Wczorajszy mecz. Polska – Chile 2:2

Po meczu cały opolski amfiteatr odśpiewał Kamilowi Grosickiemu „Sto lat”. Cała reprezentacja na taki zaszczyt nie zasłużyła…

1. To pierwsze starcie obu ekip w historii. Goście przyjechali do Poznania w rezerwowym składzie m.in. bez gwiazdorów: Arturo Vidala, Alexisa Sancheza, Garego Medela czy Mauricio Isli.
2. W najnowszym rankingu FIFA, biało-czerwoni są sklasyfikowani na 8., zaś Chile na 9. miejscu. Drużyna Reinaldo Ruedy jest najwyżej sklasyfikowaną ekipą, która nie zagra na mundialu. Doświadczony Kolumbijczyk wprowadził na mundial reprezentacje Hondurasu i Ekwadoru.
3. Chilijczycy przyjechali do Europy na małe tournée. Wcześniej ulegli 2:3 Rumunom i pokonali 1:0 Serbów.
4. Jako pierwsi strzeliliśmy na bramkę rywala – w 2. minucie z ostrego kąta celnie kopnął Robert Lewandowski. Goście odpowiedzieli po 90 sekundach – Wojciech Szczęsny poradził sobie z uderzeniem Diego Valdesa.
5. W 15. minucie goście bezkarnie wpadli w nasze pole karne, ale przewrotka Nicolasa Castillo wylądowała w rękach Szczęsnego. Po chwili sprzed „szesnastki” niecelnie uderzał Jimmy Martinez.
6. W 19. minucie Junior Fernandes trafił do naszej bramki, lecz był na spalonym. Minutę później po centrze Kamila Grosickiego z kornera, Grzegorz Krychowiak minimalnie chybił głową.
7. Grosicki dopadł do piłki przed linią końcową i zdołał wycofać do Karola Linettego. Strzał pomocnika Sampdorii złapał Gabriel Arias.
8. Jakub Błaszczykowski wywalczył piłkę na prawej stronie i idealnie dośrodkował do Grosickiego. Pomocnik Hull City w świetnej okazji skiksował.
9. 1:0! W 30. minucie Lewandowski otrzymał podanie od Krychowiaka i miał sporo miejsca przed polem karnym. Zanim doskoczył do niego chilijski obrońca popisał się kapitalnym strzałem z 18. metrów.
10. 2:0! W 34. minucie Krychowiak dalekim podaniem uruchomił Grosickiego, ten pomknął lewą stroną i wyłożył do Piotra Zielińskiego. Pomocnik Napoli dopełnił formalności.
11. 2:1! Fatalna minuta Michała Pazdana – najpierw wyłożył piłkę rywalom, ale Castillo spudłował. Potem nie upilnował Valdesa, który głową idealnie wykorzystał wrzutkę Angelo Sagala.
12. Wielka szkoda, że Zieliński nie doszedł do zgrania „Lewego” głową przed bramkę.
13. Po zmianie stron kilka razy groźnie zaatakowali goście – ratował nas Jan Bednarek, Łukasz Fabiański i Thiago Cionek. Mieliśmy wielkie kłopoty z utrzymaniem się przy piłce, kompletnie oddaliśmy inicjatywę.
14. 2:2! W 56. minucie Miiko Albornoz wykorzystał zbyt krótkie wybicie piłki przez naszych obrońców i huknął sprzed pola karnego w samo okienko.
15. Utrata prowadzenia wcale nas nie otrzeźwiła. Daliśmy się zepchnąć we własne pole karne.
16. W 64. minucie wreszcie wyprowadziliśmy kontrę. Idealne podanie Lewandowskiego wzorcowo spartolił Krychowiak.
17. W 73. minucie sędzia nie uznał Chilijczykom drugiej bramki. Pechowym strzelcem był Castillo.
18. Po świetnym podaniu Łukasza Teodorczyka, Arkadiusz Milik podciął piłkę nad Ariasem. Minimalnie niecelnie.
19. Dostaliśmy przedsmak starcia z Kolumbią. Chile grało nieustannym pressingiem.
20. „Ja pierdolę, kurwa mać” – taką błyskotliwą myślą pożegnał się z murawą Maciej Rybus.
21. Wydaje się, że z Bednarka będziemy mieć mnóstwo pociechy. W końcówce czyścił niemal wszystkie chilijskie wrzutki.

