Wczorajszy mecz. Portugalia – Hiszpania 3:3

Wielki Ronaldo. Wielka Hiszpania. Wielki mecz.

1. 1:0! W 3. minucie Nacho sfaulował Cristiano Ronaldo w polu karnym. Pewnym egzekutorem „jedenastki” był sam poszkodowany. To czwarty kolejny mundial z golem CR7.
2. Hiszpanie odpowiedzieli siedem minut po stracie gola – David Silva kopnął nad poprzeczką.
3. Portugalczycy wyszli z kontrą, ale Gonçalo Guedes zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i Sergio Ramos wyjaśnił sytuację.
4. W 20. minucie próba Diego Costy została zablokowana, podobnie jak Silvy minutę później.
5. Jordi Alba w ostatniej chwili powstrzymał Bernardo Silvę – Portugalczycy wyszli z kontrą trzech na dwóch.
6. 1:1! W 24. minucie Diego Costa (zgodnie z przepisami?) zdemolował Pepe i zabawił się z portugalskimi obrońcami, kierując piłkę do siatki.
7. Była szansa na prowadzenie „La Roja”. Bomba Isco zatrzymała się na poprzeczce i odbiła od linii bramkowej.
8. Ależ „poklepali” Hiszpanie! Wymienili kilka podań przed polem karnym rywala i doprowadzili Andresa Iniestę do sytuacji strzeleckiej siedem metrów od bramki Rui Patrício. Pomocnik Barcelony chybił tuż obok dalszego słupka.
9. Kolejny strzał Isco wylądował w rękach Rui Patrício.
10. 2:1! W 44. minucie po mocnym strzale Ronaldo David de Gea nie utrzymał piłki w rękach i ta wpadła do siatki!
11. 2:2! Osiem minut po przerwie Diego Costa z bliska zamknął centrę Davida Silvy z rzutu wolnego i zgranie głową piłki przez Sergio Busquetsa.
12. 2:3! W 58. minucie Nacho huknął sprzed pola karnego w przeciwległy róg. Odbita od słupka piłka zatrzepotała w siatce Portugalii.
13. Po wycofaniu na środek pola karnego przez Jordiego Albę Costa nieczysto trafił w piłkę.
14. W 76. minucie nad bramką uderzył weteran w ekipie mistrzów Europy, Ricardo Quaresma.
15. „Nie sztuką jest grać, gdy jest się wypoczętym, sztuką jest grać na zmęczeniu” – święte słowa Andrzeja Juskowiaka. Hiszpanie mieli więcej luzu w grze.
16. 3:3! W 87. minucie przepiękny strzał Ronaldo z rzutu wolnego z około 25 metrów w okienko bramki de Gei. Hiszpański golkiper nawet nie drgnął.
17. W doliczonym czasie gry hiszpańscy obrońcy ofiarnie zatrzymali szarżę Quaresmy w polu karnym.
18. To była największa bitwa portugalsko-hiszpańska od czasów Wojny Pomarańczy (1801 rok).
19. Hiszpanom nie zaszkodziła nagła zmiana selekcjonera – dwa dni przed startem mundialu Julena Lopeteguiego (nowy szkoleniowiec Realu) zastąpił Fernando Hierro.

15 czerwca 2018, Stadion Olimpijski w Soczi
Faza grupowa MŚ
1. kolejka
Grupa B
Portugalia – Hiszpania 3:3 (2:1)
Gole: Ronaldo 4.,k., 44., 87. – Diego Costa 24., 54., Nacho 58.
Portugalia: Rui Patrício – Cédric Soares, Pepe, José Fonte, Raphaël Guerreiro – Bernardo Silva (69. Ricardo Quaresma), João Moutinho, William Carvalho, Bruno Fernandes (68. João Mário) – Gonçalo Guedes (80. André Silva), Cristiano Ronaldo.
Hiszpania: David de Gea – Nacho, Gerard Piqué, Sergio Ramos, Jordi Alba – Koke, Sergio Busquets, Andres Iniesta (70. Thiago Alcântara) – David Silva (86. Iago Aspas), Isco – Diego Costa (77. Iago Aspas).
Żółte kartki: Fernandes/Busquets.
Sędziował: Gianluca Rocchi (Włochy)
Widzów: 43 866

Grzegorz Ziarkowski

  • Paweł Król

    Niezłe widowisko. Co prawda kilka sporych błędów, ale są one nieuniknione. Przynajmniej obie drużyny raczej nie wyczekiwały, a próbowały kreować akcje.
    Mimo wszystko, trochę więcej spodziewałem się po Portugalii. Liczyłem na lepszą grę w obronie, jak i w ataku pozycyjnym. Punkt zawdzięcza przede wszystkim Cristiano, który niewątpliwie miał swój dzień (w przeciwieństwie do bramkarza Hiszpanii).

  • Mundial zaczął się wczoraj o 20:00. Wcześniejszych meczów nie dało się oglądać, poziom polskiej ligi.
    Z ciekawości podliczyłem stosunek bramek Arabii Saudyjskiej na Mundialach, wyszło 9:37.

    • Marcin Wandzel

      Afryka ma wspaniały bilans. 🙂 Nigerii to nawet Niemiec na ławce nie pomógł.

  • Piciarm

    Witam
    Było co oglądać, hat trick CR7… czyżby król strzelców się szykował ?
    Wspaniały wolny to fakt! ale klasa też była u Costy przy pierwszej bramce, ładnie tam zakręcił !
    Dobre dwie drużyny z czołówki i nie zawiedli raczej najbardziej wymagających.
    pozdrawiam