Znaleźć haka na Oblaka

Ze Słowenią zmierzymy się po raz siódmy. Panowie, zagrajcie tak, by Dariusz Szpakowski nie musiał już wygłaszać dziesięciominutowych tyrad…

W piątek, na stadionie Stożice w Lublanie, polscy piłkarze po raz piąty zagrają o punkty w eliminacjach do mistrzostw Europy 2020. Po czterech meczach jest dobrze: 12 punktów, osiem goli zdobytych, zero straconych. Pal sześć ze stylem, z fartem, wiatrem w plecy i sprzyjającym układem planet. Jesteśmy liderem grupy G z pięcioma punktami przewagi nad Izraelem, czy to się komuś podoba, czy nie.

Brzęczek wybrał
Na dwumecz ze Słoweńcami i Austriakami Jerzy Brzęczek wysłał powołania do następujących graczy:
Bramkarze: Łukasz Fabiański (West Ham United), Łukasz Skorupski (Bologna FC 1909), Wojciech Szczęsny (Juventus FC)
Obrońcy: Jan Bednarek (Southampton FC), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua), Thiago Cionek (SPAL 2013), Kamil Glik (AS Monaco), Robert Gumny (Lech Poznań), Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Michał Pazdan (MKE Ankaragücü SK), Arkadiusz Reca (SPAL 2013), Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa)
Pomocnicy: Krystian Bielik (Derby County), Jakub Błaszczykowski (Wisła Kraków), Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad), Kamil Grosicki (Hull City), Damian Kądzior (Dinamo Zagrzeb), Mateusz Klich (Leeds United), Grzegorz Krychowiak (Lokomotiw Moskwa), Karol Linetty (Sampdoria Genua), Sebastian Szymański (Dynamo Moskwa), Piotr Zieliński (SSC Napoli)
Napastnicy: Dawid Kownacki (Fortuna Duesseldorf), Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (SSC Napoli), Krzysztof Piątek (AC Milan).

Wiadomo już, że nie wystąpi Milik, który zmaga się z urazem mięśniowym i zabrakło go w ostatnim ligowym starciu Napoli. Pozostali piłkarze są zdrowi i nie narzekają na urazy. Brzęczek na kilku pozycjach będzie miał mały ból głowy, na kogo postawić, bowiem spora ilość naszych kadrowiczów wreszcie… regularnie gra. Miejmy nadzieję, że efektowna wygrana (4:0) nad Izraelem nie była jedynie miłym incydentem, lecz momentem przełomowym tych eliminacji, po których brzęczkowa kadra złapie właściwy rytm.

Z kim na Słowenię?
W bramce selekcjoner postawi pewnie na sprawdzonego Łukasza Fabiańskiego. W defensywie najwięcej gra Artur Jędrzejczyk, ale pewniakami są Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Kamil Glik i już zdrowy Maciej Rybus. Na właściwe tory w Turcji wrócił Michał Pazdan, który stanowi ciekawą alternatywę dla dwójki stoperów Bednarek – Glik.

W drugiej linii zdecydowanie odżył Grzegorz Krychowiak, który dzieli i rządzi w pomocy moskiewskiego Lokomotiwu. Oprócz końskiego zdrowia i obrzydzania życia rywalom, dokłada też coś ekstra: gole. I to jest bardzo dobra wiadomość dla kadry – Krychowiak w formie stanowi wartość dodaną do tej drużyny. Jego pewność siebie i boiskowa bezczelność przyda się w najbliższych meczach. W Napoli gra Piotr Zieliński, w Anglii dobrze prezentują się Krystian Bielik, Kamil Grosicki i Mateusz Klich, a i Jakub Błaszczykowski w krakowskiej Wiśle potrafi zrobić różnicę.

Wreszcie w ataku gra człowiek-maszyna, czyli Robert Lewandowski. W trzech kolejkach Bundesligi strzelił sześć bramek dla Bayernu. Jedyne co może martwić w jego przypadku, to fakt, że w ostatnim meczu przed wyjazdem na kadrę zdobył tylko jedną bramkę (wężykiem, Jasiu, wężykiem)… Swoje problemy w klubach mają za to Dawid Kownacki i Krzysztof Piątek, ale może na chwilę zapomną o nich na zgrupowaniu kadry.

Oblak i reszta
Selekcjoner Matjaż Kek wysłał powołania do następujących zawodników:
Bramkarze: Vid Belec (APOEL Nikozja), Jan Oblak (Atletico Madryt), Nejc Vidmar (Olimpija Lublana).
Obrońcy: Jure Balkovec (Empoli FC), Miha Blasić (Ferencvarosi TC), Bojan Jokić (FK Ufa), Uros Korun (Piast Gliwice), Miha Mevlja (Zenit St. Petersburg), Martin Milec (NK Maribor), Petar Stojanović (Dinamo Zagrzeb), Aljaż Struna (Houston Dynamo).
Pomocnicy: Jaka Bijol (CSKA Moskwa), Josip Ilicić (Atalanta Bergamo), Rene Krhin (FC Nantes), Jasmin Kurtić (SPAL 2013), Denis Popović (FC Zurich), Benjamin Verbić (Dynamo Kijów), Miha Zajc (Fenerbahce SK).
Napastnicy: Robert Berić (AS Saint-Etienne), Tim Matavz (SBV Vitesse), Andraż Sporar (Slovan Bratysława), Luka Zahović (NK Maribor).

