TOP 250. Rogério Ceni (238.)

Subiektywny ranking najlepszych piłkarzy świata ostatniego ćwierćwiecza. Na pozycji 238. Rogério Mücke Ceni.

Brazylijski bramkarz ur. w 1973 r. w Pato Branco. Najbardziej bramkostrzelny golkiper świata wszech czasów. Członek one-man club, co oznacza, że całą karierę spędził w jednym klubie (wprawdzie był w Sinop FC, ale nie rozegrał tam żadnego meczu). Jako senior, od roku 1992 do dziś w Sao Paulo FC. Tam dotychczas 1066 spotkań i 109 zdobytych bramek!

Z klubem mnóstwo trofeów międzynarodowych – dwukrotnie Copa Libertadores (1993, 2005), Puchar Interkontynentalny (1993), Klubowy Puchar Świata (2005), dwukrotnie Recopa Sudamericana (1993, 1994 – to odpowiednik naszego Superpucharu Europy), Copa CONMEBOL (1994 – to z kolei odpowiednik naszego Pucharu UEFA), Supercopa Sudamericana (1993 – to rozgrywki między dotychczasowymi triumfatorami CL) i Copa Sudamericana (2012 – tamta formuła przypomina Ligę Europy).

W reprezentacji 16 meczów i (o dziwo!) żadnej strzelonej bramki. Był dwukrotnie na MŚ (2002, 2006). Mimo, że był rezerwowym, to może określać się mianem Mistrza Świata za turniej w Korei i Japonii.

Sześć razy wybierany najlepszym bramkarzem ligi brazylijskiej, w 2008 r. najlepszy zawodnik ligi, z kolei w 2005 r. najlepszy piłkarz Copa Libertadores i turnieju o Klubowy Puchar Świata.

Łącznie w karierze 1082 mecze i 109 goli!

***

Poniżej zwycięska bramka strzelona drużynie Santos FC:

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    Ciekawe ma statystyki… Chilaverta mogą zawstydzić. Nie, Paragwajczyk był chyba lepszym bramkarzem.
    Fajna ta rozmaitość, która wyłania się w kolejnych odcinkach rankingu. Tworząc swój, zupełnie zapominałem o takich piłkarzach. Nie było dla nich miejsca. Skupiałem się na subiektywnej ocenie umiejętności – tym głównie się kierowałem. Poza tym mniej nazwisk lista obejmowała, więc moje wybory było mocno zawężone.
    Unikatowy bohater. Nie grał w Europie, szkoda.

    Pozdrawiam

  • Dariusz Kimla

    Chilavert tez nastukał bram sporo, choc troche mniej jednak. Ale pilkarsko lepszy od omawianego. Pewnie dlatego bedzie wyzej w rankingu 😉

    Pamietam Ceni, jak sie po nocach oglądało Copa Libertadores z komentarzem Wołka. Dobry z niego napastnik bywał hehe.

    Jeszcze taka ciekawostka – ten finał KPŚ z 2005, w którym Ceni łapał jak kot, Sao Paulo grali z Liverpoolem. Mecz oglądałem z Marcosem (Brazylijczyk z Sao Paulo) w Liverpoolu…

    Pzdr

  • Paweł Król

    Ładne wspomnienia. Wołek ma typowo historyczne podejście do piłki, wiedzę posiada przeogromną. Jeszcze ze znanych mi ludzi podobnie wielką posiada Bartłomiej Rabij – wspominałem o nim jeszcze za czasów Futbolnet w jednym z komentarzy. Nie pamiętam tylko nazwiska pewnego magika, który gościł na łamach tamtego portalu. Wywiad z nim chyba opublikowaliście. Maciek konkretnie. Prowadził blog o piłce argentyńskiej. Próbowałem odszukać, ale bezskutecznie.

  • Piciarm

    czesc przyznam sie bez bicia…nie kojarze goscia.nie chce sie tlumaczyc ze ligi brazylijskiej nie ogladam,albo ma malo wystepow w reprezentacji Canarinios.Powinienem go kojarzyc z trofeow no trudno dla mnie wielkie zaskoczenie no i bramkarz…a goli 109

    pozdrawiam

  • Pingback: TOP 250. René Higuita (234.) - SlowFoot - O piłce z wolnej stopy()