Wczorajszy mecz. Pogoń Szczecin – Wisła Płock 1:2

Niespodzianka w Szczecinie. Lider nie zdobył nawet punktu w starciu z „Nafciarzami”…

1. W piątkowy wieczór obejrzeliśmy starcie lidera z szóstą drużyną w tabeli. Wisła pod wodzą Słowaka Pavola Staňo wygrała trzy z czterech ostatnich meczów.

2. Obaj trenerzy odważnie postawili na… Polaków. W wyjściowych jedenastkach obejrzeliśmy ich aż szesnastu – po ośmiu w każdej drużynie.

3. Ku zdziwieniu ogółu od początku inicjatywę mieli płocczanie. Oni za sprawą reprezentanta Gwinei Bissau, Jorginho (na zdjęciu walczy o piłkę z Mariuszem Fornalczykiem), wypracowali pierwszą groźną sytuację, lecz z siedmiu metrów pomocnik Wisły posłał piłkę wysoko nad poprzeczką.

4. W ciągu pierwszego kwadransa „Portowcy” niewiele mieli z gry. Ot, niecelny strzał Mariusza Fornalczyka i zablokowane uderzenie Piotra Parzyszka, po którym piłka ledwie doleciała do Krzysztofa Kamińskiego.

5. W 23. minucie indywidualną akcję prawą stroną przeprowadził Fornalczyk. Wpadł w pole karne i oddał niesygnalizowany strzał w dalszy róg. Chybił o milimetry.

6. 1:0! Dziesięć minut później piłkę adresowaną w pole karne do Parzyszka przejął Kamil Grosicki. Obrócił się z nią, ograł Adama Chrzanowskiego i płaskim uderzeniem pokonał Kamińskiego.

7. 1:1! Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkę w polu karnym przejął Łukasz Sekulski. Napastnik Wisły delikatnie wycofał się, obrócił i mocno strzelił. Futbolówka odbiła się od nogi Greka Kóstasa Triantafyllópoulosa i wpadła do siatki.

8. Cztery minuty po wznowieniu gry z dystansu uderzył Fornalczyk. Kamiński złapał piłkę.

9. W odpowiedzi Jorginho uruchomił Słowaka Kristiána Vallo. Pomocnik Wisły ograł Jakuba Bartkowskiego i przymierzył pod poprzeczkę. Chorwat Dante Stipica wybił piłkę na róg.

10. „Portowcy” przeważali, lecz nie mieli pomysłu na sforsowanie płockiej defensywy. Wisła wyglądała solidnie w tyłach. Twardo i skutecznie grał zwłaszcza doświadczony Piotr Tomasik.

11. 1:2! Kontra wiślaków zaczęła się od debiutanta Aleksandra Pawlaka. Z piłką podciągnął Jorginho, zagrał do Sekulskiego. Napastnik Wisły znalazł się w polu karnym i wycofał futbolówkę do kolegi. Reprezentant Gwinei Bissau uderzył płasko przy słupku.

12. Trzy minuty później po kornerze minimalnie niecelnie główkował Mariusz Malec.

13. Kilkanaście dośrodkowań w pole karne gości nie przyniosło żadnego efektu. „Nafciarze” grali niezwykle pewnie w defensywie.

14. W 89. minucie mocny strzał sprzed pola karnego oddał Damian Dąbrowski. Piłka padła łupem Kamińskiego. Chwilę później bramkarz z Płocka poradził sobie ze strzałem Michała Kucharczyka.

15. W doliczonym czasie gry w polu karnym ręką zagrał Czarnogórzec Dušan Lagator. Sędzia Piotr Lasyk nie podyktował rzutu karnego dla gospodarzy.

8 kwietnia 2022, Stadion Miejski im. Floriana Krygiera w Szczecinie

28. kolejka PKO Ekstraklasy

Pogoń Szczecin – Wisła Płock 1:2 (1:1)

Gole: Grosicki 33. – Sekulski 37., Jorginho 63.

Pogoń: Dante Stipica – Jakub Bartkowski (73. Kacper Kostorz), Mariusz Malec, Kóstas Triantafyllópoulos, Luís Mata – Mariusz Fornalczyk (61. Maciej Żurawski), Damian Dąbrowski, Kamil Drygas (60. Jean Carlos), Sebastian Kowalczyk (79. Wahan Biczachczjan), Kamil Grosicki – Piotr Parzyszek (61. Michał Kucharczyk).

Wisła: Krzysztof Kamiński – Adam Chrzanowski, Damian Michalski, Damian Zbozień (80. Dušan Lagator), Piotr Tomasik – Aleksander Pawlak (71. Marcel Błachewicz), Filip Lesniak, Kristián Vallo, Mateusz Szwoch (82. Dominik Furman), Jorginho (71. Patryk Tuszyński) – Łukasz Sekulski (71. Marko Kolar).

Żółte kartki: Drygas/Zbozień, Lesniak.

Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom).

Widzów: 8886.

Grzegorz Ziarkowski