TOP 250. Xavi (27.)

Subiektywny ranking najlepszych piłkarzy świata ostatnich trzech dekad. Na pozycji 27. Xavier Hernández Creus.

Hiszpański pomocnik ur. w 1980 r. w katalońskiej miejscowości Terrassa.
Mistrz Świata i dwukrotny Mistrz Europy, jeden z najlepszych rozgrywających świata w historii futbolu. Posiada niezwykłą technikę i kontrolę nad piłką, dużo widzi, niemal perfekcyjnie kreuje akcje ofensywne. Oprócz umiejętności typowo piłkarskich, jest ceniony za pokorę i spokojny temperament.

Zaczynał w drugiej drużynie Barcelony (61/3), później naturalnie pierwsza Barcelona, gdzie spędził 17 sezonów (767/85). Aktualnie w katarskim Al Sadd (dotychczas 100/21).
W stolicy Katalonii ogrom trofeów – osiem Mistrzostw, trzy Puchary i sześć Superpucharów Hiszpanii oraz cztery Puchary i dwa Superpuchary Europy. Na dokładkę dwa Klubowe Mistrzostwa Świata. W Katarze trzy różne Puchary.

W reprezentacji Hiszpanii 133 mecze i 13 bramek.
Grał w czterech Mundialach (2002, 2006, 2010 – złoto, 2014) i trzech Euro (2004, 2008 – złoto, 2012 – złoto).
W 1999 był także Mistrzem Świata juniorów.

Najlepszy Piłkarz w 2010 wg World Soccer, UEFA 2008, Najlepszy Pomocnik 2009 w Europie, trzykrotnie Najlepszy Pomocnik w Hiszpanii, sześć razy w jedenastce FIFA FIFPro, pięciokrotnie w Jedenastce UEFA, dwukrotnie najwięcej asyst w La Liga, raz w LM itd…

Xavi to pierwszy piłkarz, który zanotował asystę w dwóch kolejnych finałach Euro.

Jego ojciec Joaquim także kopał; w klubie Sabadell.

Nasz bohater w młodości oglądał dużo angielskiego futbolu, szczególnym szacunkiem za umiejętności darzy Paula Scholesa.

***

The Puppet Master:

Dariusz Kimla

  • Paweł Król

    Układał grę Barcelony i reprezentacji Hiszpanii w najlepszym chyba dla tego klubu i kadry okresie. Niepodważalny miał wkład w sukcesy.

    Jeden z takich piłkarzy, którzy nieprzypadkowo zagrywają piłkę. Obdarzony ogromnym wyczuciem i orientacją niemal w każdej sytuacji.

  • Piciarm

    cześć
    Tak , muszę przyznać że zagrania miał the best…
    świetnie się to oglądało…
    choć niekiedy stroje jakieś dziwne he,he
    jeśli chodzi o Barcelonę i Espana tak bez niego ciężko to sobie wyobrazić.
    pozdrawiam

    • Paweł Król

      Maestro, praktycznie pozbawiony boiskowego niechlujstwa.