Czy tej ekipy należy się bać? Zdecydowanie nie! Wydaje się, że „biało-czerwoni” mają więcej argumentów, nawet jeśli grają na wyjeździe. Oczywiście nie będzie łatwo znaleźć sposób na świetnego Oblaka, lecz w pierwszych trzech meczach Słoweńcy tracili gola. Do ich siatki nie trafili jedynie outsiderzy grupy, Łotysze.

Słowenia tylko raz grała w mistrzostwach Europy – w 2000 roku na boiskach Belgii i Holandii. Lepiej ekipa z Bałkanów spisywała się w eliminacjach do mundialu, do którego weszli dwukrotnie: w 2002 i w 2010 roku. W obu przypadkach skończyło się na fazie grupowej.

Ze Słoweńcami graliśmy sześć razy. Dwa razy w meczach o punkty, czterokrotnie towarzysko. Bilans: 2 zwycięstwa – 3 remisy – 1 porażka. Przede wszystkim w pamięć zapadła nam klęska kadry Leo Beenhakkera w eliminacjach mistrzostw świata 2010, w trakcie której spontaniczny raport o stanie polskiego futbolu wygłosił Dariusz Szpakowski. Z szacunku dla Pana Darka i uszu nas wszystkich, nie chcielibyśmy, by go powtarzał…

Szczegóły spotkań:
Mecz nr 1 – 27 marca 1996, Łódź, mecz towarzyski
Polska – Słowenia 0:0
Polska: Woźniak – Jóźwiak, Zieliński, Węgrzyn – Citko (63. Wyciszkiewicz), Michalski, Gęsior, Nowak, Bednarz – Juskowiak, Śrutwa (77. Czereszewski).

Mecz nr 2 – 25 marca 1998, Warszawa, mecz towarzyski
Polska – Słowenia 2:0 (1:0)
Gole: W. Kowalczyk 37., Iwan 55.

Polska: Matysek – Hajto (74. Kałużny), Zieliński, Wałdoch, Ratajczyk – Iwan, Brzęczek, Majak (81. Świerczewski), Koźmiński (54. Ledwoń) – Saganowski (61. Mielcarski), W. Kowalczyk (70. Juskowiak).

Mecz nr 3 – 18 lutego 2004, San Fernando, mecz towarzyski
Słowenia – Polska 0:2 (0:1)
Gole: Mila 24., Niedzielan 64.

Polska: Dudek – Żewłakow, Kłos, Bąk (46. Hajto), Rząsa (55. Baszczyński) – Gorawski (68. Zieńczuk), M. Lewandowski (89. Burkhardt), Kukiełka, Kosowski (17. Mila) – Rasiak, Żurawski (46. Niedzielan).

Mecz nr 4 – 6 września 2008, Wrocław, el. MŚ 2010
Polska – Słowenia 1:1 (1:1)
Gole: Żewłakow 17., k. – Dedić 35.

Polska: Fabiański – Wasilewski, Bosacki (51. Jop), Żewłakow, M. Kowalczyk – Błaszczykowski, M. Lewandowski, Murawski (46. Bandrowski), Guerreiro (73. Saganowski), Krzynówek – Piszczek.

Mecz nr 5 – 9 września 2009, Maribor, el. MŚ 2010
Słowenia – Polska 3:0 (2:0)
Gole: Dedić 13., Novaković 45., Birsa 62.

Polska: Boruc – Żewłakow, Bosacki, Dudka, Gancarczyk (61. Smolarek) – Błaszczykowski, M. Lewandowski, Guerreiro, Obraniak (46. Łobodziński), Krzynówek – Brożek (61. R. Lewandowski).

Mecz nr 6 – 14 listopada 2016, mecz towarzyski
Polska – Słowenia 1:1 (0:1)
Gole: Teodorczyk 79. – Mevlja 24.

Polska: Boruc (46. Szczęsny) – Bereszyński, Cionek, Pazdan, Jędrzejczyk – Wszołek (66. Błaszczykowski), Krychowiak (46. Wilczek), Góralski (61. Zieliński), Mączyński (83. Dąbrowski), Kapustka (71. Grosicki) – Teodorczyk.

Grzegorz Ziarkowski

  • Paweł Król

    Składy już znane. Bez Glika, o czym już mówiło się wcześniej. Bez względu na to, jak dałeś zresztą do zrozumienia, teoretycznie Polska powinna sobie poradzić.

    Będę jednak powtarzał, że lepiej przejść przez eliminacje po ciężkich, zaciętych meczach. Dopiero wówczas kształtuje się drużyna, jej odporność na stres itd. Szwecja jest tego dobrym przykładem. Na ostatni mundial awansowała po barażach z Włochami, żeby dotrzeć później do ćwierćfinału. Inna sprawa, że wcześniej (w eliminacjach) miała bardziej wymagających rywali od Polski: Francję i Holandię.

  • Piciarm

    na papierze My wyglądamy lepiej, ale boisko zweryfikowało !

  • Piciarm

    Monolog Pana Szpaka – pamiętny he, he