8 czerwca 2018, Inea Stadion w Poznaniu
Mecz towarzyski
Polska – Chile 2:2 (2:1)
Gole: Lewandowski 30., Zieliński 34. – Valdes 38., Albornoz 56.
Polska: Wojciech Szczęsny (46. Łukasz Fabiański) – Łukasz Piszczek (46. Thiago Cionek), Jan Bednarek, Michał Pazdan, Maciej Rybus (82. Bartosz Bereszyński) – Jakub Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak, Karol Linetty (46. Arkadiusz Milik), Kamil Grosicki (67. Jacek Górlaski) – Robert Lewandowski (74. Łukasz Teodorczyk).
Chile: Gabriel Arias – Paulo Diaz (87. Francisco Sierralta), Enzo Roco, Guillermo Maripan, Sebastian Vegas (35. Miiko Albornoz) – Angelo Sagal (82. Jose Bizama), Jimmy Martinez (68. Angelo Araos), Lorenzo Reyes, Diego Valdes, Junior Fernandes – Nicolas Castillo (87. Cristian Cuevas).
Żółte kartki: Vegas, Araos.
Sędziował: Paolo Mazzoleni (Włochy)
Widzów: 41 216.

Grzegorz Ziarkowski

  • Granie trójką obrońców, to samobójstwo.
    Herb federacji Chile jak Wisły Kraków 😉

    • Marcin Wandzel

      Nie kumam tego. Przecież Piszczek jako tzw. wahadłowy męczy się bardziej niż ja w robocie.

      • Tym bardziej czterema powinniśmy grać, bo jak Piszczu wyrywa do przodu, to zostaje dwóch – Pazdan który zapomniał jak sie gra w gałe i kolejny, który Glikowi mógłby buty wiązać…

  • Grzegorz Ziarkowski

    Reprezentacja dobrze grała wczoraj przez… 10 minut.
    Nie ma przypadku w tym, że sfrustrowany Pazdan kisi się w polskiej lidze. To co wczoraj grał to kryminał.
    Zieliński jedyny kontakt z piłką miał chyba przy zdobytej bramce. Po przerwie nie istniał na boisku.
    Rybus – mistrz świata w grze na alibi. Niedługo będzie wybitnym reprezentantem Polski, a nie przypominam sobie żadnego dobrego meczu w jego wykonaniu.
    Stary dobry MIlik wrócił do kadry, Znów spieprzył okazję, którą powinien był wykorzystać.
    Po zejściu Lewandowskiego ofensywa przestała istnieć, środek pola też oddaliśmy vide: Zieliński.
    Słowem – zasłona dymna przed mundialem wyszła celująco 🙂

  • Paweł Król

    Jest kolejny materiał do analizy dla sztabu. Trzy dobrze dobrane drużyny w ostatnich meczach towarzyskich.

    Bednarek w 2. połowie, komentujący mają rację, poprawił poziom gry. Nie zagłaszczmy go jednak. Chłopak jak drzewo, musi w pewnych sytuacjach strącać piłkę głową – oby nie wybijał tak jak Pazdan nogą (dwukrotnie chyba prawą, nieudolnie). Dla Michała zaś symulacje bym przeprowadził, podobnie, pozornie niegroźnych sytuacji, na treningu. Można to poprawić.

    Gra reprezentacji nie wyglądała koszmarnie. Brakuje jednak swego rodzaju ciągłości, zachowania odpowiednio równego poziomu przez większość meczu. Dalej będę bronił tej drużyny. Dlatego że ma kilku wysokiej klasy piłkarzy, ale też wciąż posiada spore braki.

    Nie mam przekonania do kilku zawodników. Są w tej grupie Rybus, Linetty, W. Szczęsny.

    • Sam nie wiem co myśleć o tej ekipie. Glik jest dla mnie tak samo podstawowym grajkiem jak Lewy, boję się, że jego brak spowoduje katastrofalne w skutkach dla nas mistrzostwa. Obym się mylił…

      • Paweł Król

        Jestem umiarkowanym optymistą. Wierzę, że zdobędą 5 pkt, które wystarczą w ogólnym rozrachunku do zajęcia 2. miejsca w grupie. Moje typy znacie, ale przypomnę je: 2:2 z Senegalem, 1:1 z Kolumbią i 1:0 z Japonią.

      • Paweł Król

        Musi za to dobrać selekcjoner środkowego obrońcę, który nie będzie jak worek z ziemniakami. Najlepiej gdyby był to człowiek energiczny, silny, ale i zwinny. I żeby się nie bał starć. Ale znów zbytnia brawura nie jest wskazana. Dodam więc jeszcze słowo odpowiedzialny.

  • Piciarm

    cześć
    Jestem też dobrej myśli przed mundialem… źle nie wyglądają te sparingi z mocnymi przecież ekipami, nie tak jak kiedyś zagrali San Marino czy innym i jechali po puchar….
    Bednarek naprawdę nieźle sobie radził a Pazdan w ciągu kilku minut takie 2 wybicia w polu karnym zrobił, że chyba nawet ja, lepiej bym się zachował he, he
    ps: czekałem na czarnego konia Peszkę ale chyba był w barze…
    ps2; tylko 4 obrońców !!! panie Nawałka już na pewno to wiesz !!!