Wczorajszy mecz. Legia Warszawa – AFC Ajax 0:0

Mistrzowie Polski wywalczyli remis najlepszy z możliwych. W Amsterdamie o sukces będzie jednak niezwykle trudno…

1. Dwa lata temu legioniści, także w 1/16 Ligi Europy, grali z Ajaxem. W Amsterdamie „wojskowi” ulegli 0:1, na własnym stadionie – aż 0:3.
2. Z nowych nabytków Legii w podstawowym składzie trener Jacek Magiera dał szansę jedynie Czechowi Tomášowi Necidowi. Do łask szkoleniowca wrócili defensorzy Łukasz Broź i Maciej Dąbrowski.
3. W 8. minucie Arkadiusz Malarz zatrzymał na linii strzał z ośmiu metrów Davy’ego Klaasena. Powtórki i symulacje pokazały, że piłka całym obwodem przekroczyła linię bramkową.
4. Gruzin Waleri Kazaiszwili próbował się zrewanżować 120 sekund później, lecz jego drybling zakończył się na trzecim piłkarzu z Amsterdamu.
5. W 18. minucie mistrzowie Polski oddali pierwszy celny strzał. André Onana nie miał kłopotu z chwyceniem piłki po płaskim strzale Vadisa Odidji-Ofoe.
6. W 30. minucie dostałem SMS od koleżanki: „Niby coś grają, ale nic z tego nie wynika…”.
7. Cztery minuty później sprzed pola karnego strzelał Necid, lecz spudłował.
Malarz dwukrotnie w ciągu minuty stanął na wysokości zadania. Najpierw obronił kąśliwy strzał w krótki róg reprezentanta Burkina Faso, Bertranda Traoré, a potem po stracie Tomasza Jodłowca i akcji Amina Younesa, strzelał Marokańczyk Hakim Ziyech.
8. W 39. minucie, po wrzutce Odidji-Ofoe, Necid podręcznikowo przyjął piłkę na klatkę, lecz jego uderzenie z powietrza było za słabe, by zaskoczyć Onanę.
9. Younes jak na tacy wyłożył piłkę Kasperowi Dolbergowi, lecz Duńczyk, mając przed sobą tylko Malarza, haniebnie spudłował. To powinien być gol do szatni. Zegar wskazywał 44. minutę.
10. Dariusz Szpakowski nie mógł się rozwinąć z podsumowaniem pierwszej połowy. Chwilę po gwizdku sędziego oznajmiającym przerwę TVP puściła reklamy.
11. Osiem minut po przerwie, po akcji prawą stroną, w dobrej okazji znalazł się Odidja-Ofoe. Belg miał czas i miejsce, lecz jego strzał z 16. metrów poszybował daleko od bramki Onany.
12. W 60. minucie, po akcji Michała Kucharczyka, powstało spore zamieszanie pod bramką Holendrów. Ostatecznie piłka nie dotarła do Miroslava Radovicia, bowiem obrońcy Ajaxu nieporadnie, ale skutecznie, wybili ją na rzut rożny.
13. Ajax seryjnie bił rzuty rożne, a Legia groźnie skontrowała za sprawą rezerwowych. Jednak Onana zdołał przeciąć podanie Kucharczyka do Brazylijczyka Guilherme.
14. W 70. minucie Radović obejrzał żółtą kartkę, co oznacza, że nie zagra w rewanżu.
15. 180 sekund później na boisku pojawił się Kluivert. Justin, syn Patricka.
16. Malarz świetnie nogą obronił strzał Duńczyka Lasse Schøne, po „klepce” w polu karnym z Ziyechem.
17. W 84. minucie drugą żółtą kartkę otrzymuje Kenny Tete. Defensor Ajaxu musiał opuścić boisko i nie wystąpi w rewanżu. Legia grała z przewagą jednego zawodnika.
18. Trener gości Peter Bosz zdjął z boiska młodego Kluiverta, a w jego miejsce wpuścił doświadczonego Niemca Heiko Westermanna. To właśnie on trzymał w ryzach defensywę „Joden” i pozwolił Ajaxowi wywalczyć bezbramkowy remis.

