Wczorajszy mecz. Polska – Senegal 1:2

Tradycji stało się zadość. W 2002 roku ograła nas Korea Południowa, w 2006 Ekwador, teraz polegliśmy w starciu z ekipą Aliou Cissé…

1. Ostatni mecz otwarcia mistrzostw świata wygraliśmy 44 lata temu – w 1974 roku pokonaliśmy 3:2 reprezentację Argentyny.

2. W pierwszym meczu naszej grupy Kolumbia sensacyjnie przegrała z Japonią 1:2 (1:1).
3. Adam Nawałka ustawił zespół ofensywnie – z dwójką napastników i kreatywnym pomocnikiem Napoli Piotrem Zielińskim. W obronie na środku obok Michała Pazdana wybiegł zaufany człowiek selekcjonera – Thiago Cionek.
4. „Lwy Terangi” broniły honoru afrykańskiej piłki – pozostałe cztery drużyny z tego kontynentu poniosły w Rosji porażki.
5. W 7. minucie Wojciech Szczęsny pewnie złapał piłkę po zagraniu wzdłuż bramki M’Baye Nianga.
6. Traciliśmy piłkę, narażając się na groźne sytuacje – najpierw Cionek, potem Grzegorz Krychowiak, co przypłacił żółtą kartką.
7. W 14. minucie wykonywaliśmy pierwszy rzut rożny. Piłka nie doleciała nawet na przedpole bramki Khadima N’Diaye.
8. Cztery minuty później po stracie Zielińskiego szybka akcja Youssoufa Sabaly’ego zakończyła się niecelnym strzałem Nianga.
9. Wreszcie jakaś akcja Polaków. Po zagraniu Zielińskiego niecelnie główkował Kamil Grosicki. Potem z półobrotu obok bramki strzelił Robert Lewandowski.
10. Irytowały niedokładne zagrania i straty Arkadiusza Milika. W 28. minucie podawał niecelnie dwa razy w jednej akcji.

11. 0:1! W 38. minucie Niang wygrał pojedynek z Łukaszem Piszczkiem i popędził prawą stroną, zagrał do Sadio Mané, a ten do Idrissy Gueye’a. Pomocnik Evertonu strzelił, a tor lotu piłki przeciął Cionek i zaskoczył Szczęsnego.
12. W pierwszej połowie bardzo ciężko grało nam się na tle silnych, dobrze panujących nad piłką rywali.
13. W 49. minucie Salif Sané powalił wychodzącego na czystą pozycję Lewandowskiego. Strzał „Lewego” z rzutu wolnego świetnie wybił N’Diaye.
14. Kilka minut później akcję Macieja Rybusa lewą stroną zamykał Piszczek, ale skiksował w dobrej okazji.
15. 0:2! W 61. minucie Krychowiak ze środka pola wycofał do Jana Bednarka. Wysoka piłka „wsadziła na konia” obrońcę Southampton. Daleko od bramki wyszedł Szczęsny, uprzedził go Niang i kopnął do pustej bramki.
16. Stracona w kuriozalnych okolicznościach bramka podłamała Polaków. Zapomnieliśmy jak się gra w piłkę.
17. W 70. minucie na bliższy słupek zbiegł Milik, ale uderzył obok słupka.
18. Dziesięć minut później Szczęsny uprzedził atakującego Cheikha N’Doye.
19. 1:2! W 86. minucie po faulu na Krychowiaku z rzutu wolnego wrzucał Grosicki, a sam poszkodowany głową pokonał N’Diaye.
20. W końcówce Polacy próbowali wyrównać. Ambicji nie można było im odmówić. Umiejętności i pomysłu na zaskoczenie rywala raczej tak.
21. Zapewne w wielu polskich domach trwa debata, czy Nawałka dobrze zestawił skład. Czy za Milika powinien grać Kownacki lub Łukasz Teodorczyk? Czemu od początku na środku obrony nie grał Bednarek? Czy Karol Linetty lub Jacek Góralski daliby więcej jakości w środku pola niż niewidoczny Zieliński? Tego, niestety, się nie dowiemy…
22. Jakub Błaszczykowski jest trzecim piłkarzem w historii, który zagrał po raz setny w koszulce z orłem na piersi.
23. Zbigniew Boniek po meczu: – Dziś nam zabrakło trochę wszystkiego…

