Wczorajszy mecz. Polska – Nigeria 0:1

To trzeci kolejny mecz „biało-czerwonych” bez zwycięstwa, w którym nie strzelamy gola. Czy trzeba bić na alarm?!

1. Na 85 dni przed pierwszym meczem mundialu zmierzyliśmy się pierwszy raz w historii z drużyną Nigerii.
2. 23 marca dwa lata temu pokonaliśmy Serbów 1:0 po golu nieobecnego w piątek Jakuba Błaszczykowskiego.
3. Z kolei dokładnie 30 lat temu meczem z Irlandią Północną (1:1) z kadrą pożegnał się obecny prezes PZPN Zbigniew Boniek.
4. Trener Adam Nawałka nie mógł skorzystać z powołanych Michała Pazdana, Macieja Rybusa i Sławomira Peszki (choroba wirusowa) oraz Bartosza Bereszyńskiego (kontuzja mięśni brzucha). Wcześniej zgrupowanie opuścił kontuzjowany Damian Kądzior.
5. W pierwszym składzie znaleźli się dwaj debiutanci: Przemysław Frankowski (Jagiellonia Białystok) i Dawid Kownacki (Sampdoria UC).
6. W 8. minucie podanie Rafała Kurzawy z lewej strony zamknął Robert Lewandowski. Niestety, piłka trafiła w słupek.
7. Kolejny uraz w naszym zespole. Już w 18. minucie Karola Linettego zastąpił Jacek Góralski.
8. W 29. minucie wykonywaliśmy dwa rzuty rożne. Dwa razy główkował Kamil Glik, ale nawet nie zatrudnił Francisa Uzoho.
9. Z rzutu wolnego po faulu Glika uderzał Victor Moses, lecz obok bramki.
10. W 37. minucie, po centrze z wolnego w okolicach linii bocznej Kurzawy, Grzegorzowi Krychowiakowi niewiele zabrakło, by strącić piłkę głową. Dobrze podkręcona piłka o metr minęła dalszy słupek bramki gości.
11. Trzy minuty później główkował Odion Ighalo, ale tuż obok słupka.
12. Po centrze Piotra Zielińskiego z wolnego Krychowiak musnął piłkę głową, a nigeryjski obrońca wybił ją z (spoza?!) linii bramkowej.
13. Kolejny strzał z rzutu wolnego, tym razem w wykonaniu Lewandowskiego, na róg sparował Uzoho.

14. W 45. minucie serię rzutów rożnych wykonywał Kurzawa. Bez efektu.
15. Pierwszy celny strzał po zmianie stron oddał w 52. minucie Jacek Góralski.
16. Cztery minuty później w pole karne Nigerii wpadł Lewandowski, ale zamiast odgrywać lepiej ustawionemu Zielińskiemu, strzelił wprost w Uzoho.
17. 0:1! Moses! Gracz Chelsea w 61. minucie wymierza sprawiedliwość z rzutu karnego po faulu (?!) Marcina Kamińskiego. Straciliśmy gola w okresie naprawdę przyzwoitej gry.
18. Chwilę później po centrze z wolnego Kurzawy głową uderzał Artur Jędrzejczyk. Odbita od ziemi piłka poszybowała tuż nad poprzeczką.
19. Krychowiak próbował sprzed pola karnego. Pomylił się o metr.
20. Potem w ciągu minuty zbyt lekko strzelał Frankowski, potem w polu karnym zbyt długo z oddaniem strzału zwlekał Jakub Świerczok.
21. W doliczonym czasie gry po kornerze Kurzawy główkował Jędrzejczyk, ale Uzoho spisał się bez zarzutu.
22. To trzeci kolejny mecz „biało-czerwonych” bez zwycięstwa, w którym nie strzelamy gola.
23. Grali także nasi grupowi rywale – Japonia z Mali, a Senegal z Uzbekistanem. W obu spotkaniach padł remis 1:1. Kolumbia sprawiła sensację na Stade de France, pokonując Francuzów 3:2.

 

23 marca 2018, stadion we Wrocławiu
Mecz towarzyski
Polska – Nigeria 0:1 (0:0)
Gol: Moses 61. (k.)
Polska: Łukasz Fabiański (46. Bartosz Białkowski) – Łukasz Piszczek (46. Artur Jędrzejczyk), Kamil Glik, Marcin Kamiński – Przemysław Frankowski (86. Tomasz Kędziora), Karol Linetty (18. Jacek Góralski), Grzegorz Krychowiak, Rafał Kurzawa – Piotr Zieliński, Dawid Kownacki (72. Arkadiusz Milik) – Robert Lewandowski (67. Jakub Świerczok).
Nigeria: Francis Uzoho – Abdullahi Shehu (78. Tyronne Ebuehi), William Troost-Ekong, Byrne Idowu, Leon Balogun (74. Kenneth Omeruo) – Victor Moses, Wilfred Ndidi, Joel Obi (65. Ogenyi Onazi), Kelechi Iheanacho (82. John Ogu), Alex Iwobi (59. Ahmed Musa) – Odion Ighalo (89. Moses Simon).
Żółte kartki: Góralski/Obi.
Sędziował: Michael Olivier (Anglia).
Widzów: 41 208

Grzegorz Ziarkowski

  • Marcin Wandzel

    1. Duet Szpakowski – Juskowiak na poziomie szkolnego radiowęzła. Pierwszy zatrzymał się w rozwoju, jeżeli chodzi o wiedzę nt. piłki, gdy Victora Mosesa nie było jeszcze w planach. Drugi może nadaje się ma eksperta w studiu, komentując – nudzi.
    2. Jedyne zagrożenie z naszej strony to centry Kurzawy.
    3. Lewy mógłby czasem podać do Zielińskiego i nie przejmować piłki, gdy jest na pozycji spalonej.
    4. Góralski fauluje, jak nabuzowany 14-latek na placu, piłka odskakuje mu na kilka metrów, ale ponoć najlepszy obok Kurzawy. OK.
    5. Kompromitujący występ jednego z moich trzech ulubionych sędziów z Premier League.

