Wczorajszy mecz. Chile – Niemcy 0:1

Mistrzowie świata w mocno odmłodzonym składzie sięgnęli po Puchar Konfederacji.

1. W meczu o 3. miejsce wydawało się, że Meksyk pokona Portugalię. W 54. minucie do własnej bramki trafił Neto, ale w doliczonym czasie gry kopnięciem a la Bruce Lee wyrównał Pepe, co oznaczało dogrywkę. W 104. minucie decydującego gola strzelił Adrien Silva i to Portugalia zajęła 3. lokatę. Oba zespoły kończyły w dziesiątkę – za czerwone kartki z murawy przed czasem zeszli Nelson Semedo i Raul Jimenez.
2. Po raz trzeci w finale Pucharu Konfederacji mieliśmy powtórkę z meczu grupowego. Wcześniej grali Brazylijczycy z Australią i znów Brazylijczycy z USA.
3. Po czterech minutach gry mistrzowie świata byli w dużych opałach, ale Antonio Ruediger wygarnął piłkę spod nóg szarżującemu Charlesowi Aranguizowi, a strzał Arturo Vidala trafił w Marca-Andre ter Stegena.
4. Golkiper Barcelony świetnie poradził sobie z mocnym strzałem Eduardo Vargasa.
5. Chilijczycy naciskali. W 19. minucie ter Stegen odbił piłkę po strzale Vidala, a dobijający uderzenie Alexis Sanchez uderzył tak, że piłka nie doleciała do bramki.
6. 1:0! Fatalny błąd Marcelo Diaza, któremu odebrał piłkę Timo Werner i wystawił ją przed pustą bramkę do Larsa Stindla, a gracz Borussii Moenchengladbach dopełnił formalności.
7. W 25. minucie do przodu ruszył Mauricio Isla, który zagrał na siódmy metr do Aranguiza, jednak ten nieczysto trafił w piłkę i skończyło się na strachu.
8. Dziesięć minut później po podaniu Sebastiana Rudego, Leon Goretzka chybił metr obok dalszego słupka bramki Claudio Bravo.
9. Strzelał też Julian Draxler, ale minimalnie obok słupka.
10. Tuż przed przerwą Bravo w sobie tylko znany sposób obronił uderzenie Goretzki z ostrego kąta.
11. Po zmianie stron pierwszą konkretną akcję przeprowadzili nasi zachodni sąsiedzi – w 55. minucie Draxler po indywidualnej akcji strzelił obok bramki.
12. Potem zakotłowało się pod bramką Bravo, a bliski podwyższenia wyniku był Shkodran Mustafi.
13. Sędzia dzięki pomocy systemu VAR pokazał żółtą kartkę Goznalo Jarze, który uderzył łokciem w twarz Wernera.
14. W 74. minucie ter Stegen pewnie złapał strzał Vargasa. Chwilę później Vidal huknął z bliska nad poprzeczką.
15. W 84. minucie Edson Puch w sobie tylko znany sposób uprzedził ter Stegena i wycofał piłkę na szósty metr do Anyelo Sagala. Napastnik Huachipato kopnął wysoko nad bramką.
16. W piątej minucie doliczonego czasu gry z wolnego uderzał Sanchez, ale ter Stegen zdołał sparować piłkę.
17. „Gloria victis”, czyli „chwała pokonanym” – rzucił w pomeczowym studiu Jan Tomaszewski. Nic dodać, nic ująć.

2 lipca 2017, Stadion Krestowskij w Sankt Petersburgu
Finał Pucharu Konfederacji
Chile – Niemcy 0:1 (0:1)
Gol: Stindl 20.
Chile: Claudio Bravo – Mauricio Isla, Gary Medel, Gonzalo Jara, Jean Beausejour – Charles Aranguiz (81. Anyelo Sagal), Marcelo Diaz (53. Leonardo Valencia), Pablo Hernandez – Eduardo Vargas (75. Edson Puch), Arturo Vidal, Alexis Sanchez.
Niemcy: Marc-Andre ter Stegen – Matthias Ginter, Shkodran Mustafi, Antonio Ruediger – Joshua Kimmich, Leon Goretzka (90+2. Niklas Suele), Sebastian Rudy, Lars Stindl, Julian Draxler, Jonas Hector, – Timo Werner (79. Emre Can).
Żółte kartki: Vidal, Jara, Vargas, Bravo/Kimmich, Can, Rudy.
Sędziował: Milorad Mażić (Serbia).

Grzegorz Ziarkowski

  • Paweł Król

    Niemcy może wielkiego meczu nie zagrali, mówiąc delikatnie, ale wystarczyło na pokonanie Chile…
    Widoczne było jednak, że drużyna niemiecka miała pomysł na rozegranie akcji. Nierzadko w przeciwieństwie do Chilijczyków, trochę mimo wszystko chaotycznych; nie w takim dużym stopniu odpowiedzialnych za piłkę (czego już najlepszym dowodem był błąd w obronie, po którym padł gol, ale w ofensywie też ich nie brakowało) itd.

    Co do skorzystania z wideo analizy w przypadku uderzenia łokciem, to moim zdaniem należała się czerwona kartka. Bez dwóch zdań. Przepisów nie znam dokładnie, być może okolicznością niejako łagodzącą był fakt, że zdarzenie nie miało miejsca w starciu powietrzym. To są tylko moje domysły. Zastosowanie jednak powtórki, żeby pokazać tylko żółtą w tej sytuacji, to według mnie kpina…

  • Piciarm

    witam
    bramka padła po niezłym błędzie….
    nie oglądałem finałowego meczu, więc dziękuje za opis tego pojedynku
    pozdrawiam