19 czerwca 2018, Otkrytije Ariena w Moskwie
Faza grupowa MŚ
Grupa H
1. kolejka
Polska – Senegal 1:2 (0:1)
Gole: Krychowiak 86. – Cionek 37., sam., Niang 61.
Polska: Wojciech Szczęsny – Łukasz Piszczek (83. Bartosz Bereszyński), Thiago Cionek, Michał Pazdan, Maciej Rybus – Jakub Błaszczykowski (46. Jan Bednarek), Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński, Arkadiusz Milik (73. Dawid Kownacki), Kamil Grosicki – Robert Lewandowski.
Senegal: Khadim N’Diaye – Moussa Wagué, Salif Sané, Kalidou Koulibaly, Yossouf Sabaly – Ismaïla Sarr, Idrissa Gueye, Alfred N’Diaye (87. Cheikou Kouyaté), Sadio Mané – Mame Biram Diouf (62. Cheikh N’Doye), M’Baye Niang (76. Moussa Konaté).
Żółte kartki: Krychowiak/Sané, Gueye.
Sędziował: Nawaf Szukr Allah (Bahrajn).
Widzów: 44 190

Grzegorz Ziarkowski

  • Marcin Wandzel

    Szkoda strzępić ryja.

  • McSpider

    No cóż, przynależność klubowa naszych kadrowiczów sprawia, że wymagam znacznie więcej niż 12, 16 lat temu.

    Krótko, bo nie ma chyba większego sensu się zbytnio rozpisywać – nietrafione ustawienie na tego przeciwnika, a co za tym idzie zły dobór personalny naszego selekcjonera.
    Pierwsza połowa w naszym wykonaniu to był po prostu skandal.

    Nasza porażka to jedna kwestia, a druga sprawa to wynik meczu Japonia-Kolumbia, który moim zdaniem jest wybitnie niekorzystny. Kolumbia zagra na maksimum. Co prawda, to nie jest (?) aż tak silna ekipa jak na MŚ w Brazylii, ale podrażniona może nas rozjechać.

    Konieczne zmiany w składzie. Mam nadzieję, że Nawałka wyciągnie wnioski z błędów poprzednich selekcjonerów i piłkarzy, którzy nie są w formie lub w pełni sił, posadzi na ławce.

    PS. Zauważyłem, że kibice byli tak zbulwersowani po meczu, że formy Dariusza Szpakowskiego w sumie nikt nie skomentował, a trochę się działo 🙂

  • Paweł Król

    Senegal nie dał Polakom pograć. Nie będę tej drużyny jakoś szczególnie komplementował. Wystarczyło wczoraj, że byli szybsi, silniejsi i wykorzystali kuriozalne błędy Polaków.

    Nie jestem pewien, czy do osiągnięcia korzystnego wyniku wystarczyłyby dwie lub trzy zmiany w wyjściowym składzie. Może tak, a może nie. Uważam tak dlatego, że wczoraj siedmiu albo nawet ośmiu piłkarzy zagrało poniżej swojego normalnego poziomu. Możliwe jednak, że owe dwie bądź trzy roszady wpłynęłyby korzystniej na pozostałych graczy. Ale tego nie wiem do końca i nie będę bawił się dalszym rozmyślaniem. Pewne jest to, że Polska oblała mundialowy egzamin. Przynajmniej na razie…

  • Piciarm

    witam
    napisałem do kilku osób …po meczu
    :dawno nie widziałem ( na oko 5-6 lat ) tak wystraszonej i nic nie grającej naszej reprezentacji….
    pozdrawiam
    Biało- czerwone to barwy nie zwyciężone !
    Polska do boju jeszcze są dwa mecze !
    pozdrawiam