  • Paweł Król

    Co tu pisać więcej, skoro Marcin też wypunktował wczorajszy mecz…

    W sytuacjach, może niestuprocentowych, ale jednak dogodnych, 5:0 (5:1?). Tylko co z tego. Tyle o samym wyniku, do którego nie przywiązywałbym jeszcze największej wagi; był to w końcu sprawdzian, gra towarzyska.

    Męczy widok Lewandowskiego, który dubluje pozycje pomocników i zabiera im piłkę. W dodatku, jak obaj napisaliście, nie zagrywa do kolegów.

    Wprawdzie długo się nie nagrał, a jego zmiennik (Góralski) wchodził bardzo ostro i zdecydowanie (bodajże w dwóch sytuacjach w ogóle nie był zainteresowany piłką), to jednak obecność w pierwszym składzie w przyszłości Linetty’ego stoi pod dużym znakiem zapytania. Moim zdaniem lepiej byłoby, gdyby może wchodził z ławki (co najwyżej) na jakieś 20-25 minut. Jest młody i nie ma co go przekreślać, ale nie jest na razie zbyt pewnym punktem zespołu.

    Pochwaliłbym, chociaż to zbędne, bo pewien poziom powinien być zawsze zachowany, występ Krychowiaka. Pomijając stratę piłki w niebezpiecznym miejscu w drugiej połowie, widać było jego wielkie starania (może gdyby miał precyzyjniejsze jedno lub dwa uderzenia, moja ocena byłaby wyższa). W każdym razie zaczął przypominać swoją grą dawnego siebie, jeszcze z czasów Sevilli.

    • Marcin Wandzel

      Ja bym Krychę za ten mecz… zjebał, tyle że nędzę naszego środka pomocy pokazuje to, że nawet słabo grający zawodnik WBA i tak stoi wyżej od reszty.

      Nie mamy sensownego zastępcy Krychowiaka, Lewego i Glika. Nie mamy skrzydłowych, bo Grosicki nie radzi sobie w Hull, a Kuba jest ciągle kontuzjowany. Źle to wszystko wygląda.

      • Piciarm

        Tak słabo, a czasu już mało. . . Pozmieniali kluby, i w nich nie grają albo jak Krzychowiak ciężko wrócić ma do formy przez pół roku nie grał prawie w piłkę. . .ale jest z nim lepiej.
        🙂

      • Paweł Król

        Wirtuozem nie był i nie będzie. Przygotowaniem fizycznym i większą pewnością siebie zaczyna jednak przypominać dawnego zawodnika.

        Dlatego, chociaż czasu mało, trzeba cierpliwości na wypełnienie brakujących miejsc. Mimo wszystko, Nawałka ma szansę pokombinować. Rybus może grać zarówno jako obrońca, jak i boczny pomocnik.

        Z Nigerią nie wystąpił też Bereszyński – w moim przekonaniu, z całej trójki Polaków w Sampdorii, zrobił największe postępy.

        Będę się upierał przy tym, że sytuacja kadry na krótko przed mundialem nie jest krytyczna. Wszystko jednak musi być dopracowane na pierwszy mecz Polski. W innym przypadku przeciwnicy mogą bezwzględnie wykorzystać słabości po naszej stronie.

  • Piciarm

    Witam
    Ogólnie nie było źle z takim przeciwnikiem, mieliśmy troszkę okazji oni nie. . . myślałem że będzie dużo gorzej na tle Nigerii.Chłopaki nie opuszczali choć odbijali się niekiedy jak od ściany od tych rosłych zawodników. Karny trudno. to towarzyski. . . choć gol nie uznany, tez nic wielkiego, grunt wyciągnąć wnioski i naukę. Czasu juz niewiele.
    Pozdrawiam

  • Marcin Wandzel
  • Wrócić do 4-4-2, co nam wychodziło najlepiej, a nie eksperymentować jakimś 3-4-1-1-1 (?)
    Nie wygląda nasza gra tragicznie, ale z grupy z nią nie wyjdziemy. Lewandowski do karceru 😉

    • Marcin Wandzel

      Też o tym gadałem ze znajomymi: nie gramy w tym nowym ustawieniu lepiej, a na dodatek ograniczamy Piszczka, który lepiej atakuje niż broni.

      • Paweł Król

        W pierwszej połowie, bo wtedy grał Piszczek, ustawienie po tej samej stronie tego gracza z Frankowskim było niezbyt udane. Gdyby jeszcze może w akcjach ofensywnych skrzydłowy Jagi schodził do środka i zostawiał więcej miejsca obrońcy z Dortmundu, to mogłoby to wyglądać ciekawiej. Obaj jednak trzymali się głównie linii.
        Według mnie, druga połowa była zresztą nieco lepsza od pierwszej w wykonaniu Polaków.