Wczorajszy mecz. Japonia – Polska 0:1

Tradycji stało się zadość: wygraliśmy mecz o honor. Końcówka tego spotkania zapewne przejdzie do legendy…

1. „Niebiescy Samurajowie” grali o awans, mając cztery punkty po dwóch meczach. My z zerowym dorobkiem zamykaliśmy tabelę grupy H.
2. Już w 1. minucie Łukasz Fabiański ubiegł szarżującego Yuto Nagatomo.
3. W 5. minucie wyprowadziliśmy szybką kontrę, ale Robert Lewandowski został zablokowany w polu karnym.
4. Jan Bednarek zagrał pod nogi Japończyków, prokurując zagrożenie pod naszą bramką, na szczęście Shinji Okazaki spudłował głową.
5. W 13. minucie z daleka huknął Takashi Usami, ale Fabiański zdołał odbić piłkę. Potem złapał strzał Gotoku Sakaiego.
6. Tempo spotkania było wybitnie spacerowe. Nawet jeśli podchodziliśmy w pobliże bramki Japonii, pod naciskiem rywala podawaliśmy niecelnie.
7. W 32. minucie, po akcji Rafała Kurzawy, Przemysława Bereszyńskiego i Kamila Grosickiego, ten ostatni główkował, a wyciągnięty jak struna Eiji Kawashima zatrzymał piłkę na linii bramkowej.
8. Ostra centra G. Sakaiego, Fabiański odbił piłkę, która trafiła w Kamila Glika. Na szczęście wróciła w ręce „Fabiana”.
9. W 37. minucie Piotr Zieliński wzorcowo spartolił kontrę. Zamiast zagrać na wolne pole do Lewandowskiego, podał w nogi japońskiego obrońcy. Mieliśmy rzut rożny, ale po nim Kurzawa huknął na wysokość trzeciego piętra.

10. Pierwsza groźna akcja Polaków po przerwie miała miejsce w 53. minucie. Wyprowadziliśmy kontrę, ale Grosicki fatalnie zagrał do Lewandowskiego. „Lewemu” zabrakło pół metra, by dosięgnąć piłkę przed Kawashimą.
11. 0:1! W 59. minucie po centrze Kurzawy z rzutu wolnego Bednarek przyłożył nogę i piłka przy słupku wpadła do japońskiej bramki!
12. W tym momencie Japonia była poza mundialem. Samuraje wreszcie zaczęli grać w piłkę.
13. Nasi kontrowali. W 68. minucie Grosicki główkował obok bramki.
14. Sześć minut później Zieliński świetnym podaniem na wolne pole uruchomił Grosickiego, ten wystawił piłkę jak na tacy Lewandowskiemu. „Lewy” przestrzelił. „To nie jest jego mundial” – podsumował w TVP Jacek Laskowski.
15. Jakaś apatia dopadła Japończyków. Żeby Łukasz Teodorczyk wkręcił w ziemię trzech rywali?!
16. W 81. minucie po akcji Grosickiego Tomoaki Makino o mały włos nie strzelił samobója.
17. Polaków i Japończyków satysfakcjonował taki wynik. Jedni i drudzy pozorowali futbol przy akompaniamencie gwizdów.
18. Jakub Błaszczykowski czekał przy linii bocznej na wejście. Japończycy nie kwapili się, by wybić piłkę na aut, a nasi nie kwapili się, żeby ich zaatakować. Parodia.
19. Był to 50. mecz Adama Nawałki w roli selekcjonera. Bilans: 26 wygranych – 15 remisów – 9 porażek. Gole: 99-49.
20. Z grupy wyszły Kolumbia i Japonia. Do domu wracają Senegal i Polska.

28 czerwca 2018, Wołgograd Arena
Faza grupowa MŚ
Grupa H
3. kolejka
Japonia – Polska 0:1 (0:0)
Gol: Bednarek 59.
Japonia: Eiji Kawashima – Hiroki Sakai, Maya Yoshida, Tomoaki Makino, Yuto Nagatomo – Gotoku Sakai, Gaku Shibasaki, Hotaru Yamaguchi, Takashi Usami (65. Takashi Inui) – Shinji Okazaki (47. Yuya Osako), Yoshinori Muto (82. Makoto Hasebe).
Polska: Łukasz Fabiański – Bartosz Bereszyński, Kamil Glik, Jan Bednarek, Artur Jędrzejczyk – Kamil Grosicki, Jacek Góralski, Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński (79. Łukasz Teodorczyk), Rafał Kurzawa (80. Sławomir Peszko) – Robert Lewandowski.
Żółta kartka: Makino.
Sędziował: Janny Sikazwe (Zambia)
Widzów: 42 189

Grzegorz Ziarkowski

  • Paweł Król

    Niewiele mogę napisać o tym meczu, bo go nie oglądałem. Widziałem jedynie gola Bednarka.

    Gdyby faktycznie terminy nie goniły, wolałbym dodatkowy mecz pomiędzy drużynami z równym bilansem punktowym i bramkowym. Decyduje jednak klasyfikacja Fair play.

    Dobrze, że Polska chociaż na pożegnanie wygrała. I było to jedyne spotkanie Polaków, w którym typowałem dokładny wynik i go trafiłem.

    Boli, że trzeba wracać do kraju. W to nie wątpię. Jednak większość zawodników, która wyszła na mecze z Senegalem i Kolumbią, powinna zastanowić się nad swoją grą i postawą. Czy rzeczywiście są przeciętnymi piłkarzami nie dorastającymi do rangi takiej imprezy i nie mieli czego szukać, czy raczej zadecydowały inne względy?

    • Grzegorz Ziarkowski

      Dziwny mecz. Dlaczego Japonia mając nóż na gardle wystawia sześciu rezerwowych? Dlaczego po utracie gola i z jednych i z drugich zeszło powietrze? I co by było gdyby Senegal jednak wyrównał? Szkoda że uczestniczyliśmy w tej farsie. Najbardziej zagadkowy mecz w kadencji Nawałki. Bardziej intrygujący niż 2:0 z Niencami. Może w którejś z wielu biografii ktoś to opisze. Stawiam na Sławomira Peszko.

      • Piciarm

        dziwnie to wszystko wyglądało, naprawdę

  • Piciarm

    witam
    nie liczyłem nawet na 1 pkt. w tym spotkaniu ! a tu nagle….
    Ogólnie widziałem tylko 15-20 końcowych minut meczu ( nagrany jest ) jak wróciłem z pola….
    czegoś takiego nigdy nie widziałem ? to w ogóle była piłka nożna ? Fair play – zabiło ducha sportu, zresztą nasi w tych mistrzostwach tego nie mieli…
    nie cieszy mnie wygrana, to było ustawione… Grosik w końcówce udaje kontuzje, przecież nikt nie atakował naszych grajków…żeby Kuba wszedł….i rozegrał 101 mecz…
    pozdrawiam