Wczorajszy mecz. S.S. Lazio – AC Milan 0:0

Pierwszy mecz półfinałowego starcia o Puchar Włoch rozczarował. Francesco Acerbi wybił z głowy strzelanie Krzysztofowi Piątkowi…

1. W ćwierćfinałach Lazio wygrało w karnych z Interem, zaś Milan po dwóch golach Piątka wyeliminował Napoli.
2. Polski napastnik w trzech spotkaniach Pucharu Włoch strzelił… osiem bramek. W Serie A dla AC Milan w pięciu meczach trafił pięć razy. Imponująca to statystyka.
3. Pierwszy kwadrans na Stadio Olimpico bez szału. Dużo mniej lub bardziej produktywnego klepania w środku pola, zero konkretów pod bramką.
4. Gospodarze ruszyli do przodu po 25. minutach. Najpierw Hiszpan Patric z dystansu uderzył pół metra od słupka bramki Milanu, chwilę później z 10. metrów minimalnie chybił Ciro Immobile.
5. W 37. minucie z 18. metrów szczęścia próbował Sergej Milinković-Savić. Serb niewiele się pomylił. 120 sekund później pierwszy celny strzał w meczu oddał Brazylijczyk Lucas Leiva – pewnie złapał piłkę Gianluigi Donnarumma.
6. Milan też oddał celny strzał. Zanim piłka uderzona przez Turka Hakana Calhanoglu doleciała do Thomasa Strakoshy, Albańczyk zdążył dwa razy ziewnąć i porządnie się przeciągnąć.
7. Statystyka po pierwszej połowie – oba zespoły oddały po jednym celnym strzale. Ilość kornerów: ZERO.
8. Po zmianie stron Piątek wreszcie doszedł do pozycji strzeleckiej, ale zablokował go obrońca i skończyło się na kornerze.
9. Na boisku piłkarze walczyli, ale pod bramkami nie działo się praktycznie nic. Wreszcie w 66. minucie Milinković-Savić zmusił do wysiłku Donnarummę, ale bramkarz Milanu spisał się bez zarzutu.
10. Wydawało się, że w 80. minucie musi paść gol dla rzymian. Goście dość nieudolnie założyli pułapkę ofsajdową, Immobile wybiegł sam na sam z bramkarzem, lecz podcinka zamiast do pustej bramki zatrzymała się na słupku. A potem sędzia i tak pokazał spalonego…
11. W końcówce Piątek uderzał na bramkę po raz drugi. Jego główka poszybowała nad poprzeczką.

***

26 lutego 2019, Stadio Olimpico w Rzymie
Półfinał Pucharu Włoch
S.S. Lazio – AC Milan 0:0
Lazio: Thomas Strakosha – Patric, Francesco Acerbi, Bastos – Romulo (90. Adam Marusić), Marco Parolo (74. Luis Alberto), Lucas Leiva, Sergej Milinković-Savić, Senad Lulić – Carlos Correa, Ciro Immobile (81. Felipe Caicedo).
Milan: Gianluigi Donnarumma – Davide Calabria, Mateo Musacchio, Alessio Romagnoli, Diego Laxalt – Franck Kessie (29. Hakan Calhanoglu), Tiemoue Bakayoko, Lucas Paqueta (85. Lucas Biglia) – Suso (73. Samu Castillejo), Fabio Borini – Krzysztof Piątek.
Żółte kartki: Parolo, Patric/Romagnoli, Calabria, Donnarumma.
Sędziował: Daniele Orsato.

Grzegorz Ziarkowski

  • Paweł Król

    Wyczułem, że mogą to być piłkarskie szachy… i obejrzałem jedynie skrót, który chyba nawet nie tak łatwo było przygotować.

  • Piciarm

    Witam
    Oglądałem, tak trener gości ustawił zespól że żal było mi patrzeć, Piątek przypominał mi Lewandowskiego w niektórych meczach reprezentacji, który czekał na jakieś podanie ale nie było nikogo kto mógłby go obsłużyć …
    W rewanżu będzie na pewno inaczej, tutaj osiągnęli cel kosztem naszego (niestety ) napastnika, nie stracili gola…
    Ale pistolety jeszcze wystrzelą – i to nie raz !
    pozdro