalhanoğlu) – Krzysztof Piątek (79. Patrick Cutrone).
Napoli: Alex Meret – Kévin Malcuit (86. José Callejon), Kalidou Koulibaly, Nikola Maksimović, Faouzi Ghoulam – Fabián Ruiz, Allan (46. Adam Ounas), Amadou Diawara (58. Dries Mertens), Piotr Zieliński – Lorenzo Insigne, Arkadiusz Milik.
Żółte kartki: Malcuit, Milik, Koulibaly.
Sędziował: Piero Giacomelli.

Grzegorz Ziarkowski

  • Krzysiu Piątek Cracovia!!

    • Piciarm

      1906r. !!!!

      • Mr. Smith

        Legenda Cracovii jak i Kubuś Błaszczykowski w Wiśle

  • Piciarm

    witam
    No piękne zachowanie pod bramką przeciwnika w obu sytuacjach, jest to talent bez dwóch zdań 😉
    to puchar , więc zaraz liga a tam 13 goli w Genoa CFC w serie A , a teraz czas na AC Milan… pewnie w następnym już spotkaniu z AS Roma …. trzymamy kciuki Krzysiu
    pozdrawiam

  • Paweł Król

    Nie zagłaszczmy chłopaka, choć dobrze gra.
    Trochę jego aktualna sytuacja pozwala wysnuć pewien wniosek: talent to nie wszystko. Ba, w poważnej piłce liczy się odpowiednio nastawienie i regularność, stabilizacja formy. Może bardziej niż sama smykałka do tej gry nie poparta silną motywacją (Piotr Zieliński się nasuwa, mimo że występuje na innej pozycji).

    • Grzegorz Ziarkowski

      Gość z głową na karku, mimo wszystko. Do bólu wykorzystujący chyba cały swój talent. Ciekawe jak rozwinie się w Milanie. Gattuso chyba jakimś wybitnym trenerem nie jest, tak jak nie był pilkarzem. Ale pod względem motywacji z pewnością wielu swietnych trenerów przebija.

  • Grzegorz Ziarkowski

    Napoli na pewno dłużej utrzymywało się przy piłce, ale gdy grali w poprzek. A grali tak przez cały mecz. Niemal każde prostopadłe podanie lądowało pod nogami Bakayoko.
    Milan w pierwszej połowie zrobił trzy kontry, w pierwszej Piątek nie trafił w bramkę, w dwóch kolejnych już tak. Potem wystarczyło tylko mądrze się ustawić…

  • Marcin

    Fajne rzeczy się dzieją we Włoszech. Dwa gole Piątka, porażka Juve… A jak włączę jakiś mecz Serie A, to jest totalny paździerz.

    • Piciarm

      2 połowę widziałem z Atalanta – należała się wygrana, bo drużyna Juve jakoś niemrawa…..była – tak w skrócie .
      Za to kibice ładnie śpiewali, a piłkarze z Bergamo na oślep piłki nie wybijali.

    • Roma też ładnie sie pokazała. A dziś Inter zbije Lazio i w półfinale derby!!

    • Paweł Król

      Lepiej skróty oglądać. Tak ostatnio robię. Może wyłączając mecze Pucharu Anglii, które oglądam w całości.

      W Premier League też ciekawe wyniki. Nareszcie, chciałoby się powiedzieć, zdarzają się niespodzianki i kilka mniejszych klubów potrafi zatrzymać czołówkę.

      W grze Leicester widzę spore możliwości. To nadal ekipa posiadająca kilku zdolnych piłkarzy, potrafiących zmontować ciekawą akcję. I sam klub, kiedyś z Filbert Street, wydaje mi się jakoś bardzo w porządku (szczególnie na tle tego kolorowego dziwactwa, kiedy np. Arsenal wychodzi na plac w różowych strojach).

      • Zaraz tych kilku zdolnych pójdzie z Leicester do Man City czy innego badziewia…

        • Paweł Król

          Możliwe.

  • Pingback: Wczorajszy mecz. Internazionale FC – S.S. Lazio 1:1, karne: 3:4 - SlowFoot - O piłce z wolnej stopy()