16 lutego 2017, Pepsi Arena w Warszawie
1/16 Ligi Europy
Legia Warszawa – AFC Ajax 0:0
Legia: Arkadiusz Malarz – Łukasz Broź, Michał Pazdan, Maciej Dąbrowski, Adam Hloušek – Waleri Kazaiszwili (59. Guilherme), Michał Kopczyński, Tomasz Jodłowiec, Vadis Odidja-Ofoe (82. Kasper Hämäläinen), Miroslav Radović – Tomáš Necid (58. Michał Kucharczyk).
Ajax: André Onana – Kenny Tete, Nick Viergever, Davinson Sánchez, Daley Sinkgraven – Davy Klaasen, Lasse Schøne, Hakim Ziyech (81. Danny van den Beek) – Bertrand Traoré (73. Justin Kluivert, 86. Heiko Westermann), Amin Younes, Kasper Dolberg.
Żółte kartki: Broź, Radović/Tete, Klaasen.
Czerwona kartka: Tete (84.)
Sędziował: David Fernández Borbalán (Hiszpania)
Widzów: 28 742

Grzegorz Ziarkowski

  • Marcin

    Ten Necid wyglądał fatalnie, ale może to pierwsze koty za płoty. Ogólnie mecz raczej wyrównany, ale gdyby nie pomoc sędziów, Legia mogłaby do Amsterdamu jechać chyba tylko w roli turystów.

    O dziwo, nie najgorzej komentował Szpakowski. Najpierw włączyłem C+, ale słuchanie Mielcarskiego jest ponad moje siły.

    • Paweł Król

      Grę Necida widziałem fragmentami w Gdyni. Również daleki jestem od oceniania po pierwszym występie. Wydaje się jednak, że jest to napastnik, na którego gole zespół będzie musiał bardzo ciężko pracować…
      Widzę to po prostu tak, że on sam sobie niezbyt jest w stanie wypracowywać dogodne sytuacje.
      Nie chcę także generalizować, ale kierunek czesko-słowacki (jeśli chodzi o zawodników z pola, chociaż zagrzał miejsce dość solidny Hloušek) niekoniecznie się sprawdzał dla Legii. Pamiętamy Gottwalda ze Słowacji tudzież M. Hubníka z Czech. A może należałoby powiedzieć: nie pamiętamy.
      W każdym razie Necid jest tylko wypożyczony i ma za sobą jedynie dwa występy.

    • Grzegorz Ziarkowski

      Fakt. Więcej zamieszania robili Kucharczyk z Guilherme. Jednak Necid na polskie warunki to duże nazwisko. Rozegra się.

      • Marcin

        Może masz rację – nie znam się na piłce peryferyjnej jak ty 😉 – ale jakoś nie ufam piłkarzom, którzy są wypożyczani co tydzień.

  • Paweł Król

    Nie oglądałem, więc o meczu się nie wypowiem. Myślałem, że może być remis. Bardziej jednak bramkowy – 1:1 lub 2:2.
    Kolega za to powiedział mi, że jedno ze źródeł doceniło występ Macieja Dąbrowskiego i umieściło go w Jedenastce LE na tym etapie; po pierwszych meczach 1/16.

    • Grzegorz Ziarkowski

      Obrona Legii kombinowana -bez Rzeźniczaka, Jędrzejczyka. Dąbrowski wygrał walkę o miejsce w podstawowym składzie z Czerwińskim, więc to już coś 🙂
      W rewanżu będzie ciężko…

      • Paweł Król

        Ten wybór, akurat obrońcy, daje nieco do myślenia, jeśli weźmiemy pod uwagę, że to w Warszawie odbył się pierwszy mecz tej rywalizacji o awans do 1/8 LE. Jednak „remis najlepszy z możliwych”, jak napisałeś.
        Jeszcze co do roli, pozycji Dąbrowskiego. Przypuszczałem, że po tak słabym początku po przyjściu do Legii pokaże, na co go stać. A wydaje się właśnie wszechstronniejszym defensorem od Czerwińskiego, potrafiącym więcej. I jest bardziej doświadczony od byłego obrońcy Pogoni Szczecin.

  • Paweł Król
  • Piciarm

    witam
    mecz ogladalem…mialem po 1 polowie wylaczyc , ale nie wygladalo to tak zle…wiec obejrzalem 2 i jeszcze wiecej sie dzialo ; szczegolnie po wejsciu Kucharczyka i Guilherme… remis nie wiem czy sprawiedliwy , bo pilka przeszla raczej obwodem i przewaga Ajaxu spora byla , i Malarz mial co robic no ale zobaczymy jak bedzie w rewanzu….nie skreslam szans i naszego mistrza 🙂 w koncu bylo 0-0 wiec jak Legia cos strzeli – moze byc ciekawie i oto chodzi przeciez
    pozdrawiam

  • Marcin

    Nie no, kurde, komedia. Właśnie zobaczyłem skrót meczu Legii z Ruchem. Co za parodia. Krycie przy trzecim golu – za takie coś powinni zmniejszyć legionistom pobory o 80 proc.