Wczorajszy mecz. FC DAC 1904 Dunajská Streda – Cracovia 1:1

„Pasy” przywiozły do kraju niezwykle cenny rezultat…

1. Dunajská Streda leży na Słowacji, ale ponad 80 procent jej mieszkańców to Węgrzy. Klub jest wspierany przez rząd Viktora Orbána, a na jego czele stoi najbogatszy słowacki Węgier, Oszkár Világi.

2. Wicemistrz Słowacji zainwestował w klubową akademię 14 milionów euro.

3. Dla Cracovii to czwarty start w europejskich pucharach. W latach 1983 i 2008 grała w Pucharze Intertoto, zaś w sezonie 2016/17 odpadła z Ligi Europy po porażce w dwumeczu ze Shkëndiją Tetowo. Z kolei dla DAC był to piąty start w Europie.

4. Kibice Cracovii wystartowali dzień wcześniej niż piłkarze. W Bratysławie starli się z kibicami Lewskiego Sofia. Efekt? Zatrzymane 94 osoby.

5. Po strzale Damiana Dąbrowskiego zawodnicy Cracovii reklamowali rękę zawodnika gospodarzy w polu karnym. Gwizdek słoweńskiego arbitra jednak milczał.
6. W 10. minucie mocno na bramkę „Pasów” uderzył Kristopher Vida, ale na posterunku był Michal Pešković.

7. Po wrzucie z autu i zgraniu piłki głową piłka spadła na głowę debiutującego w Cracovii Pelle van Amersfoorta. Holender główkował w poprzeczkę.

8. W 38. minucie w ciągu 60 sekund Martin Jedlička dwukrotnie uratował DAC od straty gola – najpierw strzelał Dąbrowski, potem Portugalczyk Rafael Lopes.

9. 0:1! Van Amersfoort uderzył sprzed pola karnego, piłka odbiła się od nóg „świeżaka” w ekipie DAC, Dominika Kružliaka, i kompletnie zmyliła Jedličkę.

10. 1:1! Cztery minuty „Pasy” cieszyły się prowadzeniem. Po akcji Zsolta Kalmára z Lukášem Čmelíkiem, odbitą od pleców Vidy piłkę do siatki wepchnął Serb Marko Divković.

11. W 54. minucie Kalmár wpadł w pole karne, ale po nodze obrońcy uderzył nad poprzeczką.

12. Z linii pola karnego płasko uderzył Čmelik, lecz Peškovic pewnie złapał piłkę. W odpowiedzi strzelał Lopes, ale dokładnie tam, gdzie stał bramkarz DAC.

13. Strzały van Amersfoorta i Dąbrowskiego nie trafiły w światło bramki.

14. W 84. minucie w dobrej okazji znalazł się Panamczyk Cesar Blackman, lecz uderzył nad bramką. Próbował też Kalmár, ale i on kopnął nad poprzeczką.

15. Ostatnia akcja meczu mogła przynieść gola gospodarzom, lecz Kružliak nie trafił w piłkę, lecz został nią trafiony.

16. Remis wydaje się sprawiedliwym wynikiem. Oba zespoły prezentowały podobny poziom. W ekipie Michała Probierza mogły irytować straty, pasywność w niektórych fragmentach gry i beztroska w kryciu rywali (Niko Datković!).

11 lipca 2019, MOL Aréna w Dunajskiej Stredzie

I runda eliminacji Ligi Europy

FC DAC 1904 Dunajská Streda – Cracovia 1:1 (1:1)

Gole: Divković 44. – Kružliak 40., sam.

DAC: Martin Jedlička – Kristián Koštrna, Ľubomír Šatka, Dominik Kružliak, Eric Davis (60. Cesar Blackman) – Lukáš Čmelík (76. Eric Ramírez), Connor Ronan, Máté Vida, Zsolt Kalmár, Kristopher Vida (70. Abdulrahman Taiwo) – Marko Divković.

Cracovia: Michal Pešković – Cornel Râpă, Michał Helik, Niko Datković, Kamil Pestka (46. Diego Ferraresso) – Sergiu Hanca, Janusz Gol, Damian Dąbrowski (85. Milan Dimun), Pelle van Amersfoort, Bojan Čečarić (62. Mateusz Wdowiak) – Rafael Lopes.

Żółte kartki: Kružliak, Davis/Pestka.

Sędziował: Rade Obrenovič (Słowenia).

Widzów: 9860.

Grzegorz Ziarkowski

  • Paweł Król

    Nie przepadam za tanią szyderą, ale ten Holender – Pelle… – nie załapałby się do kadry Smudy kiedyś, który to potrafił ponoć rozpoznać klasę piłkarza po jego sposobie wejścia po schodach… Pokracznie biegał, poruszał się po boisku, ale przynajmniej się starał… Właśnie, pamiętałem o tym – tamte rejony to już praktycznie nie Słowacja…

  • A jak tam Legiunia w Gibraltarze?

    • Piciarm

      bardzo dobrze, starła się z cała Europą i remis na wyjeździe faktem !

  • Piciarm

    mecz na remis
    dzięki za opis spotkania, którego nie oglądałem i ciekawostki związane z FC DAC 1904 Dunajská Streda, właśnie po Twoim opisie – wszedłem na inne stronki a tam pięknie na trybunach; śpiewy, oprawy – super !
    Polak, Węgier dwa bratanki…..
    pozdrawiam