TOP 250. Demetrio Albertini (78.)

Subiektywny ranking najlepszych piłkarzy świata ostatnich trzech dekad. Na pozycji 78. Demetrio Albertini.

Włoski pomocnik ur. W 1971 r. w miejscowości Besana In Brianza.
Kompletny, opanowany, pewny, wytrzymały, silny i niezły technicznie.

W jego karierze sześć klubów w dwóch krajach. Zaczynał w Milanie, gdzie grał dwukrotnie (łącznie 406/28), później m.in. madryckie Atletico (30/3) i Lazio (35/2). Karierę kończył w Barcelonie (6/0).
Z Milanem cała masa trofeów – pięć razy Scudetto, trzy Superpuchary Włoch, dwa Puchary i Superpuchary Europy oraz Puchar Interkontynentalny.
Z Lazio Coppa Italia, z Barcą Mistrzostwo Hiszpanii.

W reprezentacji 79 meczów i trzy gole (Estonia, Chorwacja, Brazylia).
Był na MŚ 1994 (srebro) i 1998 oraz na ME 1996 i 2000 (srebro).
W roku 1992 zdobył Mistrzostwo Europy z kadrą w kategorii U-21.

W ME 2000 wybrany do Drużyny Turnieju. Widnieje w AC Milan Hall of Fame.

15 marca 2006 r. został rozegrany mecz pożegnalny dla naszego bohatera; Milan – Barcelona na San Siro. Gospodarze wygrali 3:2, a pierwszą bramkę z rzutu wolnego zdobył DA. Po meczu dostał owację na stojąco.

Po aferze Calciopoli, gdy zdymisjonowano niejakiego Carraro, Albertini został wybrany wice-komisarzem włoskiej Federacji.

Łącznie w karierze rozegrał równo 600 meczów oficjalnych, w których zdobył 43 gole.

***

Strzelał niewiele, za to z dystansu miał iście atomowe uderzenie:

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    Może nie był wirtuozem porywającym tłumy (w takim znaczeniu bycia indywidualistą), za to pomocnikiem kompletnym już tak (udzielał się w rozgrywaniu, jak i w bronieniu w dość równym stopniu – tak bym powiedział). Dlatego zgadzam się z Twoim opisem tego byłego zawodnika. Zdecydowanie zostanie zapamiętany z okresu gry w Milanie, który miał w tamtych latach wspaniałą drużynę.
    Pozdrawiam

  • Grzegorz Ziarkowski

    Zdecydowanie Milan. Nie pamiętałem, że grał w Atletico i w Barcelonie. Pracuś jakich mało 🙂

  • Piciarm

    witam
    tez nie kojarzylem go z Atletico i Barcelony….ale z Milanem, szkoda ze nie tam konczyl kariery
    ale mecz pozegnalny w deche..
    jesli chodzi o strzal – to kopyto ,nie w kij dmuchal !